Naukowcy ze Stanford Medicine pokazali, że zwykły smartfon może monitorować przebieg chorób nerwowo-mięśniowych z dokładnością porównywalną – a czasem nawet większą – niż tradycyjne testy kliniczne. Ta technologia może znacząco ułatwić diagnostykę, prowadzenie badań klinicznych i zdalną opiekę nad pacjentami
Ocena funkcji ruchowych u pacjentów z chorobami nerwowo-mięśniowymi od lat opiera się na prostych testach funkcjonalnych, takich jak pomiar czasu wykonania określonych czynności – np. wstawania z krzesła czy przejścia kilku metrów. W wielu badaniach klinicznych wciąż wykorzystuje się do tego zwykły stoper.
Badacze ze Stanford University postanowili sprawdzić, czy dokładniejszą analizę ruchu można uzyskać przy użyciu technologii dostępnej niemal każdemu pacjentowi – smartfona. W badaniu wykorzystano dwie kamery smartfona oraz bezpłatną aplikację analizującą ruch.
Jak wykazano, system potrafił odtworzyć wyniki standardowych testów funkcjonalnych stosowanych u osób z chorobami nerwowo-mięśniowymi, a jednocześnie dostarczał znacznie bardziej szczegółowych danych dotyczących sposobu poruszania się pacjenta.
Dokładniejsza ocena postępu choroby
Technologia została przetestowana u pacjentów z dwoma typami dystrofii mięśniowej. Analiza wideo pozwalała automatycznie ocenić parametry biomechaniczne ruchu – m.in. kąty w stawach, prędkość i dynamikę ruchu – które trudno zmierzyć podczas standardowej obserwacji klinicznej.
Według autorów badania takie podejście umożliwia bardziej precyzyjne monitorowanie zmian funkcjonalnych w czasie, co ma duże znaczenie w badaniach klinicznych nowych terapii. Jednocześnie rozwiązanie nie wymaga drogiego sprzętu ani specjalistycznych laboratoriów ruchu. Do tego nic nie kosztuje.
Potencjał dla telemedycyny i badań klinicznych
Naukowcy podkreślają, że wykorzystanie smartfonów może znacząco zwiększyć dostępność monitorowania pacjentów. Zamiast sporadycznych wizyt w ośrodku klinicznym możliwe byłoby wykonywanie testów ruchowych w domu i przesyłanie danych do lekarza.
Takie rozwiązanie może być szczególnie przydatne w chorobach rzadkich i przewlekłych, w których kluczowe jest długoterminowe śledzenie zmian funkcjonalnych.
Według zespołu badawczego analiza ruchu oparta na smartfonach może w najbliższych latach stać się ważnym narzędziem w neurologii, rehabilitacji i medycynie sportowej. Technologia ma potencjał, aby usprawnić zarówno diagnostykę, jak i ocenę skuteczności nowych terapii.
Źródło: https://med.stanford.edu/news/all-news/2025/11/smartphone-neuromuscular-disorder.html






