Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026
26 listopada 2026 r., Warszawa

System leczenia oparty na centrach eksperckich i rejestrach chorób

Podziel się treścią:

– Dokładamy wszelkich starań, aby nasi pacjenci byli diagnozowani i leczeni zgodnie z obowiązującymi międzynarodowymi rekomendacjami i zasadami dobrej praktyki klinicznej – podkreśla prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk, Kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

W Polsce mamy niespełna 50 ośrodków eksperckich chorób rzadkich, z czego aż 20 znajduje się w Warszawie. Czy pokrywa to zapotrzebowanie polskich pacjentów z chorobami rzadkimi? Ta liczba oraz ich lokalizacja są wystarczające?

Rzeczywiście niespełna 50 ośrodków eksperckich chorób rzadkich to niewiele. Z perspektywy doświadczeń kliniki, w której na co dzień pracuję, a która zajmuje się pacjentami z chorobami nerwowo-mięśniowymi, to na pewno niewystarczająca liczba; chociaż na każdą z chorób rzadkich choruje relatywnie niewielka liczba pacjentów, to jednak liczba chorób rzadkich – a więc łączna populacja pacjentów chociażby z chorobami nerwowo-mięśniowymi – jest na tyle duża, że konieczna jest opieka większej liczby ośrodków równomiernie rozłożonych na terenie kraju.

Jakie są główne różnice pomiędzy leczeniem w centrach eksperckich a standardową opieką zdrowotną?

W chorobach rzadkich wiedza na temat potrzeb pacjenta nie jest powszechna. Z całą pewnością ośrodki eksperckie są tymi miejscami, które wkładają szczególnie dużo wysiłku w rozwijanie swoich umiejętności i wiedzy w odpowiednich obszarach medycyny poświęconej chorobom rzadkim. Dokładamy wszelkich starań, aby nasi pacjenci byli diagnozowani i leczeni zgodnie z obowiązującymi międzynarodowymi rekomendacjami i zasadami dobrej praktyki klinicznej.

Ale również bardzo chętnie wspieramy naszą wiedzą i doświadczeniami koleżanki i kolegów z innych ośrodków często położonych bliżej domu pacjenta. Nierzadko po ustaleniu rozpoznania pacjent z chorobą rzadką może być z powodzeniem objęty przewlekłą opieką poza ośrodkiem eksperckim, bo nie wszystkie choroby rzadkie to choroby ciężkie czy postępujące.

Jakie korzyści niesie za sobą współpraca między centrami eksperckimi na poziomie europejskim czy międzynarodowym?

To przede wszystkim wymiana wiedzy i doświadczeń, możliwość uczestniczenia w zajęciach warsztatowych, np. kilkutygodniowe pobyty w ośrodkach eksperckich, które znakomicie przyczyniają się do podnoszenia kwalifikacji naszych zespołów. To także możliwość udziału w międzynarodowych projektach naukowych i współpraca w przygotowywaniu rekomendacji.

Dlaczego potrzebujemy rejestru chorób rzadkich i jakie ma on znaczenia dla efektywności leczenia oraz badań naukowych?

Rejestry chorób rzadkich mają kluczowe znaczenie zarówno w poznaniu epidemiologii, jak i historii naturalnej wielu chorób rzadkich. Pełnią bardzo ważną rolę w przygotowywaniu badań klinicznych. Są także bardzo cennym narzędziem, kiedy pojawiają się już nowo zarejestrowane terapie, a konieczne jest oszacowanie, jak duża może być grupa pacjentów, którzy z określonej terapii będą mogli skorzystać.

Zakładanie i prowadzenie rejestrów chorób rzadkich jest jednak zadaniem bardzo trudnym, wymagającym, po pierwsze, dobrego dostępu do diagnostyki, a więc precyzyjnego identyfikowania pacjentów z poszczególnymi rozpoznaniami. Po drugie, niezbędne jest zapewnienie środków, a więc finansowanie prowadzenia rejestru; pracownicy ochrony zdrowia, w tym ośrodków eksperckich zajmujących się chorobami rzadkimi, są już dziś bardzo obciążeni obowiązkami. To także konieczność bieżącej weryfikacji jakości danych, które trafiają do rejestru, a więc z jednej strony odpowiednie narzędzia informatyczne, a z drugiej zespół ekspertów czuwający nad tą jakością.

W jaki sposób centra eksperckie oraz rejestr chorób rzadkich mogłyby przyczynić się do lepszego zarządzania kosztami leczenia tych chorób?

Ośrodki eksperckie, które należą do europejskich sieci referencyjnych chorób rzadkich, miały zastąpić i dosyć skutecznie już teraz zastępują tzw. opiekę transgraniczną, a więc sprawiają, że podróżuje wiedza, a pacjent nie musi przekraczać granic i wędrować po kompetentną opiekę medyczną do któregoś z sąsiadujących z nami krajów.

Już dawno obliczono, że opóźnienie w ustaleniu rozpoznania – tzw. odyseja diagnostyczna – generuje bardzo duże koszty: zarówno zdrowotne dla samego pacjenta, jak i możliwe do uniknięcia wydatki po stronie systemu ochrony zdrowia. Ośrodki eksperckie mogą bardzo znacząco zracjonalizować, tzn. ograniczyć te wydatki. O roli rejestrów już mówiłam. Wiedza o tym, kim są nasi pacjenci, jak jest ich wielu, jakie są ich potrzeby, również pomaga w celowany sposób kierować opiekę medyczną, a docelowo również np. opiekę socjalną do tych grup pacjentów, którzy najbardziej tego potrzebują.

Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska

Ewa Podsiadły-Natorska
Ewa Podsiadły-Natorskahttp://www.epnatorska.pl
Dziennikarka medyczna i redaktor prowadząca „Świata Lekarza”. Specjalizuje się w tematyce chorób cywilizacyjnych, nowych terapii oraz funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Na co dzień współpracuje z lekarzami i ekspertami, tworząc materiały oparte na aktualnej wiedzy medycznej i badaniach naukowych. Autorka wywiadów z czołowymi specjalistami w Polsce. Laureatka nagród branżowych, członkini Stowarzyszenia Dziennikarze dla Zdrowia.

Więcej od autora

Rak piersi: strach przed diagnozą i potrzeba wsparcia. Senator Ewa Kaliszuk szczerze o swoich doświadczeniach

Tegoroczny Różowy Październik miał dla senator Ewy Moniki Kaliszuk wyjątkowo osobisty wymiar. Jeszcze na początku miesiąca zachęcała kobiety do profilaktyki raka piersi, nie przypuszczając,...

Choroba dwubiegunowa to nie tylko wahania nastroju. Prof. Piotr Gałecki wyjaśnia, co umyka lekarzom

Prof. dr hab. n. med. Piotr Gałecki, specjalista psychiatra i specjalista seksuolog, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii, kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych UM w Łodzi,...

Fenyloketonuria: leczenie przez całe życie

Prof. dr hab. n. med. Maria Giżewska, kierownik Kliniki Pediatrii, Chorób Rzadkich i Medycyny Metabolicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, w rozmowie z Ewą...

Cukrzyca typu 1: czas na badania przesiewowe

Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Małgorzatą Myśliwiec, kierownikiem Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego Czy warto prowadzić w Polsce...

Niskorosłość u dzieci. Liczy się czas

Wczesna diagnostyka i rozpoczęcie terapii mają kluczowe znaczenie w leczeniu zaburzeń wzrastania u dzieci. Prof. dr hab. Mieczysław Walczak, przewodniczący Zespołu Koordynacyjnego ds. Stosowania...

Dziecko z cukrzycą w szkole. Co może zmienić parlament?

Co parlament może zrobić, aby dzieci i młodzież z cukrzycą miały zapewniony równy dostęp do nowoczesnego leczenia i kompleksowej opieki? Dwugłos polityczny. Norbert Pietrykowski (Centrum) Poseł...

Prof. Artur Mazur: Z otyłości dziecięcej się nie wyrasta

Prof. dr hab. n. med. Artur Mazur, prorektor ds. Collegium Medicum Uniwersytetu Rzeszowskiego, kierownik II Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego...

Niedoczynność tarczycy u dzieci

Prof. dr hab. n. med. Elżbieta Petriczko z Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, konsultant wojewódzki w dziedzinie endokrynologii...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: