Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026
5 listopada 2026 r., Warszawa

Nowa opcja leczenia pacjentów z cukrzycą i otyłością

Podziel się treścią:

Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Beatą Matyjaszek-Matuszek z Katedry i Kliniki Endokrynologii, Diabetologii i Chorób Metabolicznych Uniwersytetu Medycznego w Lublinie

Czy każdy pacjent diabetologiczny powinien redukować masę ciała?

Zdecydowanie każda osoba z otyłością czy nadwagą, a więc także ta chorująca na cukrzycę typu 1 i typu 2 powinna redukować masę ciała, bowiem korzyści metaboliczne, które uzyska, przełożą się na korzyści ogólnoustrojowe, a zwłaszcza na zmniejszenie ryzyka sercowo-naczyniowego. Wyniki badan naukowych wskazują, że współczynnik ryzyka zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych rośnie wraz ze wzrostem BMI, podobnie jak oczekiwana długość życia maleje wraz z narastaniem BMI. Osoby z cukrzycą typu 2 odnoszą dodatkowe korzyści związane z normalizacją glikemii i mają szansę na remisję choroby.

Można efektywnie leczyć cukrzycę typu 2 u pacjentów z otyłością? W jaki sposób?

Leczenie cukrzycy typu 2 u pacjenta z otyłością/nadmierną masą ciała powinno być wielokierunkowe (wieloczynnikowe), bo tylko takie podejście pozwoli poprawić skuteczność leczenia i zapobiec lub chociaż zmodyfikować przebieg powikłań. Zgodnie z zaleceniami ADA i EASD, ale też PTD mamy teraz dwa główne, równorzędne cele leczenia pacjentów z cukrzycą typu 2: kontrola glikemii oraz kontrola masy ciała. Dlatego aby je osiągnąć, zaleca się zastosowanie leków o bardzo wysokiej (tirzepatyd, semaglutyd) lub wysokiej (dulaglutyd, liraglutyd) skuteczności w zakresie redukcji HbA1c i masy ciała. Te leki to agoniści receptora glukagonopodobnego peptydu-1 (GLP-1R), które dodatkowo nie powodują hipoglikemii. Druga grupa leków o podobnym profilu działania, ale słabszym oddziaływaniu w tych dwóch aspektach to inhibitory SGLT2.

Zatem pytanie odwrotne: czy można efektywnie leczyć otyłość u pacjentów z cukrzycą?

Można, a nawet trzeba, bo bez redukcji masy ciała nie ma wyrównania cukrzycy i, co więcej, nie można liczyć na uzyskanie wyrównania metabolicznego w zakresie innych parametrów takich jak frakcje miażdżycorodne cholesterolu czy nadciśnienie tętnicze. A przecież zarówno badania kliniczne, jak i nasza praktyka lekarska pokazują, że obniżenie masy ciała o 5–10 proc. powoduje poprawę wyrównania metabolicznego, a dalsza redukcja masy ciała o 10–15 proc. lub więcej może mieć modyfikujący wpływ na przebieg choroby i prowadzić nawet do remisji cukrzycy typu 2 o krótkim czasie trwania. Dlatego zastosowanie pojedynczych lub podwójnych agonistów GLP-1/GIP w celu zmniejszenia masy ciała może przynieść korzyści wykraczające poza kontrolę glikemii – takie jak poprawa czynników ryzyka chorób kardiometabolicznych i jakości życia pacjentów z cukrzycą typu 2.
Należy jednak dodać, że leczenie nadwagi czy otyłości powinno być zawsze indywidualne i wieloczynnikowe, oparte na czterech filarach (leczenie żywieniowe, aktywność fizyczna, wsparcie psychologiczne i farmakoterapia), bo jedynie takie podejście pozwala zmaksymalizować korzyści związane z zastosowaniem farmakoterapii. Ponadto w najbardziej zaawansowanych przypadkach choroby otyłościowej niezbędny jest piąty filar w postaci leczenia bariatrycznego, które powinno być rekomendowane u osób z cukrzycą typu 2 i BMI > 35 kg/m2, zwłaszcza przy współistnieniu innych chorób i niezadowalającej kontroli glikemii w przypadku stosowania terapii behawioralnej oraz leków przeciwhiperglikemicznych.

Od niedawna mamy nową klasę leków dla pacjentów diabetologicznych z otyłością: mówi się, że to przełom, rewolucja, breakthrough. Jakie to leki i w jaki sposób działają?

