Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026
5 listopada 2026 r., Warszawa

Leki z apteki

Podziel się treścią:

Zawsze twierdziłem, że bez leku nie istnieje medycyna, a w słowie ?lekarz? połowę stanowi wyraz ?lek?.

Po przeczytaniu wszystkich, książek J. Verne?a już nie chciałem być sprzedawcą lodów. Zapragnąłem być lekarzem? okrętowym, a w portach będę koncertował (biegle już grałem etiudy Czernego), a z każdej podróży powstanie powieść. Mając 16 lat postanowiłem studiować medycynę i wierzyłem, że otrzymam Nagrodę Nobla. Była jeszcze druga fascynacja ? apteka. W Kleczewie, gdzie ojciec praktykował przy aprobującym wrzasku ludzi pozbawianych zębów, całe dni spędzałem w aptece. Był to zaczarowany świat słoików, szuflad z dziwnymi napisami i egzotycznych zapachów. ? Pięknie pachnie, prawda, panie Jurku? ? spytał mnie mgr Kosztulski. ? To oleum aurantii, z pomarańczy. Pękałem z dumy. Miałem dopiero 14 lat, a powiedział ?panie?.

Klimat tej apteki tkwił we mnie już zawsze. Spotykałem osoby ważne w świecie farmacji jak prof. Kazimierz Głowniak z Lublina, prof. Roman Kaliszan z Gdańska, Irena Rej z Izby Gospodarczej, czy ?dziedzic Klęki? ? Jerzy Jambor. Miłe było, że dyrektor Izby Aptekarskiej Waldemar Firek, zapraszał mnie nie tylko na koncerty noworoczne, ale też do Krynicy z wykładami dla aptekarzy. Zawsze twierdziłem, że bez leku nie istnieje medycyna, a w słowie ?lekarz? połowę stanowi wyraz ?lek?. Przed wiekami lekarz sam przyrządzał leki. Pragnąc zbliżenia między lekarzami i aptekarzami, organizowałem w Klubie Lekarza PTL w Warszawie ?Wieczory z alembikiem?. Alembik była to kolba do destylacji znana już w czasach greckich, a alembikówkę popijano w średniowieczu.

Będąc prezesem PTL przyczyniłem się do powstania ?Sekcji fitoterapii?, a farmacja odwzajemnia mi moją sympatię i pewnego dnia uhonorowano mnie tytułem Amasadora polskiej farmacji, zaś na uroczystej Gali PTL w Zamku Królewskim w Warszawie w 2013 r. otrzymałem piękny łańcuch ? ?Europejski laur farmacji?.

Mój nierozerwalny i ?nierozwiązły? związek z farmacją sprawił, że w aptekach pojawiło się moje dziecko ?ekovit?. Po katastrofie w Czarnobylu te tabletki z antyoksydantami były rozchwytywane przez sąsiadów zza Buga. Teraz, w wieku dojrzałym, przypominam sobie słoje i moździerze w kleczewskiej aptece, i rozmyślam jak wielki postęp obserwujemy wdrażając do leczenia nowe leki w onkologii, hematologii, kardiologii, ftyzjatrii, czy hepatologii? Jeszcze wczoraj wirus hepatitis C był nie do pokonania, a dziś mamy leki, które go wypędzają w blisko 100 proc. Każdego dnia powstają leki, o których nie śnili w starożytnej Grecji ?rizotomowie?, zajmujący się zbieraniem ziół leczniczych, ani ?farmakopole? przyrządzający leki.

O lekach obecnie dostępnych nie mógł marzyć ani pracownik składu ziół, czyli ?apotheke?, ani Galen, ani pewien chłopiec, który tak niedawno wciśnięty między retorty i kolby chłonął zaczarowaną aptekę.

Dzisiaj, ten chłopiec ? ?stypendysta ZUS? ? ma część tej niezwykłej apteki, z której wciąż zaleca najtańszy lek ? ?życzliwość dla drugiego człowieka?. Natomiast dla chorych, którzy wciąż czekają aż ktoś wynajdzie ten oczekiwany lek na ich chorobę, zaleca lek podawany przez ucho, którego nie może zabraknąć, a który nazywa się ?nadzieja?.

Jerzy Woy-Wojciechowski
Jerzy Woy-Wojciechowski
prof. dr hab. med.

Więcej od autora

Zawsze do usług

Mój cudowny ojciec często mi powtarzał: ?Nie musisz być wybitnym uczonym i specjalistą. Bądź dobrym lekarzem, dobrym człowiekiem?, ale ja chłonąłem nauki Asklepiosa z...

Tak daleko, a tak blisko

Każdy jubileusz skłania do refleksji i przemyśleń. Szczególnie wiele dostarcza ich tak zacny Jubileusz, jak 150-lecie aktywnej działalności polskiego Towarzystwa Lekarskiego Lwowskiego. W pięknej, wypełnionej...

Czuły bandaż duszy

Gdy w 1934 r. Jakub hr. Potocki zakładał w Paryżu fundację swego imienia1), polecił by szkolić lekarzy w zwalczaniu gruźlicy i nowotworów, bo te społeczne choroby dziesiątkowały społeczeństwo. Wprowadzenie...

FOTOPLASTYKON

Znajomi z USA poprosili mnie, abym pokazał ich synowi, który przyjeżdża na XXI Sympozjum Diabetologiczne, choć kawałek Warszawy. Jestem pierwszy raz w Polsce. Chciałbym zrobić...

Co to za życie bez serca

Towarzystwo Lekarskie Lwowskie skupiało polskich lekarzy, służąc chorym i zawsze trwając przy polskim języku, kulturze i medycynie, która podobnie jak ból i choroba nie...

Jesteśmy przy nadziei

W styczniu 2017 roku ukazało się sensacyjne doniesienie, dające nadzieję, że badanie krwi pozwoli wykryć raka i określić jego umiejscowienie. Od Hipokratesa nauki medyczne nie...

Oczy duszy

Władysław Biegański, lekarz, etyk i filozof, podkreślał, że lekarz oprócz fachowości, wiedzy, etyki i służby choremu ? musi okazywać mu serce. Przed pół wiekiem brytyjski...

Biegiem do wiosny

W marcu wiosna zadomawia się w sadach, na łąkach. Coraz częściej wstając do pracy myślimy, że do urlopu tylko 3-4 miesiące. Wiosenne słońce budzi nas...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: