Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026

Brutalna ekonomia systemu wciąż uderza w pacjentów

Podziel się treścią:

Długi proces diagnostyczny, niewystarczające finansowanie, limity kontraktowe i brak płynnego przejścia z opieki pediatrycznej do systemu dla dorosłych – to wciąż codzienność wielu pacjentów z chorobami rzadkimi. Jak zmienić ich sytuację? Opowiada o tym prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii w Wydziale Lekarskim Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Jak ocenia pani aktualny stan opieki nad pacjentami z chorobami rzadkimi w Polsce? Co wciąż wymaga najpilniejszych zmian?

Stan opieki nad pacjentami z chorobami rzadkimi w Polsce w ostatnich latach zmienił się jedynie w niewielkim stopniu. Mimo kolejnych edycji Planu dla Chorób Rzadkich i intensywnych prac ekspertów nadal czekamy na wdrożenie wielu kluczowych rozwiązań, które poprawią opiekę nad pacjentami i skrócą ich drogę do diagnozy.

Warto podkreślić, że „odyseja diagnostyczna” – obejmująca długi czas oczekiwania na rozpoznanie, liczne, nie zawsze optymalnie dobrane badania diagnostyczne, hospitalizacje na kolejnych oddziałach czy konsultacje u wielu specjalistów – nie tylko nie sprzyja pacjentom i ich bliskim, ale także generuje ogromne koszty dla systemu ochrony zdrowia i całego społeczeństwa. Właściwe uporządkowanie ścieżki pacjenta poprzez stworzenie systemu referencyjności, powołanie kolejnych Ośrodków Eksperckich Chorób Rzadkich oraz wyposażenie ich w adekwatne narzędzia diagnostyczne, takie jak wysokoprzepustowe badania genetyczne, i odpowiednie finansowanie to droga do – paradoksalnie – oszczędności dla systemu.

Dlaczego diagnostyka chorób rzadkich, szczególnie neurologicznych, nadal bywa tak długim procesem? Jak możemy go skrócić?

O „odysei diagnostycznej” już mówiłam – dotyczy ona wszystkich chorób rzadkich, także neurologicznych. Jednym z wielu wyzwań, np. w neurologii zajmującej się pacjentami dorosłymi, są limity kontraktowe na te świadczenia. Większość dyrekcji szpitali wzmacnia te obszary, które są dla placówek rentowne – istnieją takie dziedziny i procedury. Niestety neurologia zajmująca się chorobami rzadkimi pracuje na JGP identycznych dla np. szpitala powiatowego i uniwersyteckiego. To, co jest wystarczające do diagnostyki i leczenia pacjentów z relatywnie częstymi chorobami i objawami, już nie daje się zbilansować w przypadku pacjentów z rzadkimi chorobami neurologicznymi, nierzadko z wielochorobowością, latami zagubionych i zaniedbanych w naszym systemie. Więc znów – brutalna ekonomia systemu ochrony zdrowia.

Jaką rolę w poprawie opieki nad pacjentami z chorobami rzadkimi powinny odgrywać wymienione przez panią ośrodki eksperckie i współpraca między specjalistami?

Ośrodki eksperckie mają wiedzę i doświadczenie, a także świetnie wyszkolone zespoły, czyli ludzi, którzy są niezbędni w opiece nad pacjentami z chorobami rzadkimi. Współpracujemy ze specjalistami z innych ośrodków. „Telefon do przyjaciela” czasem pomaga w rozwiązaniu zagadki diagnostycznej lub podjęciu decyzji terapeutycznych, które nie wymagają przekazywania pacjenta do ośrodka eksperckiego. Ale sam szyld, nawet najbardziej wymarzony i zasłużony, za którym nie pójdą konieczne rozwiązania systemowe – a więc faktyczna referencyjność, adekwatna wycena świadczeń i dostępność metod diagnostycznych – nie uzdrowi sytuacji.

Potrzebny jest system oficjalnych, raportowanych i wycenianych e-konsultacji. Teraz nasze zespoły są coraz bardziej obciążone niewidoczną dla płatnika pracą. O problemie tzw. nadwykonań już mówiłam. Nasz system ochrony zdrowia premiuje niektóre procedury zabiegowe. W znacznie trudniejszej sytuacji są pacjenci z chorobami przewlekłymi, a szczególnie z chorobami rzadkimi, oraz ośrodki, które ich leczą.

W jaki sposób zapewnić dzieciom z chorobami rzadkimi ciągłość opieki, gdy przechodzą z systemu pediatrycznego do systemu opieki nad dorosłymi?

I znów trzeba porozmawiać o systemie ochrony zdrowia. Przed kilku laty postulowaliśmy, aby np. w odniesieniu do dzieci leczonych w programach lekowych, które są świadczeniem gwarantowanym, ale objętym limitami kontraktowymi, młody dorosły przechodził do ośrodka dla dorosłych z automatycznym zwiększeniem kontraktu na określony program o kwotę niezbędną na leki dla niego oraz aby stworzyć procedurę przekazania opieki między ośrodkiem pediatrycznym a ośrodkiem dla dorosłych. Na razie się to nie wydarzyło. Mam jednak nadzieję, że takie wręcz intuicyjne rozwiązania mają szansę zostać wdrożone. Możliwości jest oczywiście więcej, ale wymagałyby one innej, obszernej rozmowy.

Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska

Ewa Podsiadły-Natorska
Ewa Podsiadły-Natorskahttp://www.epnatorska.pl
Dziennikarka medyczna i redaktor prowadząca „Świata Lekarza”. Specjalizuje się w tematyce chorób cywilizacyjnych, nowych terapii oraz funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Na co dzień współpracuje z lekarzami i ekspertami, tworząc materiały oparte na aktualnej wiedzy medycznej i badaniach naukowych. Autorka wywiadów z czołowymi specjalistami w Polsce. Laureatka nagród branżowych, członkini Stowarzyszenia Dziennikarze dla Zdrowia.

Więcej od autora

Dziecko z cukrzycą w szkole. Co może zmienić parlament?

Co parlament może zrobić, aby dzieci i młodzież z cukrzycą miały zapewniony równy dostęp do nowoczesnego leczenia i kompleksowej opieki? Dwugłos polityczny. Norbert Pietrykowski (Centrum) Poseł...

Prof. Artur Mazur: Z otyłości dziecięcej się nie wyrasta

Prof. dr hab. n. med. Artur Mazur, prorektor ds. Collegium Medicum Uniwersytetu Rzeszowskiego, kierownik II Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego...

Niedoczynność tarczycy u dzieci

Prof. dr hab. n. med. Elżbieta Petriczko z Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, konsultant wojewódzki w dziedzinie endokrynologii...

„Jesteśmy otwarci na nowe rozwiązania”. Minister Katarzyna Kęcka o leczeniu dzieci i chorobach rzadkich

Katarzyna Kęcka, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia, rozmawia z Ewą Podsiadły-Natorską Endokrynologia i diabetologia dziecięca to dziedziny, w których prawidłowa i odpowiednio wczesna diagnoza mają...

Adam Jarubas: Zdrowie nie powinno zależeć od kodu pocztowego

– Chcemy, aby to wiedza o chorobie podążała za pacjentem, a nie pacjent musiał podróżować po Europie w poszukiwaniu wiedzy – mówi Adam Jarubas,...

Somatotropinowa niedoczynność przysadki u dzieci. Co nowego w diagnostyce i leczeniu?

O tym, co zmieniło się w programie leczenia somatotropinowej niedoczynności przysadki i dlaczego każde dziecko z niskorosłością powinno zostać ocenione przez endokrynologa dziecięcego, mówi...

System AID: nowoczesny standard leczenia cukrzycy typu 1

Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Szadkowska, kierownik Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Nefrologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, w rozmowie z Ewą Podsiadły-Natorską Jak z perspektywy...

Musimy odpowiadać na potrzeby osób z cukrzycą

Cukrzyca coraz częściej występuje u dzieci, a zarówno u najmłodszych, jak i u dorosłych bywa rozpoznawana dopiero wtedy, gdy pojawiają się poważne objawy lub...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: