Więcej

    XXI wiek – czas telemedycyny

    prof. dr hab. n. med. Ryszard Piotrowicz | kierownik kliniki rehabilitacji kardiologicznej i elektrokardiologii nieinwazyjnej – instytut kardiologii im. prymasa tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego

    Telemedycyna to przesyłanie wszelkich danych medycznych przy wykorzystaniu zaawansowanych technologii transmisyjnych dla celów: profilaktyki, diagnostyki, terapii, rehabilitacji i prewencji, nauki i dydaktyki, logistycznego zabezpieczenia.

    W 2015 roku Zespół ds. Telemedycyny Komitetu Nauk Klinicznych Polskiej Akademii Nauk oraz Komisji Informatyki i Telemedycyny Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego opublikowały dokument: „Deklaracja Bałtycka”. We wstępie do tego dokumentu czytamy: „W XXI wieku obserwujemy dynamiczny rozwój technologii umożliwiających monitorowanie funkcji życiowych pacjentów w miejscu ich zamieszkania, pracy i wypoczynku. Innowacyjne rozwiązania w dziedzinie telemedycyny, a w ostatnim czasie także rozwiązania mobilne (mHealth) pozwalają na zwiększenie efektywności diagnostyki, leczenia i rehabilitacji, dzięki temu zwiększają dostępność i zmniejszają dysproporcje w jakości opieki medycznej nad pacjentami. Telemedycyna wspomaga liczne procesy i interwencje zdrowotne w systemach ochrony zdrowia w wielu krajach. Pozwala ominąć ograniczenia geograficzne czy konieczność jednoczesnego przebywania w jednym miejscu wielu osób. W połączeniu z automatyzacją i informatyzacją umożliwia wykorzystanie wiedzy wysoce specjalistycznej (np. umiejętność interpretacji wyników badań) w bardziej efektywny sposób. W sytuacji zwiększającej się populacji osób starszych, chorujących na schorzenia przewlekłe, a jednocześnie ze względu na naturalne ograniczenia liczby personelu medycznego i innych zasobów, telemedycyna jawi się jako narzędzie pozwalające na osiągnięcie wyższej efektywności świadczenia usług zdrowotnych”.

    Wdrożenie procedur telemedycznych do praktyki wymaga spełnienia wielu warunków. Spełnione już są takie warunki jak: merytoryczne uzasadnienie, możliwości techniczne i organizacyjne, pożądane efekty, ekonomiczne uzasadnienie, regulacje prawne.

    W Polsce wdrożenie procedur telemedycznych do szerokiej praktyki uniemożliwia brak stosownych regulacji w systemie ich finansowania przez płatnika (NFZ i/lub MZ). Oczywiście należy dołożyć jeszcze starań, aby poprawić stopień akceptacji procedur telemedycznych przez środowisko lekarskie i pacjentów. W tym przedmiocie konieczna jest działalność edukacyjna.

    Powyższy stan rzeczy stworzył sytuację, w której wiele ośrodków realizuje z wielkimi sukcesami procedury telemedyczne, ale „jedynie” w ramach projektów naukowo-badawczych. Tylko nieliczne ośrodki przezwyciężając istniejące trudności potrafiły w ostatnich latach wdrożyć technologie telemedyczne do szerokiej praktyki. Poniżej przedstawiono spektakularne osiągnięcia kilku z nich.

    Telemedycyna w Instytucie Kardiologii w Warszawie

    TeleInterMed – Centrum Telekonsultacji

    Pierwszy w tej dziedzinie wszechstronny projekt wdrożeniowy TeleInterMed został zrealizowany w latach 2007-2010 w Instytucie Kardiologii w Warszawie (IK) i jest podtrzymywany do dzisiaj. W ramach projektu utworzono PLATFORMĘ TMC CARDIO, która umożliwiła realizację ośmiu procedur (ryc.1 i 2) w zakresie: planowania procedur,
    zarządzania procedurami, monitorowania pacjentów, monitorowania procedur, monitorowania zespołu realizującego poszczególne procedury. W ramach realizacji projektu wykonano 156 72 procedur u 22 735 pacjentów.

