Udar mózgu to nie wyrok

starsza osoba

W Polsce co roku udar mózgu występuje u około 60-70 tys. osób. To jedna z nielicznych, powszechnie występujących chorób zagrażających życiu, której ryzyko można ograniczyć, stosując odpowiednią profilaktykę i modyfikując styl życia.

Udar mózgu stanowi ogromny problem na całym świecie. W Europie oraz Stanach Zjednoczonych rocznie zapada na niego około 1,5 mln osób, z czego jedna trzecia umiera w ciągu roku od wystąpienia choroby. W Polsce notuje się około 60-70 tys. przypadków zachorowań rocznie, a około 30 tys. osób umiera. Udar mózgu jest trzecią co do częstości przyczyną zgonów i główną przyczyną niepełnosprawności wśród osób po 40. roku życia. Polska znajduje się na 20. miejscu spośród 28 badanych państw europejskich pod względem śmiertelności będącej następstwem udarów mózgu.

Objawy

Udar niedokrwienny może być spowodowany gwałtownym zatrzymaniem dopływu krwi do mózgu. Może nastąpić w wyniku niedrożności tętnicy lub niewystarczającego przepływu krwi przez dany obszar mózgu. Do zamknięcia tętnicy doprowadza też zakrzep lub materiał zatorowy, który przemieścił się do naczynia mózgowego. Do powstawania zatorów mózgowych przyczyniają się niektóre choroby serca, np. wady zastawek, ostry zawał serca, zaburzenia rytmu serca.

Często pacjenci bagatelizują objawy, które sygnalizują udar mózgu. – To mogą być zaburzenia wzroku, problemy z poruszaniem ręką, trudności z mówieniem, zaburzenia chodzenia z utratą równowagi i zawrotami głowy, opadanie kącika ust, bardzo silne bóle głowy – wyjaśnia mgr Sebastian Szyper, fizjoterapeuta ze Stowarzyszenia „Udarowcy – liczy się wsparcie”. – Gdy się pojawiają, niestety są przez pacjentów lekceważone. Pacjenci biorą środek przeciwbólowy i zapominają o problemie. Ale po kilku miesiącach często powraca on w bardziej intensywnej formie. Nawet po lekkich objawach nawrót przychodzi po około trzech latach.

Udar mózgu jest stanem zagrożenia życia. Diagnostykaterapia powinny być przeprowadzone jak najszybciej, najlepiej w ciągu 4,5 godzin od wystąpienia pierwszych objawów.
W Polsce jest 175 ośrodków udarowych, które zajmują się leczeniem.

Czynniki ryzyka

Udar mózgu może zdarzyć się w każdym wieku. U dzieci i młodzieży główną przyczyną może być zator i zakrzep oraz uszkodzenie powodujące rozwarstwienie ścian tętnic szyjnych i kręgowych. U osób młodych czynnikami ryzyka są wady serca. Ryzyko wystąpienia udaru wzrasta po 65. roku życia. Jest ono spowodowane zmianami miażdżycowymi, które wywołują zwężenie lub niedrożność tętnic kręgowych i/ lub szyjnych.

Mgr Szyper jako przykład opisuje historię 30-letniej kobiety, która miała udar: dziś nie jest ona w stanie opiekować się swoim małym dzieckiem Jest wiele czynników ryzyka, które mogą spowodować wystąpienie udaru, m.in.: migotanie przedsionków, choroba niedokrwienna serca, cukrzyca, miażdżyca. Do niemodyfikowalnych zalicza się: wiek, płeć (męska), pozytywny wywiad rodzinny, status socjoekonomiczny, czynniki genetyczne. – Są też czynniki ryzyka, o których nie zawsze się mówi: to środki antykoncepcyjne w połączeniu z papierosami, alkoholem – dodaje dr Mariusz Baumgart, fizjoterapeuta ze Stowarzyszenia „Udarowcy – liczy się wsparcie”.

– Duży wpływ ma także nadciśnienie tętnicze, podwyższony poziom cholesterolu. Na te ostatnie schorzenia nie wszyscy się leczą. A jeśli już rozpoczynają farmakoterapię, to często już w zaawansowanej fazie choroby.

Większość przypadków udarów nie kończy się śmiercią. Około 60-70 proc. pacjentów po udarze wymaga rehabilitacji.

Rehabilitacja

Rehabilitacja jest integralnym elementem leczenia chorych z udarem mózgu. Na 12-tygodniową rehabilitację neurologiczną powinno trafiać około 30 proc. pacjentów, tymczasem w rzeczywistości jest to wskaźnik mniejszy prawie o połowę.

– Za siedem dni leczenia pacjenta po udarze mózgu we wczesnej fazie na oddziale neurologii płatnik płaci około 7500 zł, a następnie na oddziale rehabilitacji neurologicznej około 274 zł dziennie – mówi mgr Szyper.

Czy państwo powinno więcej pieniędzy przeznaczyć na intensywną rehabilitację, czy też na fundowanie rent? – Z tych około 70 tys. osób, które przeszły udar mózgu, około 30 proc. to inwalidzi, osoby, które nie wrócą do pracy – mówi mgr Szyper. – Dodatkowy problem to koszty dla rodziny. Koszt miesięcznej rehabilitacji wynosi co najmniej 1-2 tys. zł miesięcznie. Pacjentowi potrzebna jest pomoc pielęgniarki, logopedy, fizjoterapeuty. Niektórzy nawet rezygnują z pracy, by zająć się bliskim.

– Jak widać, koszty społeczne skutków udaru mózgu są u nas bardzo duże – uważa dr Baumgart. – Może bardziej opłacałoby się inwestować w nowoczesne, refundowane środki medyczne i intensywną rehabilitację, jak to się dzieje np. w krajach skandynawskich?

[notification type=”success” title=”Udar mózgu w liczbach”]W Polsce co roku na udar mózgu zapada 60-70 tys. osób. Około 30 tys. z nich umiera w pierwszym miesiącu po udarze. 40 proc. chorych umiera po roku od wystąpienia udaru. 60 proc. osób po pół roku po wystąpieniu udaru mózgu ma utrwalony niedowład połowiczny. Około 70 proc. osób, które przeżyły udar, pozostaje osobami trwale niepełnosprawnymi. Rocznie na leczenie udarów mózgu w Polsce przeznacza się ok. 600 mln zł. W 2012 roku ZUS z powodu udaru mózgu zarejestrował około miliona dni zwolnień lekarskich – 46 tys. zaświadczeń lekarskich (dane Raportu Uczelni Łazarskiego). [/notification]