Już drugi tydzień publikujemy propozycje uporządkowania ochrony zdrowia; nie kontestujemy stanu obecnego, chcemy wprowadzić w nim dziesiątki drobnych poprawek o ogromnym znaczeniu dla finansów i dla pacjentów. Wierzymy, że pani ministra Jolanta Sobierańska-Grenda ma unikatową szansę wprowadzenia zmian i chcemy pomóc.
Powiatowe Centra Zdrowia (PCZ) to planowana nowa sieć placówek medycznych w powiatach pozbawionych własnego szpitala. Mają świadczyć całodobową opiekę w przypadkach nagłych, w miejscowościach oddalonych powyżej 30 kilometrów od szpitalnych izb przyjęć działających w trybie 24/7.
Paweł Kruś (PK): Panie profesorze, czy PCZ to zwiastun pierwszych zmian w organizacji powiatowej ochrony zdrowia?
Prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski (JPP): Zdecydowanie tak. Idea powołania Powiatowych Centrów Zdrowia zrodziła się już jakiś czas temu. Miały one powstać w tych powiatach, w których likwidowane będą oddziały chirurgii ogólnej, pediatryczne oraz ginekologiczno-położnicze w celu zapewnienia pacjentom opieki doraźnej.
PK: Czyli, mówiąc wprost, w miejscach, gdzie powinny być zlikwidowane oddziały o średnim obłożeniu zbliżonym do jednego pacjenta dziennie?
JPP: Założenie było takie, by likwidować oddziały ale nie wygaszać działalności szpitali, tylko stworzyć w nich miejsca opieki długoterminowej, ściśle współpracujące z pozostawionymi w tych szpitalach oddziałami internistycznymi. Ma to głęboki sens i jest to jedyne racjonalne działanie, które umożliwi odciążenie oddziałów internistycznych, dziś zapełnionych nadmiernie seniorami wymagającymi opieki długoterminowej.
PK: Ale?
JPP: W żadnym wypadku Powiatowe Centra Zdrowia nie powinny udzielać świadczeń specjalistycznych. Bo nie mają kadry.
PK: Wrócimy do punktu wyjścia, czyli kosztownego leczenia?
JPP: Tak w istocie się wydarzy. Bo kadra specjalistów, której już dziś brakuje, nie spadnie z nieba. Zresztą, ilu pacjentów miałaby ratować? Kilku na tydzień? Zbudowalibyśmy najdroższe leczenie na świecie w miejsce racjonalnego kosztowo.
PK: Rozporządzenie ministry zdrowia ma umożliwić NFZ zorganizowanie konkursów dla podmiotów chcących prowadzić PCZ? Wymienione są kryteria.
JPP: Najbardziej bulwersujące jest wysoko punktowane zatrudnienie pediatry w powiązaniu z chirurgiem dziecięcym.
PK: Nihil novi.
JPP: Ten zapis jest absurdalny i nie ma żadnego uzasadnienia. Jestem właśnie po rozmowie z konsultantem krajowym w dziedzinie chirurgii dziecięcej, prof. Beatą Jurkiewicz, która przed dwoma miesiącami wydała jednoznacznie negatywną opinię dotyczącą zatrudniania chirurgów dziecięcych w Powiatowych Centrach Zdrowia. Pozostawienie tego zapisu spowoduje drenowanie personelu z oddziałów specjalistycznych. W efekcie słabo będą działały i PCZ i szpitale z oddziałami specjalistycznymi.
PK: W rozporządzeniu pani ministry jest wykaz świadczeń gwarantowanych udzielanych w PCZ. Zapiera dech jego zakres.
JPP: Nie tyle zapiera dech, co udowadnia, że aparat administracyjny zagubił ducha tej reformy. Wykaz świadczeń gwarantowanych udzielanych w Powiatowych Centrach Zdrowia zaproponowany przez Ministerstwo Zdrowia i NFZ musi ulec redukcji. Proponuję usunięcie z rozporządzenia następujących procedur: szycia ran języka, tylnej tamponady nosa, drenażu ropnia przegrody nosa, usunięcia ciała obcego ze światła tchawicy i oskrzela bez nacięcia, usunięcia ciała obcego ze światła pochwy (może wymagać wziernikowania pochwy), usunięcia ciała obcego ze światła cewki moczowej bez nacięcia. Wysoce dyskusyjne jest też usuwanie ciała obcego z przełyku i żołądka (chyba że będziemy w PCZ urządzać kolejne pracownie endoskopii, a to są kolejne koszty bez uzasadnienia). Moim zdaniem również wstrzyknięcia substancji do nerwów obwodowych, czyli neuroliza nerwów wymaga dużego doświadczenia, i nie powinno być wykonywane w PCZ.
PK: Z tego, co pan profesor mówi, wynika, że wystarczy wprowadzić kilka poprawek do rozporządzenia i startować z reformą.
JPP: Dobrze, że ministerstwo widzi problem reorganizacji opieki zdrowotnej na poziomie powiatów. Uważam jednak, że jest zdecydowanie za wcześnie na uruchamianie Powiatowych Centrów Zdrowia. Najpierw powinna nastąpić reorganizacja szpitali powiatowych z nowym dokładnie określonym zakresem świadczeń a dopiero potem uruchamianie Powiatowych Centrów Zdrowia. Powinniśmy w końcu jasno zdefiniować czego wymagać od szpitali powiatowych, zdając sobie sprawę, że nie ominie ich kategoryzacja.
PK: Czy rozporządzenie o Powiatowych Centrach Zdrowia rzeczywiście powinno być skierowane do poprawki?
JPP: Rozporządzenie zdecydowanie wymaga korekt. Nie wyobrażam sobie, by w takiej formie mogło zostać zaakceptowane przez panią ministrę zdrowia.
Z prof. Jarosławem Peregudem-Pogorzelskim, konsultantem krajowym w dziedzinie pediatrii, rozmawiał Paweł Kruś.