Leki inkretynowe, czyli agoniści GLP-1, poza efektem przeciwhiperglikemicznym wywierają działanie przeciwotyłościowe poprzez wpływ na ośrodek głodu i sytości oraz modulują pracę przewodu pokarmowego, hamując opróżnianie żołądka, co ułatwia osiągnięcie deficytu kalorycznego. Zaliczają się do nich przyjmowany raz dziennie liraglutyd oraz długodziałające semaglutyd i dulaglutyd podawane raz w tygodniu.
Najnowszy lek z tej grupy to tirzepatyd – długodziałający agonista receptorów dla dwóch hormonów inkretynowych: GLP-1 i GIP (glukozozależny peptyd insulinotropowy), wyprodukowany na bazie GIP, ale zmodyfikowany tak, by łączył się zarówno z receptorem dla GIP, jak i GLP-1. Tirzepatyd dzięki komponentowi GIP wykazuje działanie wykraczające poza mechanizm agonistów GLP-1, gdyż redukując masę ciała, poprawia także skład ciała (utrata masy ciała spowodowana głównie redukcją masy tłuszczowej). Co więcej, wykazano, że redukuje on zawartość tłuszczu ektopowego w wątrobie u pacjentów z cukrzyca typu 2. Ten innowacyjny efekt działania na tkankę tłuszczową powstaje prawdopodobnie w wyniku stymulacji receptorów GIP, co poprawia wrażliwość na insulinę i w konsekwencji metabolizm tłuszczów. Dlatego wśród różnych opcji terapeutycznych, które wpływają na masę ciała, tirzepatyd wyróżnia się wielofunkcyjnym efektem metabolicznym.
Amerykańska Agencja Żywności i Leków, a zaraz potem Europejska Agencja Leków zarejestrowały tirzepatyd o nazwie Mounjaro (w EU), pierwotnie w leczeniu osób dorosłych z niedostatecznie kontrolowaną cukrzycą typu 2 jako uzupełnienie diety i ćwiczeń fizycznych, a dopiero później jako wsparcie terapii otyłości do niskokalorycznego odżywiania oraz zwiększenia aktywności fizycznej. Lek przeznaczony jest dla osób dorosłych z otyłością i BMI ≥ 30 kg/m2 lub nadwagą BMI ≥ 27 kg/m2 i przynamniej jednym powikłaniem, jak np. nadciśnienie tętnicze czy obturacyjny bezdech senny – i mnóstwa innych.

Jakie wyniki osiągają pacjenci leczeni tirzepatydem?

Według badania klinicznego SURMOUNT-1 u pacjentów z nadwagą lub otyłością (bez cukrzycy) trakcie 72-tygodniowego leczenia wykazano redukcję masy ciała w granicach 21–22,5 proc. masy wyjściowej w trakcie stosowania dawki odpowiednio 10 i 15 mg. Z kolei w badaniu SURPASS- 2 u pacjentów z cukrzycą typu 2 w przebiegu otyłości czy nadwagi wszystkie trzy dawki tirzepatydu skutkowały istotną redukcją HbA1c w niespotykanym jak dotąd stopniu powyżej 2 proc., średnio od 2,1 do 2,5 proc. w zależności od dawki wraz z redukcją masy ciała średnio 7,8–12,4 kg. Dodatkowo obserwowano redukcję w zakresie czynników ryzyka kardiometabolicznego; zmniejszenie obwodu talii, redukcję ciśnienia tętniczego i miażdzycorodnych frakcji lipidogramu oraz obniżenie glikemii. Wyniki te dają szansę na skuteczniejsze leczenie choroby otyłościowej zarówno powikłanej cukrzycą typu 2 lub bez, a zwłaszcza na lepsze i zdrowsze życie pacjentów.

Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska

Ewa Podsiadły-Natorska
Ewa Podsiadły-Natorskahttp://www.epnatorska.pl
Dziennikarka medyczna i redaktor prowadząca „Świata Lekarza”. Specjalizuje się w tematyce chorób cywilizacyjnych, nowych terapii oraz funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Na co dzień współpracuje z lekarzami i ekspertami, tworząc materiały oparte na aktualnej wiedzy medycznej i badaniach naukowych. Autorka wywiadów z czołowymi specjalistami w Polsce. Laureatka nagród branżowych, członkini Stowarzyszenia Dziennikarze dla Zdrowia.

Więcej od autora

Otyłość zwiększa ryzyko nowotworów. Wiedza o tym wciąż jest niewielka

Zaledwie 18 proc. osób żyjących z otyłością dostrzega związek choroby z niektórymi nowotworami – wynika z międzynarodowego badania Ipsos. To znacznie mniej niż w...

Rak piersi: strach przed diagnozą i potrzeba wsparcia. Senator Ewa Kaliszuk szczerze o swoich doświadczeniach

Tegoroczny Różowy Październik miał dla senator Ewy Moniki Kaliszuk wyjątkowo osobisty wymiar. Jeszcze na początku miesiąca zachęcała kobiety do profilaktyki raka piersi, nie przypuszczając,...

Choroba dwubiegunowa to nie tylko wahania nastroju. Prof. Piotr Gałecki wyjaśnia, co umyka lekarzom

Prof. dr hab. n. med. Piotr Gałecki, specjalista psychiatra i specjalista seksuolog, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii, kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych UM w Łodzi,...

Fenyloketonuria: leczenie przez całe życie

Prof. dr hab. n. med. Maria Giżewska, kierownik Kliniki Pediatrii, Chorób Rzadkich i Medycyny Metabolicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, w rozmowie z Ewą...

Cukrzyca typu 1: czas na badania przesiewowe

Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Małgorzatą Myśliwiec, kierownikiem Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego Czy warto prowadzić w Polsce...

Niskorosłość u dzieci. Liczy się czas

Wczesna diagnostyka i rozpoczęcie terapii mają kluczowe znaczenie w leczeniu zaburzeń wzrastania u dzieci. Prof. dr hab. Mieczysław Walczak, przewodniczący Zespołu Koordynacyjnego ds. Stosowania...

Dziecko z cukrzycą w szkole. Co może zmienić parlament?

Co parlament może zrobić, aby dzieci i młodzież z cukrzycą miały zapewniony równy dostęp do nowoczesnego leczenia i kompleksowej opieki? Dwugłos polityczny. Norbert Pietrykowski (Centrum) Poseł...

Prof. Artur Mazur: Z otyłości dziecięcej się nie wyrasta

Prof. dr hab. n. med. Artur Mazur, prorektor ds. Collegium Medicum Uniwersytetu Rzeszowskiego, kierownik II Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: