Więcej

    Potrzebne pilne zmiany w onkologii

    W czasie epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 prace nad zmianami w onkologii zostały na razie zamrożone, jednak nie powinny czekać. Przypominamy najważniejsze postulaty, które padły w lutym podczas spotkania Parlamentarnego Zespołu ds. Onkologii.

    Podczas spotkania Parlamentarnego Zespołu ds. Onkologii pod przewodnictwem posła Marka Hoka po raz kolejny eksperci wraz z posłami bardzo merytorycznie dyskutowali nad bolączkami polskiej onkologii. Najwięcej uwagi poświęcono organizacji leczenia, która – jak powiedział prof. Tadeusz Pieńkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Rakiem Piersi – jest również lekiem, a w przypadku raka piersi może poprawić wyniki leczenia o ok. 30 proc. Zwrócił uwagę, że mimo iż mogą już powstawać ośrodki kompleksowego leczenia raka piersi (Breast Cancer Units), to zasady ich tworzenia są inne niż zalecenia międzynarodowych standardów. – Nadal są rozliczane poszczególne procedury diagnostyczno-lecznicze i nikt nie pyta, czy ich wykonanie było potrzebne. Przewlekłość procedur, wypełnienie dokumentacji, czekanie na zgody: wszystko przedkłada się na złe wyniki leczenia raka piersi. Ośrodki muszą być tak rozliczne, by otrzymywały pieniądze za całość leczenia, a nie za poszczególne jego elementy – podkreślał prof. Pieńkowski.

    Równoczesna radiochemioterapia

    Od dawna środowisko onkologów i pulmonologów postuluje tworzenie w Polsce ośrodków Lung Cancer Unit. Prof. Maciej Krzakowski, krajowy konsultant w dziedzinie onkologii, podkreślał, że znacznie lepsze wyniki przeżycia chorych na raka płuca są u pacjentów leczonych przez wielodyscyplinarne zespoły onkologów i pulmonologów, m.in. dlatego, że pulmonolodzy bardzo dobrze diagnozują chorych, a poza tym znacznie lepiej radzą sobie z innymi chorobami spowodowanymi przez palenie papierosów, na które często cierpią pacjenci.

    Prof. Krzakowski zwracał też uwagę, że w Polsce niewielu pacjentów otrzymuje równoczasowo radiochemioterapię, choć daje to znacznie lepsze wyniki niż osobno zastosowana chemio- i radioterapia. – W przypadku chorych w stadium miejscowego zaawansowana nowotworu płuc, równoczesną radiochemioterapię otrzymuje w USA 53 proc. chorych, a w Polsce ok. 16 proc. To są efekty braku koordynacji leczenia –mówił prof. Krzakowski. Zaznaczył też, że choć wiele nowoczesnych leków na raka płuca jest w Polsce obecnie refundowanych, to nie zawsze są one efektywnie wykorzystywane. – Przykład: w Polsce jest ponad 100 ośrodków, gdzie podaje się nowoczesne leki chorym z mutacją w genie EGFR. Średnio w jednym ośrodku jest leczonych rocznie 3-4 chorych, a przecież są to nowoczesne leki, trzeba mieć duże doświadczenie w ich stosowaniu– podkreślał.

    Zmiany w diagnostyce

    Zmiany są wręcz niezbędne w diagnostyce. –To pięta achillesowa onkologii, niedostatki diagnostyki powodują, że chorzy nie są leczeni optymalnie, mimo że mamy dostęp do programów lekowych. W Polsce jeden patomorfolog przypada na prawie 92 tys. mieszkańców, podczas gdy średnia w Europie to 1 na 36 tys. – mówiła prof. Joanna Chorostowska-Wynimko, kierująca Zakładem Genetyki i Immunologii Klinicznej Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. Zwracała uwagę na to, że brakuje wymogów jakości w stosunku do ośrodków, które pobierają materiał do badań oraz do pracowni diagnostycznych. – Ośrodki, które źle pobierają materiał do badań, nadal go pobierają, przez co badania muszą być powtarzane i przedłuża się proces diagnostyczny. Problemem jest również zbyt mała liczba badań wykonywanych ambulatoryjnie, co wynika z nieadekwatnych wycen takich procedur -–mówiła prof. Chorostowska-Wynimko.

    Eksperci zastanawiali się nad wymogami, jakie powinien spełnić ośrodek, by mógł stać się ośrodkiem kompleksowego leczenia raka płuca. – Konieczne jest wielodyscyplinarne podejście, w LCU musi być ścisła współpraca między pulmonologami, onkologami klinicznymi, patomorfologami, torakochirurgami i radioterapeutami – zaznaczyła prof. Chorostowska-Wynimko.

    Prof. Tadeusz Orłowski, kierownik Kliniki Chirurgii Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc, zwrócił uwagę, że ostateczne kształty rozwiązań dotyczących ośrodków kompleksowej opieki onkologicznej często są zupełnie inne niż projekty wypracowane przez ekspertów z Ministerstwem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia. – Instytut Leczenia Gruźlicy i Chorób Płuc na co dzień współpracuje z Narodowym Instytutem Onkologii, nie ma sytuacji, żebyśmy nie konsultowali nawzajem pacjentów. Jest to dogmat, ponieważ nie poprawimy leczenia raka płuca, jeśli nie poprawimy diagnostyki, a diagnostyki raka płuca nie prowadzi się na onkologii, tylko w ośrodku pulmonologicznym – mówił prof. Orłowski. Jego zdaniem, ośrodek LCU nie musi znajdować się pod jednym dachem, może to być konsorcjum złożone z dwóch różnych instytutów, jak to jest w przypadku Instytutu Leczenia Gruźlicy i Narodowego Instytutu Onkologii.

    Lepsza organizacja

    –Polscy lekarze wiedzą, jak leczyć, jednak często nie potrafimy zorganizować leczenia. Wprowadzamy wiele zmian, nie wiemy jednak, czy przekładają się one na poprawę wyników leczenia. Trzeba to sprawdzać, by nie robić przedsięwzięć dla nich samych – zaznaczył poseł Andrzej Sośnierz. Obecny na posiedzeniu wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski przyznał, że jeśli chodzi o BCU, to ministerstwo nie ustrzegło się błędów, jednak planowane są zmiany. – Nie chcemy zrezygnować z kryteriów jakościowych; lepiej niech początkowo powstanie 20-30 ośrodków leczenia raka piersi, a kolejne niech się zaktywizują, najpierw wykażą, że mają dobrą kadrę i doświadczenie, a wtedy też będą mogły stać się BCU –mówił wiceminister. Zapewnił też, że ministerstwo będzie dążyć do tego, by powstawały kolejne ośrodki leczenia narządowego, w tym Lung Cancer Units.– Byłem przekonany, że ministerstwo bierze pod uwagę koncepcje wypracowywane przez ekspertów, będziemy ten proces monitorować –zaznaczył na zakończenie dyskusji poseł Marek Hok.

    Katarzyna Pinkosz

    Katarzyna Pinkosz
    Katarzyna Pinkosz
    Dziennikarka medyczna, z-ca redaktora naczelnego Świat Lekarza, redaktor prowadząca Świat Lekarza 3D

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3D

    Najnowsze artykuły

    Minister Zdrowia Adam Niedzielski: Kardiologia i onkologia są priorytetami i na pewno nimi pozostaną, choć przed nami trudny okres

    Przed nami trudny okres, gdyż jesienią spodziewamy się nałożenia na siebie typowych infekcji dróg oddechowych z grypą i zakażeniami koronawirusem. Opracowaliśmy strategię...

    Prof. Tomasz Zdrojewski: Wzmocnienie zdrowia publicznego to zadanie dla polityków, a nie dla lekarzy

    Kiedy pytamy o ogólnie o ocenę usług medycznych, to jest ona zła lub bardzo zła. Ale gdy zadamy konkretne, szczegółowe pytanie o...

    Kiedy każda minuta ma znaczenie

    W drobnokomórkowym raku płuca czas płynie inaczej. Dla tych chorych ważna jest każda minuta. Rusza kolejna odsłona kampanii „Liczy się czas w...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D