DOŁĄCZ DO SUBSKRYBENTÓW

NEWSLETTERA

Polską pediatrię czekają rewolucyjne zmiany

 

? To jeden z najważniejszych zespołów parlamentarnych i można się tylko dziwić, że nie było go wcześniej. Bardzo dobrze więc się stało, że powstał zespół parlamentarny, zajmujący się nie tylko leczeniem specjalistycznym w ośrodkach klinicznych, ale też dostępnością do tych świadczeń w powiatach. ? Tak o powołaniu Parlamentarnego Zespołu do spraw Pediatrii, co miało miejsce w październiku tego roku, mówił wiceminister Maciej Miłkowski, podczas pierwszego posiedzenia tegoż Zespołu, 30. listopada. Podkreślił, że pediatria jest niezwykle szeroką dziedziną medycyny, obejmuje wiele działań ? od profilaktyki, badań bilansowych, medycyny szkolnej po specjalistyczne zabiegi, ratujące życie dzieci. ? Ten Zespół został utworzony po to, byśmy i my, Ministerstwo Zdrowia, i NFZ i AOTMiT wiedzieli, co robić, w jakim kierunku iść, żeby wypracować najważniejsze kierunki zmian, które zapowiadają się rewolucyjnie. Będziemy analizować, co już udało się zrobić, co nie, przyglądać się systemowi finansowania placówek, realizujących świadczenia pediatryczne. W naszym resorcie, NFZ i AOTMiT już trwają prace dotyczące zmian w pediatrii, m.in. właśnie w zakresie nowych zasad finansowania szpitalnych oddziałów dziecięcych. Wiele rzeczy udało się już zrobić, wiele działań jest finalizowanych, np. opieka koordynowana nad wcześniakiem ? pilotażowy program KORD. Wsparcia szpitalom pediatrycznym udzielił Fundusz Medyczny, który przeznaczył kwotę 3 mld złotych na budowę, modernizację i wyposażenie 14 szpitalom pediatrycznym w Polsce.

 Już teraz Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nowym, efektywnym ekonomicznie i bezpiecznym dla pacjenta modelem wykorzystania łóżek w podstawowych oddziałach pediatrycznych. Nie może być tak, na co zwracało podczas posiedzenia zwracało uwagę wielu posłów, że np. w szpitalu powiatowym przez cały rok utrzymuje się 30-łóżkowy oddział pediatryczny, z pełnym wyposażeniem, zapleczem i personelem, podczas gdy jest on wykorzystywany jedynie przez kilka ?infekcyjnych? miesięcy. W tych placówkach obserwujemy pewną sezonowość. A to oczywiście skutkuje zbędnymi kosztami. Mówił o tym m.in. Michał Dzięgielewski, dyrektor Departamentu do spraw Lecznictwa w MZ. ? Zupełnie inaczej wygląda to w oddziałach i szpitalach wysokospecjalistycznych, gdzie łóżka są wykorzystywane prawidłowo. Jakie rozwiązanie zostanie przyjęte, jeszcze nie wiadomo, ale powrót do ryczałtów nie wydaje się dobrym posunięciem.

O konieczności uwzględnienia geografii oddziałów pediatrycznych, na przykładzie woj. zachodniopomorskiego, mówił prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. ? W Zachodniopomorskiem działa 17 oddziałów pediatrycznych, gdzie w ciągu roku jest hospitalizowanych ok. 14 tys. dzieci, z czego 8 tys. w 5 oddziałach. Rachunek jest więc prosty: pozostałe 12 oddziałów jest nie w pełni wykorzystane, generując koszty. O wiele lepiej byłoby więc przeniesienie personelu i części zasobów tam, gdzie byłoby to bardziej uzasadnione i racjonalne, np. w POZ-ach, gdzie brak personelu jest szczególnie dotkliwie odczuwalny. Ponadto część z tych oddziałów jest oddalona od siebie o ok. 30 km, a przy dzisiejszych możliwościach komunikacyjnych nawet i większe odległości są do pokonania. Te samorządy, które od dłuższego czasu borykają się z utrzymywaniem ?pustych? oddziałów, są jak najbardziej za ich reorganizacją. Oczywiście nie można ?wylewać dziecka razem z kąpielą? i problem opłacalności utrzymywania nie w pełni wykorzystanych łóżek pediatrycznych wymaga wnikliwego spojrzenia, bo w każdym regionie może to jednak wyglądać inaczej.

? Ministerstwo Zdrowia powinno określić minimalny próg liczby pacjentów, przyjmowanych na oddziały pediatryczne, a więc wskaźniki hospitalizacji, zapewniające opłacalność ich funkcjonowania w szpitalach powiatowych ? uważa prof. Mieczysław Walczak, konsultant krajowy w dziedzinie endokrynologii i diabetologii dziecięcej. ? Dobrze, że Ministerstwo Zdrowia, wraz ze środowiskiem medycznym, planuje takie działania. Już wcześniej pozamykano niektóre oddziały pediatryczne w szpitalach powiatowych, tam, gdzie ich obłożenie wynosiło 20-25 proc., i nic się nie stało.

? Korzyści z przeniesienia części personelu z placówek mniej do tych bardziej obłożonych mogą być ogromne ? zauważa prof. Teresa Jackowska, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii. ? Np. dziś do wielu poradni w POZ-ach dziecko czeka na wizytę ponad dwa tygodnie, bo brak lekarzy, a wiadomo, jak może skończyć się opóźniona diagnoza i późno rozpoczęta terapia.

Inauguracyjne posiedzenie Zespołu parlamentarnego było poświęcone głównie zmianom w organizacji i finansowaniu oddziałów pediatrycznych. ? Mam nadzieję, że ten Zespół wypracuje to, co najważniejsze ? powiedział wiceminister Miłkowski. ? Wiele nauczył nas COVID-19 i te doświadczenia również znajdą odzwierciedlenie w jego pracach.

Zespół Parlamentarny do spraw Pediatrii powstał z inicjatywy posłanki Katarzyny Sójki, specjalistki chorób wewnętrznych, a w jego działalność od początku włączyli się prof. Mieczysław Walczak i prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski.

Oprac. Bożena Stasiak

Bożena Stasiak
Bożena Stasiak
Dziennikarka z wieloletnim stażem, pisała m.in. dla „Super Expressu”. Laureatka prestiżowych nagród i wyróżnień dziennikarskich, w tym Nagrody Zaufania „Złoty Otis” w kategorii Media i Zdrowie w 2019 r. Absolwentka Lingwistyki Stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim, dziennikarstwa podyplomowego na UW i Germanistik-Journalistik na Uniwersytecie w Lipsku. Autorka reportaży i poradników.

Więcej od autora

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D