Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026
5 listopada 2026 r., Warszawa

Prof. Dominik Dytfeld: Wciąż są terapie „za szybą” dla naszych pacjentów

Podziel się treścią:

W ostatnich latach możliwości leczenia szpiczaka w Polsce bardzo się poprawiły, wciąż jednak brakuje nam kilku ważnych terapii. Tymczasem w międzynarodowych zaleceniach pojawiają się kolejne leki, zmieniające życie chorych – mówi prof. Dominik Dytfeld, prezes Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego

Jakie są obecnie zalecenia Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego i Polskiej Grupy Szpiczakowej dotyczące leczenia szpiczaka? Czy jesteśmy na bieżąco z najnowszymi rekomendacjami międzynarodowymi?

Międzynarodowe zalecenia są aktualizowane co najmniej raz w roku, ponieważ możliwości leczenia bardzo szybko się zmieniają. Spodziewamy się niedługo zmiany międzynarodowych zaleceń, dlatego będziemy musieli zmienić nasze polskie rekomendacje leczenia szpiczaka.

W ostatnim czasie pojawiło się kilka nowych leków w szpiczaku, a kilka kolejnych niedługo się pojawi. Jednym z takich nowych leków jest np. belantamab mafodotin, który wcześniej został wycofany z rynku z powodu toksyczności leczenia. Niedawno jednak podczas zjazdu EHA były prezentowane wyniki badań DREAMM 7 i DREAMM 8, które pokazały rewelacyjne wyniki tego leku, dlatego sądzę, że pojawi się on wkrótce w zaleceniach leczenia szpiczaka.

A co nowego, jeśli chodzi o najnowsze leki, w Polsce jeszcze niedostępne w leczeniu szpiczaka, jak przeciwciała dwuswoiste i terapia CAR-T?

Mamy coraz więcej przeciwciał dwuswoistych w szpiczaku; trzy z nich są już zarejestrowane. W Polsce nie ma na razie dostępnego (refundowanego) żadnego z nich; to źle, ponieważ nie mamy dla pacjentów zabezpieczonej linii czwartej, piątej i kolejnych. Mam nadzieję, że to się zmieni.

W ostatnich miesiącach zmieniła się rejestracja terapii CAR-T. Obecnie w Europie są dwie zarejestrowane terapie CAR-T w szpiczaku; do niedawna obie były zarejestrowane od czwartej linii. Obecnie jedna z nich jest już zarejestrowana od drugiej linii, a druga – od trzeciej. Tak więc CAR-T będzie można stosować już po niepowodzeniu pierwszej linii: to bardzo ważne. Na razie nic to nie zmieni dla pacjentów w Polsce, ponieważ w szpiczaku terapie CAR-T są niedostępne i nierefundowane w naszym kraju.

Przeciwciała dwuswoiste na razie są zarejestrowane od czwartej linii, jednak zapewne to również niedługo się zmieni. Wiele w zaleceniach zmieni belantamab – przeciwciało monoklonalne połączone z toksyną komórkową. Lek jest bardzo skuteczny, nawet już od drugiej linii. Wykazano że stosowanie go (łącznie z bortezomibem) w porównaniu do daratumumabu (również z bortezomibem) jest bardzo skuteczne: PFS był trzykrotnie dłuższy. Ten wynik jest wręcz niewiarygodny. Być może będzie więc tak, że w drugiej linii pierwszym lekiem spośród terapii anty-BCMA, będzie belantamab. Może to przemodelować dalsze linie leczenia – jeśli chodzi o przeciwciała bispecyficzne czy terapie CAR-T.

Przesuwanie terapii CAR-T na wcześniejsze linie też zmieni perspektywę leczenia?

To wręcz niewiarygodne, jak szybko leczenie szpiczaka się zmienia. Nikt by nie pomyślał 1-2 lata temu, że będziemy zastanawiali się pomiędzy belantamabem w drugiej linii a terapią CAR-T. To zaskakujące, ale bardzo się z tego cieszymy: chcemy mieć jak najwięcej terapii do dyspozycji.

Pozostaje mieć nadzieję, że te nowe terapie będą udostępniane w Polsce dla chorych?

To prawda. Zawsze mówimy, że nasze możliwości leczenia poprawiły się w ostatnich latach, coraz więcej leków jest w refundacji. Świat jednak nie stoi w miejscu, pojawiają się nowe leki i  nowe wyniki badań. Wciąż są terapie, które są „za szybą” dla naszych pacjentów. Chciałoby się, żeby były one dostępne.

A jak wygląda w Polsce dostęp do najnowszych metod diagnostycznych w szpiczaku?

Metody diagnostyczne nie zmieniają się tak szybko jak sposoby leczenia. Na pewno jednak konieczna będzie już w najbliższej przyszłości ocena MRD (minimalnej choroby resztkowej). W dużych ośrodkach ocena MRD jest już dziś wykonywana rutynowo, jednak nie zawsze tak się dzieje w mniejszych ośrodkach. Za kilka lat mierzenie aktywności choroby z wykorzystaniem cytometrii przepływowej i oceny MRD będzie wręcz koniecznością, by móc stosować optymalne leczenie.

Bardzo ważna dla skutecznego leczenia szpiczaka jest też wiedza i dobra współpraca między lekarzami POZ i hematologami. Lekarze POZ powinni wiedzieć, jak postąpić w przypadku stwierdzenia u pacjenta obecności białka monoklonalnego. Dużym problemem systemowym do rozwiązania jest jednak dostęp do hematologów, których jest za mało.

Rozmawiała: Katarzyna Pinkosz

Więcej od autora

Nowa era aptek – zdrowie i wiedza w jednym miejscu

W miarę jak społeczeństwo staje się coraz bardziej świadome, apteki zaczynają redefiniować swoją rolę w systemie opieki zdrowotnej. Stają się placówkami ochrony zdrowia kompleksowo...

Ostatnie dni na zgłoszenie do III. edycji konkursu o Grant Onkologiczny Servier – CARE

  Onkologiczny grant naukowo-badawczy ponownie do zdobycia. W połowie czerwca ruszyła trzecia edycja konkursu organizowanego przez Polskie Towarzystwo Onkologiczne, w którym nagrodą jest „Grant Onkologiczny...

Prof. Iwona Hus: Przeciwciała bispecyficzne to kolejny przełom po CAR-T w leczeniu DLBCL

W przypadku przeciwciał bispecyficznych mamy od razu gotowy lek, który aktywuje limfocyty T w organizmie pacjenta – mówi prof. dr hab. n. med. Iwona...

Konieczne są zmiany systemowe

Coraz więcej osób zachorowuje na nowotwory hematologiczne. Coraz skuteczniejsze terapie powodują, że pacjenci żyją coraz dłużej, często jednak muszą przyjmować leki. Sukces medycyny powoduje,...

Prof. Krzysztof Giannopoulos: Jestem daleki od patrzenia przez różowe okulary

Hematologia w Polsce bardzo szybko rozwija się w ostatnich latach, mamy jednak wciąż dużo do nadrobienia, gdyż kraje zachodnie nie stały w miejscu –...

Servier Polska z wyróżnieniem Great Place To Work-Certified. Gratulujemy!

Firma Servier Polska otrzymała certyfikat Great Place to Work®, przystępując po raz pierwszy do badania – ankiety Trust Index™. To jedyne oficjalne wyróżnienie przyznawane...

Dr hab. n. med. Jakub Żołnierek: Groźny i agresywny: jest jednak rewolucja w leczeniu

– Rak urotelialny to jeden z groźniejszych i stosunkowo częstych nowotworów. Komórki raka urotelium, a w szczególności raka pęcherza moczowego, cechuje bardzo wysoka kumulacja...

Prof. Piotr Chłosta: Nadchodzi rewolucja w urologii

Elektroniczny zwieracz cewki moczowej to urządzenie sterowane samodzielnie przez chorego, które znacznie poprawi jego jakość życia i przywróci do normalnego funkcjonowania. Wprowadzenie do praktyki...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: