W obliczu dynamicznie rosnącej liczby pacjentów z cukrzycą skuteczna edukacja diabetologiczna staje się jednym z najistotniejszych elementów terapii. Choć w Polsce podejmowane są coraz bardziej zaawansowane kroki w tym zakresie, warto przyjrzeć się modelom edukacyjnym funkcjonującym w innych krajach
Współczesna diabetologia to nie tylko farmakoterapia czy postęp technologiczny – to również umiejętność przekazania pacjentowi wiedzy, która pozwoli mu świadomie zarządzać swoją chorobą na co dzień. W Polsce rośnie rola edukatorów diabetologicznych, rozwijają się programy wsparcia, a temat edukacji w cukrzycy stał się ważnym elementem debaty zdrowotnej. Warto jednak spojrzeć szerzej – poza granice naszego kraju – aby przekonać się, jak edukacja diabetologiczna jest organizowana w innych państwach, zwłaszcza tych, które wypracowały spójne, systemowe rozwiązania.
Wielka Brytania – wzorcowy system certyfikowanej edukacji
Jednym z najlepiej rozwiniętych systemów edukacji diabetologicznej może pochwalić się Wielka Brytania. Tamtejsze programy – takie jak DAFNE (Dose Adjustment For Normal Eating) dla pacjentów z cukrzycą typu 1 czy DMP (Diabetes Manual Programme) i DESMOND (Diabetes Education and Self-Management for Ongoing and Newly Diagnosed) dla osób z cukrzycą typu 2 – są nie tylko certyfikowane i finansowane z publicznych pieniędzy, ale także precyzyjnie dopasowane do potrzeb pacjentów. – W Wielkiej Brytanii edukacja jest segmentowana, tzn. prowadzona osobno dla pacjentów z cukrzycą typu 1, typu 2, osób korzystających z pomp insulinowych, dzieci, seniorów czy kobiet w ciąży. Taki model nie tylko zwiększa efektywność edukacyjną, ale pozwala też na rzeczywistą personalizację wsparcia – podkreśla mgr Alicja Szewczyk, prezes Polskiej Federacji Edukacji w Diabetologii.
Program DESMOND dostępny jest również w Irlandii. Natomiast młodzi pacjenci z cukrzycą typu 2 oraz ich rodzice/opiekunowie mogą tam korzystać z programu CHOICE (Carbohydrate, Insulin, Collaborative Education) realizowanego w pediatrycznych ośrodkach diabetologicznych. Program jest realizowany w ciągu 6 miesięcy od postawienia diagnozy i corocznie jako szkolenie utrwalające przez pielęgniarkę specjalizującą się w cukrzycy, a także przez dietetyka.
Holandia i Niemcy – koordynacja i opieka kompleksowa
W Holandii równie silny nacisk kładzie się na edukację jako element opieki koordynowanej. W ramach zintegrowanego podejścia pielęgniarki diabetologiczne realizują edukację w oparciu o szczegółowo zaplanowane ścieżki terapeutyczne. Co więcej, część polskich rozwiązań – jak chociażby sześć porad edukacyjnych finansowanych przez NFZ w ramach POZ – czerpie inspirację właśnie z holenderskiego modelu. Przykładem modelowego programu dla pacjentów z cukrzycą typu 2 i ich opiekunów w Holandii jest Diabetes Interactive Education Programme (DIEP.info). Jego celem jest pomoc w samodzielnej edukacji, aby zwiększyć zrozumienie cukrzycy typu 2 i zachęcić pacjenta do aktywnego udziału w samokontroli.
Niemcy natomiast, jak tłumaczy mgr Alicja Szewczyk, wyróżniają się podejściem skoncentrowanym na edukacji osób starszych. – Chociaż skala i różnorodność programów niemieckich nie dorównuje brytyjskim wzorcom, to jednak również u naszych zachodnich sąsiadów funkcjonują certyfikowane kursy dla pacjentów diabetologicznych realizowane przy wsparciu wykwalifikowanego personelu pielęgniarskiego – zauważa mgr Szewczyk.