    Centrum Telekardiologii IK

    W 2012 roku zostało utworzone Centrum Telekardiologii Instytutu Kardiologii, które współdziałając z innymi jednostkami Instytutu oraz z ZUS-em praktycznie realizuje kompleksową hybrydową telerehabilitację kardiologiczną, długotrwałe telemonitorowanie EKG (tele-event-holter) oraz telekonsylia kardiologiczne.

    Zalety telekonsultacji

    • Zdalny dostęp do konsultacji z dowolnego miejsca, a tym samym zwiększona i szybsza dostępność zwłaszcza mieszkańców wsi i mniejszych miejscowości do konsultacji specjalistycznych.
    • Oszczędność czasu, kosztów i zwiększenie efektywności działań.
    • Możliwość uczestniczenia w konsultacji dowolnej liczby uprawnionych osób.

    Aktualnie w Polsce finansowane są przez NFZ dwie procedury: telekonsylium kardiologiczne i geriatryczne obejmujące telekonsultację pomiędzy lekarzem POZ a odpowiednio lekarzem kardiologiem i geriatrą. Procedura kardiologiczna oparta jest na wynikach projektu „Ogólnokrajowy pilotażowy program wsparcia lekarza POZ w procesie diagnostyczno-terapeutycznym z zakresu schorzeń sercowo-naczyniowych” zrealizowanego przez zespół SCCS.

    Zapewnienie finasowania było krokiem koniecznym do wdrożenia tej procedury, ale realizacja tego wdrożenia na szeroką skalę wymaga pogłębienia konsultacji między potencjalnie zainteresowanymi grupami, to znaczy lekarzami POZ i specjalistami pracującymi w poradniach kardiologicznych.

    Teletransmisja i telekonsultacja EKG w działaniach Zespołów Ratownictwa Medycznego w Warszawie w latach 2009-2015

    Zgodnie z Ustawą o Ratownictwie Medycznym z 8 września 2006 roku świadczenia medyczne w fazie przedszpitalnej realizowane są przez dwa typy Zespołów Ratownictwa Medycznego (ZRM). Pierwszy to Zespół „S”, czyli specjalistyczny, w którym kierownikiem jest lekarz. Natomiast w drugim, czyli „P” – podstawowym członkami są pielęgniarki lub ratownicy medyczni. Nie ma w ich składzie lekarza. Różnice składu osobowego obu zespołów oraz większa liczba świadczeń medycznych realizowanych przez zespoły podstawowe, czyli te bez lekarza, stały się dla kierownictwa Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” w Warszawie przyczynkiem do uruchomienia w 2009 roku systemu teletransmisji i telekonsultacji 12-odprowadzeniowego zapisu EKG. System stał się merytorycznym wsparciem dla działań pielęgniarek i ratowników medycznych w fazie przedszpitalnej. Centrum transmisji i konsultacji zapisów EKG przekazywanych przez Zespoły Ratownictwa Medycznego znajduje się przy Oddziale Kardiologicznym WSPRiTS „Meditrans” w Warszawie.

    W latach 2009-2015 ZRM wykonały łącznie 50863 teletransmisji standardowego zapisu EKG wśród których 47518 (93%) było przekazami udanymi, czyli dotarło do Centrum Teletransmisji, a badanie przeanalizowane przez lekarza konsultanta wraz z dyspozycjami dalszego postępowania z chorym. Natomiast w 3345 (7%) przypadkach nie udało się przetransmitować elektrokardiogramu.

    O ile w początkowym okresie wielu członków Zespołów Ratownictwa Medycznego podchodziło ze sceptycyzmem do funkcjonowania systemu uważając, że wydłuży to czas interwencji, o tyle z upływem czasu ilość wykonywanych przekazów EKG dowiodła, i dowodzi jego akceptacji oraz przydatności. Średni czas transmisji i telekonsultacji nie przekracza 8 minut.

