Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026
26 listopada 2026 r., Warszawa

Dzięki upadacytynibowi można leczyć kilka chorób jednocześnie

Podziel się treścią:

Z prof. dr hab. n. med. Grażyną Rydzewską-Wyszkowską z Kliniki Gastroenterologii i Chorób Wewnętrznych Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA, wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii rozmawia Ewa Podsiadły-Natorska

Od kwietnia 2024 r. w programie lekowym dostępny jest upadacytynib. Co to oznacza dla pacjentów z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego i chorobą Leśniowskiego-Crohna?

Upadacytynib to bardzo ciekawa nowa opcja leczenia. Szczególnie we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego działa znakomicie. Przeprowadziliśmy już pierwsze polskie badanie RWE (Real-World Evidence), które trwało 8 tygodni i objęło kilkudziesięciu pacjentów. Potwierdziliśmy, że upadacytynib – w porównaniu do innych leków biologicznych – działa bardzo szybko i bardzo skutecznie, co pokazały wcześniej badania kliniczne. Po zastosowaniu upadacytynibu wskaźnik remisji klinicznej, również głębokiej, jest bardzo wysoki.
Warto przy tym podkreślić, że pacjenci z chorobami zapalnymi jelit zmagają się często z kilkoma różnymi chorobami autoimmunologicznymi; mamy chorych z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego i równocześnie z zapaleniem stawów oraz ze zmianami skórnymi. Dla tych pacjentów upadacytynib jest doskonałą opcją, bo pozwala leczyć kilka chorób jednocześnie. Podobnie w chorobie Leśniowskiego-Crohna – upadacytynib to pierwsza i jak na razie jedyna mała cząsteczka zarejestrowana w terapii tej choroby. Choroba Leśniowskiego-Crohna ma wiele różnych postaci, przez co leczenie jest dużo trudniejsze.

Upadacytynib to cząsteczka bezpieczna w stosowaniu?

Zdecydowanie tak. Profil działań niepożądanych jest mniejszy niż w przypadku innego inhibitora kinaz janusowych, jakim jest tofacytynib, dzięki czemu upadacytynib może być stosowany szerzej, bez obaw o wystąpienie skutków ubocznych. Leki te należy jednak podawać ostrożnie u pacjentów z ryzykiem zakrzepowo-zatorowym.
We wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego upadacytynib stosowaliśmy już wcześniej, zanim lek ten znalazł się w programie lekowym, w związku z czym mamy już większe doświadczenie, z kolei w chorobie Leśniowskiego-Crohna upadacytynib pomaga w gojeniu się przetok. Lek ten jest więc bardzo obiecujący, bezpieczny i wygodny w stosowaniu. Pozwala pacjentom na bezpieczne leczenie w domu.

Lek podawany jest w formie doustnej?

Tak, jest to tabletka. Stosuje się 1 tabletkę na dobę w odpowiedniej dawce w zależności od etapu terapii pacjenta. W nieswoistych chorobach zapalnych jelit zazwyczaj proponujemy dawkę wyższą (45 mg w indukcji, 30 mg w leczeniu podtrzymującym, choć na tym etapie terapii możliwe jest też podanie pacjentowi dawki rzędu 15 mg). Podawanie leku jest niesłychanie wygodne. Upadacytynib hamuje kinazy janusowe, przez co wpływa na hamowanie wielu cytokin, a dzięki wybiórczemu hamowaniu głównie JAK 1, nie wpływa na inne szlaki immunomodulujące. Skutkiem tego pacjenci nie cierpią np. na infekcje albo są one bardzo rzadkie, podczas gdy przy innych lekach biologicznych stosowanych w chorobach zapalnych jelit, np. inhibitorach TNF-alfa, powikłania infekcyjne były najgroźniejsze – oprócz, rzecz jasna, powikłań zakrzepowo-zatorowych.

Terapię powinno się zaczynać od leku najbardziej skutecznego?

Tak naprawdę w chorobach zapalnych nie ma stałego algorytmu postępowania – każdą terapię indywidualizujemy. W Polsce rekomendacje są takie, że możemy zaczynać od dowolnego leku, bo to pozwala na lepszą personalizację leczenia. Na przykład w Stanach Zjednoczonych wszystkie inhibitory kinaz janusowych są lekami drugiej linii, podawanymi po nieskuteczności działania inhibitorów TNF-alfa. Dane z badań klinicznych wykazały wysoką skuteczność zarówno u pacjentów, którzy nie otrzymywali wcześniej terapii biologicznych ani małocząsteczkowych, ale też u pacjentów poddanych wielokrotnie różnym terapiom. W przypadku upadacytynibu po 52 tygodniach obserwujemy pozytywną odpowiedź na terapię na poziomie 40–50 procent. Dla porównania: w przypadku inhibitorów TNF-alfa jest to ok. 20 procent. Na upadacytynib świetnie odpowiadają też chorzy nawet po czterech czy pięciu nieskutecznych wcześniej innych terapiach biologicznych. Upadacytynib może być wybierany w pierwszej lub w drugiej linii.

Upadacytynib jest lekiem małocząsteczkowym stosowanym w leczeniu niektórych chorób autoimmunologicznych takich jak zapalne choroby jelit, a także reumatoidalne zapalenie stawów i łuszczycowe zapalenie stawów. Jest inhibitorem kinaz janusowych (JAK), co oznacza, że działa poprzez blokowanie tych enzymów, które są kluczowe w przekazywaniu sygnałów w komórkach odpornościowych. Dzięki temu mechanizmowi upadacytynib zmniejsza stan zapalny i odpowiedź immunologiczną, co pomaga w kontrolowaniu objawów oraz ogranicza rozwój choroby. Lek może być stosowany samodzielnie lub w połączeniu z innymi lekami.

Ewa Podsiadły-Natorska
Ewa Podsiadły-Natorskahttp://www.epnatorska.pl
Dziennikarka medyczna i redaktor prowadząca „Świata Lekarza”. Specjalizuje się w tematyce chorób cywilizacyjnych, nowych terapii oraz funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Na co dzień współpracuje z lekarzami i ekspertami, tworząc materiały oparte na aktualnej wiedzy medycznej i badaniach naukowych. Autorka wywiadów z czołowymi specjalistami w Polsce. Laureatka nagród branżowych, członkini Stowarzyszenia Dziennikarze dla Zdrowia.

Więcej od autora

Rak piersi: strach przed diagnozą i potrzeba wsparcia. Senator Ewa Kaliszuk szczerze o swoich doświadczeniach

Tegoroczny Różowy Październik miał dla senator Ewy Moniki Kaliszuk wyjątkowo osobisty wymiar. Jeszcze na początku miesiąca zachęcała kobiety do profilaktyki raka piersi, nie przypuszczając,...

Choroba dwubiegunowa to nie tylko wahania nastroju. Prof. Piotr Gałecki wyjaśnia, co umyka lekarzom

Prof. dr hab. n. med. Piotr Gałecki, specjalista psychiatra i specjalista seksuolog, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii, kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych UM w Łodzi,...

Fenyloketonuria: leczenie przez całe życie

Prof. dr hab. n. med. Maria Giżewska, kierownik Kliniki Pediatrii, Chorób Rzadkich i Medycyny Metabolicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, w rozmowie z Ewą...

Cukrzyca typu 1: czas na badania przesiewowe

Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Małgorzatą Myśliwiec, kierownikiem Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego Czy warto prowadzić w Polsce...

Niskorosłość u dzieci. Liczy się czas

Wczesna diagnostyka i rozpoczęcie terapii mają kluczowe znaczenie w leczeniu zaburzeń wzrastania u dzieci. Prof. dr hab. Mieczysław Walczak, przewodniczący Zespołu Koordynacyjnego ds. Stosowania...

Dziecko z cukrzycą w szkole. Co może zmienić parlament?

Co parlament może zrobić, aby dzieci i młodzież z cukrzycą miały zapewniony równy dostęp do nowoczesnego leczenia i kompleksowej opieki? Dwugłos polityczny. Norbert Pietrykowski (Centrum) Poseł...

Prof. Artur Mazur: Z otyłości dziecięcej się nie wyrasta

Prof. dr hab. n. med. Artur Mazur, prorektor ds. Collegium Medicum Uniwersytetu Rzeszowskiego, kierownik II Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego...

Niedoczynność tarczycy u dzieci

Prof. dr hab. n. med. Elżbieta Petriczko z Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, konsultant wojewódzki w dziedzinie endokrynologii...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: