Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026
26 listopada 2026 r., Warszawa

Inwestycja w „cyfrowy mobilny szpital” zwraca się już po roku

Podziel się treścią:

O znaczeniu cyfryzacji i mobilności w ochronie zdrowia oraz o korzyściach płynących z wdrożenia mobilnych technologii w szpitalach rozmawiamy z Jackiem Żurowskim, dyrektorem regionalnym Zebra Technologies w Europie Wschodniej

Ma pan ogromne doświadczenie w branży nowych technologii. Zanim w marcu 2018 roku objął pan funkcję dyrektora regionalnego Zebra Technologies w Europie Środkowej, był pan związany m.in. z firmami Hewlett-Packard Polska i Xerox. Myślę, że łatwo będzie panu pokrótce zdefiniować takie pojęcia jak mobilność i cyfryzacja.

Rzeczywiście, mam ponad 20-letnie doświadczenie w nowych technologiach, w tym również w technologiach cyfrowych, więc postaram się podać w miarę proste definicje. Słowo „mobilność” oznacza, że dostarczamy narzędzia ułatwiające wykonywanie określonych czynności nie przy stanowisku pracy, np. przy biurku, ale w miejscu, gdzie aktualnie się znajdujemy i gdzie możemy coś potwierdzić albo tę pracę wykonać. Dobrym przykładem mobilności jest kurier, który w miejscu, gdzie dostarcza paczkę, potwierdza jej dostarczenie. Ta czynność jest rejestrowana i w bazie danych pojawia się natychmiast informacja, że paczka została w danym momencie dostarczona. Innym przykładem jest listonosz, który potwierdza czynność dostarczenia listu. Oba przykłady dotyczą mobilności w bardzo nowoczesnym wydaniu pozwalającej na poprawę efektywności operacyjnej w miejscu, gdzie akurat się znajdujemy i gdzie – tu i teraz – możemy wykonywać swoją pracę.

Technologia mobilna rozwinęła się wraz z wprowadzeniem na rynek smartfonów, które stały się narzędziem ułatwiającym prowadzenie biznesu. Nie mówimy tu o smartfonach, z których korzystamy jako konsumenci już od wielu lat, ale o zaawansowanych smartfonach produkowanych przez takie firmy jak nasza – wyposażonych w dodatkowe funkcje tj. zaawansowane skanery i bardzo silne procesory. Technologia mobilna miała więc swoje początki w firmach kurierskich, logistycznych i sieciach handlowych, ale dwie dekady temu zaczęła być wykorzystywana również w sektorze ochrony zdrowia, zwłaszcza w USA i krajach Europy Zachodniej.

Z mobilnością ściśle wiąże się digitalizacja, ponieważ potwierdzanie danej czynności oznacza automatyczne jej rejestrowanie i zapisywanie w bazie danych. W przypadku firm odbywa się to w technologii cloudowej, czyli w chmurze obliczeniowej , tak więc dyrektor czy menadżer jest w stanie zobaczyć w czasie rzeczywistym potwierdzenie danej czynności czy transakcji i na bieżąco obserwować, co dzieje się w jego biznesie. Ma podgląd do analiz i danych statystycznych i w sposób bardziej racjonalny może podejmować decyzje, nie czekając aż spłyną do niego wszystkie niezbędne dane w formie papierowej. Jak nietrudno się domyślić, daje to konkretne oszczędności.

Porozmawiajmy o sektorze opieki zdrowotnej, który w naszym kraju od wielu lat boryka się z różnymi problemami, zwłaszcza finansowymi. W jaki sposób chce pan przekonać dyrektorów szpitali, które często są zadłużone, do zainwestowania w mobilną technologię? Jakie korzyści będzie miał z tego szpital, personel medyczny i pacjenci?

Rejestracja czynności medycznych zaczyna się od tego, że pacjent trafiający na izbę przyjęć jest wyposażany w unikalną opaskę z kodem kreskowym, w którym zapisane są wszystkie jego dane. Podanie leku przez pielęgniarkę, wykonanie jakiejś czynności przez lekarza, wszystko, co ma związek z procesem leczenia pacjenta, to czynności, które muszą być rejestrowane. Potwierdzeniem tych czynności jest zeskanowanie opaski z kodem kreskowym. Medyk zaopatrzony w narzędzie do skanowania nie musi wklepywać tych wszystkich informacji do komputera ani zapisywać ich w formie papierowej, co według różnych badań pozwala zaoszczędzić 30 proc. czasu pracy. A jak wiemy, biurokracja zajmuje nawet do 70 proc. czasu naszych medyków, więc zdjęcie z nich tego najbardziej uciążliwego obowiązku dokumentowania jest chyba sporym benefitem. Poza tym odciążony z czynności biurokratycznych lekarz i pielęgniarka mają więcej czasu dla pacjenta.

Korzyścią dla pacjenta jest również redukcja ryzyka błędów przy podawaniu leku lub jego dawki, a co za tym idzie – obniżenie ryzyka zgonu z powodu takiego błędu.

Mówiąc o mobilności, nie można nie wspomnieć o tym, że pielęgniarki i lekarze wyposażeni w specjalistyczny smartfon mogą się komunikować ze sobą w sieci wewnętrznej wifi. Na tym urządzeniu jest też aplikacja, dzięki której można potwierdzać różne czynności wykonywane przy danym pacjencie, mieć do nich wgląd i szybko komunikować się mobilnie w sprawie tego pacjenta z personelem. Lekarz czy pielęgniarka nie musi biec do komputera, wzywać kogoś przez telefon z dyżurki, czy marnować czas na poszukiwania go na oddziale, bo ma z nim natychmiastowy kontakt. Z naszych badań wynika, że o 50 proc. poprawia się komunikacja między personelem medycznym.

Automatyczna identyfikacja czynności medycznych dotyczy również leków, które trafiają do magazynu czy apteki wewnątrzszpitalnej. W tym wypadku mamy do czynienia z ogromnymi oszczędnościami wynikającymi z ograniczenia ryzyka marnotrawstwa leków przeterminowanych, bo system podpowiada nam, który lek powinien być wydany w pierwszej kolejności ze względu na datę ważności. Zarządzanie lekami staje się znacznie prostsze i łatwiejsze, o czym wiedzą doskonale apteki ogólnodostępne i hurtownie farmaceutyczne, które już od lat korzystają z naszej technologii.

Słów kilka jeszcze o technologii RFID, która jest powiązana z rejestracją medyczną. Dzięki niej jesteśmy w stanie natychmiast zlokalizować, gdzie znajduje się drogi sprzęt i aparatura medyczna oklejona specjalistyczną etykietą. To bardzo pomocna technologia, bo sytuacje, gdy np. drogie łóżko czy aparat USG znika z pola widzenia kadry zarządzającej szpitalem wcale nie należą do rzadkości.

Podsumowując, dzięki mobilnej technologii każda rejestrowana czynność w szpitalu jest widoczna w czasie rzeczywistym. Będąc dyrektorem szpitala czy główną księgową, nie muszę poświęcać tyle czasu na zbieranie danych i mam je w formie zbiorczej w systemie. Widzę, ile i jakie leki zostały podane na danych oddziałach, jakie procedury medyczne były wykonywane, ile one kosztują. Z raportu opracowanego na podstawie badań McKinseya dla szpitali amerykańskich wynika, że dzięki tej technologii od 8 do 10 osób pracujących w księgowości czy rachunkowości szpitala można przesunąć do innych obowiązków.

To porozmawiajmy jeszcze o korzyściach finansowych. Ile można zaoszczędzić, wdrażając taki kompleksowy system powiązanych ze sobą narzędzi elektronicznych?

Powołam się jeszcze raz na raport konsultingowej firmy McKinsey – średni benefit dla szpitala z wprowadzenia tej technologii wynosi od 4,6 do 7,6 mln dolarów rocznie. Przeliczając to na złotówki, mówimy o oszczędnościach rzędu od kilkunastu do 30 mln złotych rocznie. Myślę, że jest to znacząca korzyść dla każdego polskiego szpitala.

A ile trzeba najpierw zainwestować w ten system, żeby tyle zaoszczędzić?

Mamy różne doświadczenia pochodzące z różnych rynków, jeśli chodzi o wdrożenie tej technologii. Z raportu McKinseya wynika, że zwrot z inwestycji następował po roku.

Czy może pan wymienić kilka szpitali w naszym kraju, które zdecydowały się na zakup waszej technologii?

Przyznam, że nie znam ani jednego polskiego szpitala, który w sposób kompleksowy wdrożyłby system rejestracji czynności medycznych, związanej z nim analityki i specjalistycznych smartfonów. Znam natomiast placówki, które wdrożyły poszczególne elementy tego systemu. Szacujemy, że jedna trzecia polskich szpitali dysponuje opaskami z kodami kreskowymi dla pacjentów, ale rejestracja odbywa się w nich z użyciem prostych skanerów. Większość szpitali nie ma ani specjalistycznych smartfonów służących do komunikowania się, ani narzędzi analitycznych ułatwiających dyrekcji i kadrze zarządzającej podejmowanie decyzji w sposób kompleksowy. Są szpitale zainteresowane tylko technologią RFID w celu monitorowania lokalizacji drogiego sprzętu medycznego.