    Zapisy EKG wykonane przez Zespoły Ratownictwa Medycznego pozwoliły na postawienie rozpoznań już w fazie przedszpitalnej, a co za tym idzie podjęcie transportu pacjenta do odpowiedniego ośrodka zgodnie z diagnozą.

    Najczęściej diagnozowano przypadki: bólu w klatce piersiowej niezwiązane z niedokrwieniem serca (29,6%), zaburzenia rytmu serca – szczególnie przypadki migotań przedsionków (21,1%), omdlenia (16,6%), ostre zespoły wieńcowe (6,0 %).

    Niewielki odsetek ostrych zespołów wieńcowych wynika z faktu, że powyższa analiza nie dotyczy specjalistycznych zespołów kardiologicznych, lecz Zespołów Ratownictwa Medycznego, co czyni z niej unikatową w tym przedmiocie.

    Wyniki funkcjonowania systemu w Warszawie dowodzą, że teletransmisje i telekonsultacje nie tylko nie wydłużyły działań interwencji Zespołów Ratownictwa Medycznego, ale pozwoliły na ustalenie rozpoznań w fazie przedszpitalnej i transport pacjentów do odpowiednich ośrodków.

    Telemedycyna w 2016 roku to już nie gadżet – to warunek, bez spełniania którego trudno sobie wyobrazić dostosowanie systemu ochrony zdrowia i realizacji usług medycznych do realiów społeczno-polityczno-ekonomicznych współczesnego świata. Kluczem do powodzenia jest wdrożenie telemedycyny do praktyki. Brak stosownych regulacji administracyjno-finansowych ogranicza praktyczne wykorzystanie telemedycyny. Przedstawione przykłady wdrożeń są rezultatem determinacji i wielkiego zaangażowania liderów i zespołów.

    Ryc. 2. Zakres merytoryczny projektu TeleInterMed. Pola zacienione obejmują procedury wdrożone do rutynowej działalności po zakończeniu projektu.
    Ryc. 2. Zakres merytoryczny projektu TeleInterMed.
    Pola zacienione obejmują procedury wdrożone do rutynowej
    działalności po zakończeniu projektu.
    Ryc.1. Schemat organizacyjny projektu TeleInterMed
    Ryc.1. Schemat organizacyjny projektu TeleInterMed

    [avatar user=”Henryk Szrubarz” size=”original” align=”left” /]

    Przyszłość medycyny

    red. Henryk Szrubarz | Polskie Radio

    Telemedycyna, czyli medycyna na odległość pozwala na diagnozowanie i gromadzenie informacji o pacjencie bez konieczności odwiedzania lekarzy czy wykonywania badań w placówkach medycznych. Oczywiście nie zastępuje lekarzy, ale jest uzupełnieniem tradycyjnej medycyny – umożliwia lepszą koordynację opieki nad pacjentem, zapewnia ciągłość tej opieki, a także zwiększa bezpieczeństwo pacjenta. Coś, co kiedyś było wytworem wyobraźni pisarzy science fiction – staje się rzeczywistością.

    Rynek telemedycyny na świecie rozwija się wręcz lawinowo – co roku od 12 do 13 proc.

    My jesteśmy właściwie na początku drogi – udział w rynku usług telemedycznych kształtuje się na poziomie poniżej 1 proc. A zatem wiele mamy do nadrobienia. Jak prognozuje raport Intel Security i Atlantic Council, wydatki na sprzęt szpitalny zmniejszą się nawet o 30 proc. w wyniku zastosowania telemedycznych technologii w diagnostyce i leczeniu w warunkach domowych.
    Z badań firmy Gartner wynika, że systemy monitorowania pacjentów w domach pozwolą ograniczyć liczbę przyjęć do szpitali osób cierpiących na choroby przewlekłe nawet o 5,6 mln dolarów (19 proc. w stosunku do stanu obecnego) i to tylko w sześciu największych krajach UE.

    Coraz więcej rozwiązań technologicznych pozwala na wykonywanie w domach pacjentów zadań diagnostycznych czy leczniczych osiągalnych dotychczas wyłącznie w warunkach szpitalnych.

    Oczywiście odbywa się to przy zachowaniu bezpieczeństwa pacjentów, gdyż użycie zdalnego monitoringu on-line, cyfrowych konsultacji przez wideo czy telenadzoru nad rehabilitacją kardiologiczną, pozwala na natychmiastową reakcję w przypadku niekorzystnych zmian w stanie zdrowia.

    To właśnie jest przyszłość medycyny. Dostępność technologii telemedycznych pozwoli na objęcie zaawansowaną diagnostyką i leczeniem osoby mieszkające poza dużymi ośrodkami. Również w Polsce daje się zauważyć szybki rozwój telemedycyny. I to zarówno tej rozwijanej przez duże koncerny informatyczne, jak i specjalistyczne firmy skupiające się wyłącznie na tej dziedzinie. W ubiegłym roku zmieniło się otoczenie prawne. Parlament znowelizował ustawy o zawodzie lekarza i dopuścił świadczenie usług medycznych przez lekarza na odległość. Oznacza to, że od kilku miesięcy usługi medyczne świadczone mogą być oficjalnie za pomocą środków elektronicznej komunikacji i urządzeń mobilnych.

    Obecnie NFZ refunduje telekonsylium kardiologiczne i geriatryczne. Lekarz rodzinny w takiej usłudze konsultuje się z kardiologiem mając pacjenta u siebie w gabinecie. Dzięki umowie z jedną z polskich spółek informatycznych Suwałki mają stać się pierwszym miastem w Polsce, które zaoferuje mieszkańcom powszechny dostęp do telemedycyny.

    Stanie się to dzięki podpisanemu 30 maja kontraktowi, który finalizuje trwające od lutego 2016 r. rozmowy kilku instytucji dotyczące wprowadzenia rozwiązań telemedycznych.

    Od listopada 2016 r. mieszkańcy Suwałk będą mieli dostęp na takich usług jak np. „Zdalna Opieka”, przeznaczona dla osób w podeszłym wieku, „Zdalna Położna” (badania KTG w domu) czy „Zdalna Pielęgniarka” (zdalne badania dla dzieci w wieku szkolnym).

    Lekarze i pacjenci zyskują coraz lepsze narzędzia służące leczeniu – rola dziennikarzy powinna być dwojaka: powinniśmy informować o najnowszych zdobyczach i osiągnięciach w tej dziedzinie, ale też propagować ideę rozwoju telemedycyny, tworzyć klimat do koniecznych zmian ustawowych. Dziennikarze też muszą naciskać na urzędników, by wymogi stawiane telemedycynie nie były barierą dla jej rozwoju. Musimy też przekonywać ludzi do tego, że korzystanie z rozwiązań telemedycznych jest bezpieczne, skuteczne i nieraz bardziej komfortowe niż zwykła wizyta u lekarza. Chociaż lekarza mądrego, dobrego, ale i otwartego na technologiczne nowości nic nie zastąpi.

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3Dspot_img

    Najnowsze artykuły

    Koniec roku szkolnego. Zbadaj wzrok dziecka

    Końcówka czerwca to dla dzieci koniec roku szkolnego i długo wyczekiwany początek wakacji. Zanim jednak na dobre rozpoczniemy błogie lenistwo, warto sprawdzić kondycję wzroku...

    Koncert i aukcja na rzecz II Stypendium Naukowego

    „Świat Lekarza” i Nagroda Zaufania Złoty OTIS zapraszają na koncert MUZYCZNE SPOTKANIA MISTRZÓW MEDYCYNY. Spotykamy się w zabytkowym pałacyku, by posłuchać pięknej muzyki, pośpiewać i...

    Murale – pogromcy smogu

    Od kilku lat w polskich miastach coraz częściej na szarych kamienicach i blokach pojawiają się wielkoformatowe malowidła ścienne. Okazuje się, że kolorowe murale nie...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D