Partner
Partner
Więcej
    Partner
    Partner

    Anna Śliwińska: Pozytywne zmiany

    Rok 2019 był przełomowy dla leczenia cukrzycy w Polsce. Po wielu latach zastoju nastąpiło wiele pozytywnych zmian, które są kontynuowane również w 2020 roku – mówi Anna Śliwińska, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

    Diabetycy miniony rok mogą uznać za udany. Inne grupy pacjentów mają prawo im pozazdrościć. Flozyny, nowe insuliny, system FreeStyle Libre – po prostu rozsypał się róg obfitości. Czy Pani też tak to odbiera?

    Jeśli chodzi o 2019, na pewno tak. To był naprawdę rok przełomowy dla leczenia cukrzycy w Polsce. Po wielu latach zastoju nastąpiło wiele pozytywnych zmian, które są kontynuowane również w 2020 roku.

    Jako prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, które z tych osiągnięć uważa Pani za najważniejsze?

    Nie ustawiałabym takiej hierarchii, ponieważ dla poszczególnych grup pacjentów różne leki są ważne. Dla osób z cukrzycą typu 2 największe wydarzenie minionego roku stanowi refundacja leków z grupy flozyn i inkretyn (od stycznia 2020). Z kolei dla dzieci i młodzieży z cukrzycą, a tym samym dla ich rodziców, będzie to refundacja systemu FreeStyle Libre. Natomiast dla osób przyjmujących insulinę ważnym wydarzeniem jest wprowadzenie do refundacji kilku rodzajów nowoczesnych insulin, np. w maju ubiegłego roku insuliny degludec, ultradługo działającej, a w tym roku w marcu była to supernowoczesna insulina aspart – analog ultraszybko działający i bardzo wiernie imitujący fizjologiczne wydzielanie insuliny, a więc takie jak u zdrowego człowieka.

    Kto najbardziej skorzysta z tych insulin?

    Dla osób z cukrzycą typu 1 insulina jest lekiem podstawowym, ratującym życie. Im więcej będziemy mieli insulin na rynku, tym lepiej dla naszych pacjentów, bo pozwala to zindywidualizować terapię.

    Niestety w marcu br. odnotowaliśmy duże podwyżki cen insulin, co wszystkich nas bardzo zaskoczyło, ponieważ pierwotnie Ministerstwo Zdrowia zapowiadało ich obniżki. W niektórych przypadkach ceny skoczyły w górę wręcz kolosalnie. Na przykład insulina glargine podrożała o 48 zł! Drugi problem, który odnotowaliśmy niedawno, to informacja o zanieczyszczeniu metforminy. Pacjenci ciągle czekają na jednoznaczne stanowisko w tej kwestii. Terminy wydania ekspertyz są przedłużane i do tej pory sprawa zanieczyszczenia nie została wyjaśniona do końca. Pacjenci są mocno zaniepokojeni. Jednak każdy ekspert stoi na stanowisku, że odstawienie metforminy przyniesie więcej szkody niż pożytku, dlatego nie należy rezygnować z tego bardzo ważnego leku w terapii cukrzycy. Niemniej ciągle brak jasności w tej sprawie.

    Czego jeszcze brakuje pacjentom? O co walczy Stowarzyszenie Diabetyków?

    Aby odpowiedzieć na to pytanie, wrócę najpierw do insuliny, która jest lekiem ratującym życie. Jak już powiedziałam, im szerszy wachlarz terapeutyczny, tym lepiej dla pacjentów, ponieważ można  dostosować  leczenie  do  konkretnej  osoby chorej na cukrzycę. Niestety wkrótce kończy się decyzja refundacyjna dla insuliny Lantus dla niektórych grup pacjentów. Istnieje obawa, że od września nie będzie kontynuacji refundacji tej insuliny, choć mam ogromną nadzieję, że tak się nie stanie.

    Drugą ważną kwestią jest rozszerzenie kryteriów refundacyjnych dla flozyn i inkretyn. W tej chwili refundacja dotyczy wąskiej grupy osób. Zależy nam, żeby więcej pacjentów mogło skorzystać z tych skutecznych terapii.

    Kolejny  problem  to  kwestia  nowoczesnych technologii,  umożliwiających  pacjentowi  samokontrolę, czyli urządzenia FreeStyle Libre, a także pomp insulinowych oraz systemów do ciągłego monitorowania glikemii. Również w tym przypadku postulujemy o rozszerzenie refundacji na liczniejsze grupy pacjentów, a konkretnie o zniesie nie limitu wieku. Chcielibyśmy, aby krok po kroku następowało ułatwianie życia kolejnej grupie pacjentów. Na przykład w przypadku pomp insuli nowych można zacząć od tych pacjentów, którzy korzystali z refundacji, ale tracą prawo do niej po przekroczeniu wieku 26 lat. Walczymy o to, żeby przynajmniej ta wąska grupa mogła dalej korzystać z refundacji na zasadzie prawa nabytego. A rocznie dotyczy to zaledwie kilkuset pacjentów, dlatego uważam, że dla tak stosunkowo niewielkiej grupy osób budżet powinien to udźwignąć. Zawsze pozostanie wielu niezadowolonych, ale lepiej refundować dla kogoś niż dla nikogo, przynajmniej od czegoś zacząć.

    Rozmawiał Ryszard Sterczyński

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3Dspot_img

    Najnowsze artykuły

    Prof. Wierzba, dyrektor szpitala MSWiA: To nie miał być i nie będzie szpital dla VIP-ow

    To nigdy nie będzie szpital dla VIP-ów, przekształcenie CSK MSWiA w Państwowy Instytut Medyczny to szansa dla pacjentów i personelu.

    Gdy rock sięga granic muzyki, a onkologia granic medycyny, czyli XVI konferencja Polskiej Grupy Raka Płuca

    To największa naukowa konferencja onkologiczna w Polsce: onkolodzy kliniczni, pulmonolodzy, patomorfolodzy, radioterapeuci, diagności molekularni i laboratoryjni, radiolodzy podczas XVI Konferencji Polskiej Grupy Raka Płuca...

    XII Kongres Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego: zaproszenie do udziału

    Polskie Towarzystwo Lipidologiczne zaprasza do udziału wtegorocznej, XII edycji Kongresu PTL, który odbędzie się w formie hybrydowej. Kongres to dziesiątki merytorycznych wykładów, panele dyskusyjne,...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D