Rola pielęgniarki – klucz do sukcesu
To właśnie pielęgniarki odgrywają w edukacji diabetologicznej najważniejszą rolę, co zostało dostrzeżone we wszystkich krajach, które dziś mogą uchodzić za wzorzec edukacji diabetologicznej. – Zarówno za granicą, jak i coraz częściej w Polsce to pielęgniarki są odpowiedzialne za pierwsze szkolenia pacjentów, przygotowanie ich do samoopieki w środowisku, w którym żyją, edukację dotyczącą glukometrów, sensorów czy pomp insulinowych – wymienia mgr Alicja Szewczyk.
W krajach takich jak Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania funkcjonuje system certyfikacji edukatorów diabetologicznych. Przykładowo, amerykański Certified Diabetes Educator (CDE) musi odnawiać uprawnienia co pięć lat, co gwarantuje aktualność wiedzy i kompetencji.
Również u nas trwają prace nad systemem kwalifikacji dla pielęgniarek edukujących pacjentów z cukrzycą; coraz więcej pielęgniarek kończy kursy i specjalizacje przygotowujące je do pracy edukacyjnej, a dzięki programowi opieki koordynowanej mogą one wreszcie w pełni wykorzystać zdobyte kompetencje.
Polska: rozwój edukacji małymi krokami
Choć daleko nam jeszcze do poziomu organizacyjnego Wielkiej Brytanii, to i w Polsce widać pierwsze kroki ku profesjonalizacji edukacji diabetologicznej. Jak zauważa mgr Szewczyk, coraz więcej pielęgniarek POZ angażuje się w prowadzenie porad edukacyjnych, korzystając z gotowych schematów oraz profesjonalnych materiałów. Wciąż jednak brakuje jednego, spójnego systemu certyfikowanej edukacji diabetologicznej – z jasnym podziałem programów, możliwością ewaluacji i finansowaniem przez NFZ.
– GoPump – Strukturalny Program Edukacji Diabetologicznej (SPED) to pierwszy w Polsce ustrukturyzowany program edukacyjny skierowany do dorosłych pacjentów z cukrzycą typu 1 korzystających z osobistej pompy insulinowej. Program łączy różnorodne metody nauczania, takie jak prezentacje, ćwiczenia praktyczne, analiza przypadków i raportów, pytania testowe oraz karty pracy. Na szczególną uwagę zasługuje elastyczna forma realizacji zajęć – edukacja może odbywać się zarówno stacjonarnie, jak i zdalnie. Dodatkowo program umożliwia zapraszanie edukatorów z innych ośrodków diabetologicznych, co sprzyja wymianie wiedzy i doświadczeń pomiędzy specjalistami – opowiada mgr Alicja Szewczyk, podkreślając, że do tej pory w polskiej diabetologii nie powstał program edukacyjny o tak wysokim poziomie zaawansowania technologicznego i merytorycznego. – Nawet w skali europejskiej większość dotychczas stosowanych programów edukacyjnych nie wykorzystuje rozwiązań opartych na technologii chmurowej – dodaje mgr Szewczyk.
Co dalej?
Aby skutecznie przenieść sprawdzone zagraniczne modele na polski grunt, potrzebna jest nie tylko inicjatywa środowisk medycznych, ale przede wszystkim systemowe wsparcie ze strony decydentów. Jak mówi mgr Alicja Szewczyk, edukacja powinna stać się integralną częścią leczenia, a nie jego opcjonalnym dodatkiem. Kluczowe jest także ujednolicenie standardów oraz formalne nadanie roli edukatora ds. diabetologii pielęgniarkom o odpowiednich kwalifikacjach.
– Zagraniczne przykłady pokazują, że dobrze zaplanowana edukacja diabetologiczna nie tylko poprawia jakość życia pacjentów, ale także zmniejsza liczbę hospitalizacji, ogranicza powikłania i obniża koszty leczenia. Warto sięgać po te wzorce i krok po kroku wdrażać je u nas – sumuje mgr Szewczyk.
Mgr Alicja Szewczyk, specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa diabetologicznego i pediatrycznego, prezes Polskiej Federacji Edukacji w Diabetologii
Ewa Podsiadły-Natorska