Czy pana firma jest w stanie podpowiedzieć dyrektorom szpitali, w jaki sposób i gdzie mogą pozyskać środki na taką kompleksową technologię? Są jakieś fundusze europejskie, z których można skorzystać?

Polska ma unikalną szansę, aby wykorzystać środki z KPO nie tylko na cyfryzację szpitali, ale też na „cyfrowy mobilny szpital”, zapewniający takie narzędzia pracy, które zdejmują z medyków balast biurokracji. Jesteśmy do dyspozycji dyrektorów zainteresowanych rozmową na temat sposobu aplikowania o te fundusze. Myślę, że w wykorzystaniu tej ogromnej szansy dla naszego kraju mogłoby nam pomóc Ministerstwo Zdrowia, dając wsparcie dyrektorom szpitali chociażby tylko w zakresie dofinansowania zakupu tego sprzętu.

Z naszych badań wynika, że zwrot inwestycji następuje po roku, a mówimy o technologii, która – w zależności od stopnia zużycia sprzętu – będzie wykorzystywana przez pięć, siedem, a może nawet 10 lat. Narzekamy ciągle na biurokrację w służbie zdrowia, na to, że zbyt mało czasu lekarze i pielęgniarki poświęcają pacjentom. Wykorzystajmy więc szansę, aby w krótkim czasie zrewolucjonizować obsługę pacjenta i dać medykom oraz dyrektorom szpitali realne narzędzia umożliwiające podejmowanie racjonalniejszych decyzji zakupowych i dotyczących poprawy organizacji pracy personelu.

My nie mówimy o technologii przyszłości, ale o technologii stosowanej już od wielu lat. Dwa czy trzy lata temu wyposażono w nią wszystkie szpitale węgierskie, a największym beneficjentem tej inwestycji był właśnie personel medyczny. Czy nasze szpitale nie zasługują na takie wsparcie?

Świat Lekarza
Świat Lekarza
Świat Lekarza to opiniotwórcze pismo, portal i platforma medialna, skierowana do lekarzy, poruszająca tematykę systemu ochrony zdrowia oraz poszczególnych dziedzin medycyny, m.in. kardiologii, onkologii, pulmonologii, urologii, diabetologii, okulistyki, chorób rzadkich.

Więcej od autora

Poseł Norbert Pietrykowski pierwszym laureatem Byków Zdrowia 2026

Tegoroczny Finał Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami będzie ostatnią edycją naszej nagrody w czasie X kadencji Sejmu i XI kadencji Senatu. Z tej...

Centralna e-rejestracja obejmie kolejne poradnie. Placówki AOS muszą przygotować się na cyfrową zmianę

Do końca 2027 r. centralna e-rejestracja ma objąć kolejne zakresy ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Dla poradni oznacza to nie tylko zmianę organizacji zapisów, lecz także...

Rejestracja i aktualny program

Już 5 listopada 2026 r. w warszawskim hotelu Polonia Palace odbędzie się Gala Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami. Trwa rejestracja na wydarzenie, które...

Wykłady prof. Agnieszki Tycińskiej podczas Finału Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami

W czasie uroczystej Gali Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami 2026, która zbliża się wielkimi krokami, prof. dr hab. n. med. Agnieszka Tycińska, prezes...

Drukowany implant uratował nogę 15-letniego Antka

Nowoczesne metody rekonstrukcji pozwalają ratować kończyny dzieci z nowotworami kości, także w przypadkach, które jeszcze niedawno wymagałyby amputacji. Taką operację przeszedł 15-letni Antek, pasjonat...

Czwarty Finalista Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami 2026: Program udostępnienia adrenaliny w polskich szkołach

Anafilaksja może pojawić się nagle, również u dziecka, u którego wcześniej nie rozpoznano alergii. W takiej sytuacji o życiu i zdrowiu mogą decydować minuty....

Trzeci Finalista Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami 2026: „PoMOCnik dla rodziców i opiekunów” – Novo Nordisk

Jak wspierać dziecko z nadwagą lub otyłością, nie obciążając go poczuciem winy i nie odbierając rodzinie poczucia sprawczości? Na te pytania odpowiada „PoMOCnik dla...

Miliony Polaków opiekują się bliskimi. Czy system nadąża za rosnącymi potrzebami?

Polska szybko się starzeje, a wraz z tym rośnie liczba osób, które potrzebują stałej pomocy w codziennym funkcjonowaniu. Co najmniej pół miliona Polaków każdego...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: