Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026

Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka: Nie stać nas na nieleczenie otyłości

Podziel się treścią:

Dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka, Dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego oraz Dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, Zastępca Przewodniczącego Rady Narodowego Funduszu Zdrowia

Od dawna powszechna jest teza, potwierdzona badaniami naukowymi, że zdrowie jako fundamentalny element kapitału ludzkiego decyduje o możliwościach rozwoju społeczno-gospodarczego każdego kraju. Jako uczelnia niejednokrotnie obliczaliśmy koszty wynikające z utraty pracy wskutek choroby czy przedwczesnego zgonu – najczęściej wielokrotnie przewyższały one koszty, które system opieki zdrowotnej ponosi w związku z działaniami związanymi z diagnostyką i leczeniem chorób.

Dzisiaj szczególnym problemem zdrowotnym, który wydaje się, że wymknął nam się spod kontroli, jest rosnąca zachorowalność na otyłość wśród dzieci, młodzieży i dorosłych. W Polsce na otyłość choruje ok. 9 mln osób. Nie wspominając o nadwadze, która dotyka 57 proc. naszego społeczeństwa. Dlatego konieczne jest podjęcie działań na wielu poziomach państwa, żeby zredukować coś, co nazywamy „środowiskiem obesogennym”. To ogromna praca do wykonania związana m.in. ze zmianą zasad edukacji w szkole, większą dostępnością i promocją aktywności fizycznej, ale też ze zmianą w obrębie infrastruktury, która uaktywniłaby społeczeństwo – np. poprzez budowanie sieci ścieżek rowerowych czy bezpiecznych chodników, z których mogliby korzystać dzieci i młodzież szkolna. Chodzi o to, aby promować ruch spontaniczny.

Zmienić musi się także komunikacja społeczna, media, reklama oraz oczywiście dostępna żywność. W naszym kraju obowiązuje już tzw. podatek cukrowy, ale to wciąż za mało – musimy zachęcać producentów do ograniczenia produkcji żywności, która negatywne oddziałuje na zdrowie.

Przegląd międzynarodowy pokazuje, że strategie zorientowane na prewencję, diagnostykę oraz leczenie otyłości są okazją do tego, żeby temat zdrowia przesunąć na najwyższe szczeble polityki państwa, angażując w to jak najwięcej resortów z premierem na czele. Otyłość determinowana jest bowiem wieloma czynnikami, mającymi swoje źródło w środowisku rodziny, szkoły, pracy, sektora opieki zdrowotnej, środowiska naturalnego, sportu, żywności, kultury i mediów, infrastruktury. Dlatego, gdy postawimy sobie za cel ograniczenie ryzyka rozwoju tej groźnej choroby, to automatycznie zwiększymy naszą skuteczność w prewencji takich schorzeń jak cukrzyca, nowotwory, choroby układu kostno-stawowego, choroby nerek, udary itd., które są niczym innym, jak w większości powikłaniem otyłości.

Paradoks polega na tym, że system ochrony zdrowia uzbraja się w narzędzia, aby móc jak najlepiej leczyć te powikłania, samą otyłość dostrzegając na końcu albo wcale. Brakuje nam oferty profilaktycznej, diagnostycznej i terapeutycznej, która byłaby odpowiedzią na ten problem bez względu na stopień zaawansowania choroby. Systemowo, owszem, została zabezpieczona grupa chorych z otyłością olbrzymią – stworzyliśmy tym pacjentom warunki udzielania opieki na najwyższym europejskim poziomie – jednak pozostali chorzy, którzy nie kwalifikują się do leczenia bariatrycznego albo mają do niego przeciwwskazania, w systemie publicznym nie otrzymują kompleksowej, uporządkowanej, skoordynowanej oferty.

Doświadczenia innych krajów pokazują, że tylko zmiana filozofii państwa może zatrzymać tsunami otyłości, pod warunkiem, że projekt ten będzie realizowany międzyresortowo. Kardynalnym błędem jest powstrzymywanie się od rozwoju programów opieki kompleksowej typu KOS-BAR, tłumacząc to brakiem funduszy, ponieważ późniejsze koszty związane z leczeniem otyłości oraz jej powikłań w archaicznym modelu opieki fragmentarycznej, polegającej na nieskoordynowanej wędrówce od lekarza do lekarza, w dłuższej perspektywie stają się nieporównywalnie wyższe niż sam program – stoi to w sprzeczności z prawami medycyny i ekonomii.

Niedopuszczalne jest, abyśmy wykonywali kroki wstecz; koszty choroby otyłościowej w Polsce szacowane są na ok. 60 mld zł. A przecież program KOS-BAR to innowacja nie tylko pod względem kompleksowej opieki nad pacjentem bariatrycznym – program jest bardzo mocno zorientowany na to, aby utrwalić osiągnięte wyniki terapeutyczne. To program zgodny z koncepcją value-based healthcare, która jest fundamentem rozwoju większości systemów europejskich (o VBHC rozmawiamy również z prof. Piotrem Majorem). Promuję ten model od lat; nie tylko nie powinnyśmy bać się mierzyć efektów leczenia, ale wręcz powinniśmy premiować sukces terapeutyczny, bo przecież najbardziej korzysta na tym pacjent!

Pod tym względem program KOS-BAR wywołuje zachwyt na świecie. Bezdyskusyjnie jest to najbardziej rozwinięte dzisiaj w Polsce podejście do organizacji opieki zdrowotnej zorientowanej na wyniki kliniczne, a przy tym pozwala efektywnie gospodarować zasobami. Ocena wyników leczenia powinna skłaniać płatnika do modyfikacji zasad finansowania i tym samym oddziaływania na świadczeniodawców, aby poprawiali jakość opieki. Czy więc chcemy wycofać się z modelu, który powinien być wręcz eskalowany na inne dziedziny? Przy dziurze budżetowej? Jeżeli mówimy, że nie chcemy takich programów, to ja pytam, jakiego systemu w takim razie chcemy? Jako pacjentka oczekuję bezpiecznej i skutecznej, ale także efektywnej ochrony zdrowia, a jako ekonomista wierzę, że urzędnicy będą strażnikami publicznych pieniędzy, zatem będą oceniać jakość świadczonych pacjentom usług i stymulować ośrodki do jej sukcesywnej poprawy.

Obesitologia dostarcza już dowodów na to, że tylko interdyscyplinarne podejście do pacjenta, które może skutecznie zmienić jego nawyki żywieniowe i styl życia, wsparte farmakoterapią lub procedurami bariatrycznymi, gwarantuje wyleczenie choroby i powrót pacjenta do pełnej sprawności. Taki model opieki nad pacjentem musimy zagwarantować również w Polsce – w przeciwnym razie zapaść finansowa w sektorze zdrowia, dźwigającym coraz wyższe koszty powikłań otyłości, będzie się pogłębiać. Jako państwa nie stać nas na nieleczenie otyłości. W systemie ochrony zdrowia nie chodzi przecież o to, żeby leczyć, ale żeby wyleczyć pacjenta, aby zwiększać finansowanie, ale aby za te pieniądze poprawiać kondycję zdrowotną populacji.

Powoli zbliżamy się do końca pilotażu KOS-BAR, wierzę, że ewaluacja programu pozwoli na jego dalszy rozwój. Każdy program można poprawić, udoskonalić, ale nie ma wątpliwości, że pacjenci leczeni bariatrycznie wymagają kompleksowego, interdyscyplinarnego podejścia, zarówno w okresie przygotowania do zabiegu, jak również po zabiegu. Już dzisiaj dysponujemy siecią wysoko wyspecjalizowanych ośrodków, ale nie wszystkie poddawane są ocenie jakości, jak te w KOS-BAR.

Czy zatem postawimy na opiekę zorientowaną na wyniki w całym systemie leczenia bariatrycznego, czy uznamy, że lepiej się cofnąć i wrócić do modelu, w którym pacjent pozbawiony jest kompleksowości i koordynacji? Trudno byłoby znaleźć w tym logikę.

oprac. EPN

Dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka – Dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego oraz Dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego. Od 2015 r. wiceprzewodnicząca Rady Narodowego Funduszu Zdrowia (członek rady od 2010 r.). Wiceprzewodnicząca Rady Nadzorczej Polfy Tarchomin. Doradca Prezesa Zarządu Pracodawców RP w obszarze ochrony zdrowia. Dyrektor programu MBA w Ochronie Zdrowia oraz kierownik merytoryczny wielu certyfikowanych przez Uczelnię Łazarskiego programów szkoleniowych dedykowanych profesjonalistom medycznym, kadrze zarządzającej placówkami leczniczymi oraz pracownikom instytucji publicznych z sektora zdrowia. Inicjatorka i liderka Sektorowej Rady ds. Kompetencji w opiece zdrowotnej i opiece społecznej (2017–2023). W okresie od 2019 do 2022 r. była aktywnie zaangażowana w opracowywanie metodyki i systemu wykorzystywania HB-HTA w ramach projektu „Wdrożenie Systemu Hospital-Based HTA (HB-HTA) – Szpitalna Ocena Innowacyjnych Technologii Medycznych” zrealizowanego przez Konsorcjum składające się z Uczelni Łazarskiego, Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Narodowego Instytutu Kardiologii. Autorka licznych publikacji naukowych i eksperckich poświęconych ekonomiczno-społecznym aspektom ochrony zdrowia i nowoczesnym modelom jej organizacji i finansowania w takich dziedzinach jak m.in. onkologia, hematoonkologia, kardiologia, neurologia, psychiatria, gastroenterologia, bariatria, alergologia, reumatologia itp. Propagatorka koncepcji „Ochrony zdrowia nakierowanej na wartość” (Value-Based Healthcare). Laureatka konkursu Sukces Roku 2022 w Ochronie Zdrowia w kategorii Zdrowie publiczne. Już po raz siódmy w pierwszej dziesiątce LISTY STU najbardziej wpływowych osób w polskim systemie ochrony zdrowia. W kolejnych dwóch edycjach plebiscytu Kobieta Rynku Zdrowia znalazła się wśród 50 najbardziej wpływowych kobiet działających w obszarze zdrowia, w 2023 r. zajęła miejsce 3. W tym samym roku przyznano jej również prestiżową nagrodę Wizjonerzy Zdrowia w kategorii Ambasadorka Zdrowia. Integratorka ludzi i idei. Za propagowanie wzorów świadomego przywództwa pełnego empatii, szacunku i uważności laureatka pierwszej edycji konkursu „Sustainable Impact” w kategorii Lider.

Ewa Podsiadły-Natorska
Ewa Podsiadły-Natorskahttp://www.epnatorska.pl
Dziennikarka medyczna i redaktor prowadząca „Świata Lekarza”. Specjalizuje się w tematyce chorób cywilizacyjnych, nowych terapii oraz funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Na co dzień współpracuje z lekarzami i ekspertami, tworząc materiały oparte na aktualnej wiedzy medycznej i badaniach naukowych. Autorka wywiadów z czołowymi specjalistami w Polsce. Laureatka nagród branżowych, członkini Stowarzyszenia Dziennikarze dla Zdrowia.

Więcej od autora

Choroba dwubiegunowa to nie tylko wahania nastroju. Prof. Piotr Gałecki wyjaśnia, co umyka lekarzom

Prof. dr hab. n. med. Piotr Gałecki, specjalista psychiatra i specjalista seksuolog, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii, kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych UM w Łodzi,...

Fenyloketonuria: leczenie przez całe życie

Prof. dr hab. n. med. Maria Giżewska, kierownik Kliniki Pediatrii, Chorób Rzadkich i Medycyny Metabolicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, w rozmowie z Ewą...

Cukrzyca typu 1: czas na badania przesiewowe

Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Małgorzatą Myśliwiec, kierownikiem Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego Czy warto prowadzić w Polsce...

Niskorosłość u dzieci. Liczy się czas

Wczesna diagnostyka i rozpoczęcie terapii mają kluczowe znaczenie w leczeniu zaburzeń wzrastania u dzieci. Prof. dr hab. Mieczysław Walczak, przewodniczący Zespołu Koordynacyjnego ds. Stosowania...

Dziecko z cukrzycą w szkole. Co może zmienić parlament?

Co parlament może zrobić, aby dzieci i młodzież z cukrzycą miały zapewniony równy dostęp do nowoczesnego leczenia i kompleksowej opieki? Dwugłos polityczny. Norbert Pietrykowski (Centrum) Poseł...

Prof. Artur Mazur: Z otyłości dziecięcej się nie wyrasta

Prof. dr hab. n. med. Artur Mazur, prorektor ds. Collegium Medicum Uniwersytetu Rzeszowskiego, kierownik II Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego...

Niedoczynność tarczycy u dzieci

Prof. dr hab. n. med. Elżbieta Petriczko z Kliniki Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, konsultant wojewódzki w dziedzinie endokrynologii...

Brutalna ekonomia systemu wciąż uderza w pacjentów

Długi proces diagnostyczny, niewystarczające finansowanie, limity kontraktowe i brak płynnego przejścia z opieki pediatrycznej do systemu dla dorosłych – to wciąż codzienność wielu pacjentów...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: