Więcej

    Prof. Ewa Mrukwa-Kominek: Choroby cywilizacyjne wzroku

    Zaćma stanowi pierwszą przyczynę ślepoty, a jaskra jest zaraz za nią, na drugim miejscu. Różni je to, że zmiany ostrości wzroku spowodowane przez zaćmę można odwrócić, a przy jaskrze już nie; można je tylko, odpowiednim leczeniem, zahamować – mówi prof. dr hab. n. med. Ewa Mrukwa-Kominek, kierownik Kliniki Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

    Mówiąc o chorobach cywilizacyjnych, mamy na myśli przede wszystkim takie schorzenia jak miażdżyca, cukrzyca, nadciśnienie, ale coraz częściej eksperci, zresztą nie tylko okuliści, zwracają uwagę na cywilizacyjne choroby wzroku. Czyli to już nie tylko krótko- czy dalekowzroczność, ale jeszcze inne schorzenia, typowe dla naszych czasów, zapewne głównie odkomputerowe?

    Komputer to tylko jeden z wielu czynników tego problemu. Każda choroba określana jako cywilizacyjna może wpływać na narząd wzroku. Czy to miażdżyca, cukrzyca, czy nadciśnienie, każda z nich może powodować uszkodzenia w narządzie wzroku. To, co szkodzi sercu czy nerkom, może również szkodzić oczom. Zabójcze dla naszych oczu są skażenie środowiska, stres, papierosy, otyłość, mała aktywność fizyczna, hałas, promieniowanie ultrafioletowe. Oczy nie lubią tego, czego nie lubi cały organizm. Większość tych chorób ogólnoustrojowych idzie w parze z chorobami oczu. Dokładnie widać to na przykładzie cukrzycy i wywoływanej przez nią retinopatii cukrzycowej. Niekorzystne zmiany w narządzie wzroku mogą się pojawiać w wyniku przebytych udarów mózgu, nowotworów, ale też alergii.

    Za choroby cywilizacyjne wzroku zostały uznane także zaćma i jaskra.

    Nie bez powodu. Jeśli wziąć pod uwagę, że choroby cywilizacyjne to takie, które występują globalnie, są powszechne, a ich źródłem nie jest zakażenie, ale rozwój cywilizacji, to jaskra i zaćma jak najbardziej się w tę definicję wpisują. Zaćma stanowi pierwszą przyczynę ślepoty, a jaskra jest zaraz za nią, na drugim miejscu. Różni je to, że zmiany ostrości wzroku spowodowane przez zaćmę można odwrócić, a przy jaskrze już nie; można je tylko, odpowiednim leczeniem, zahamować. A to jest o tyle trudne, że jaskra długo nie daje żadnych objawów, wykrywa się ją często przypadkiem, podczas badania wzroku, kiedy zmiany mogą być już bardzo duże. Zarówno jaskra, jak i zaćma mogą się rozwinąć jako wynik cukrzycy, miażdżycy, hiperlipidemii lub nadciśnienia tętniczego, co znowu pokazuje, jak silne są relacje między chorobami cywilizacyjnymi.

    O ile zaćma jest dziś opanowana, o tyle jaskra wciąż stanowi wyzwanie dla medycyny.

    Istotnie, tak jest. Duże nadzieje pokładamy w mikroinwazyjnej chirurgii, która wciąż jest doskonalona, i tu możemy mówić o rewolucji.

    Wróćmy do początku naszej rozmowy, czyli komputerów, które na dobre opanowały nasze życie. Tzw. syndrom widzenia komputerowego chyba również możemy zaliczyć do cywilizacyjnych chorób wzroku. Kiedyś, przed erą komputerów, takie zjawisko było zupełnie nieznane.

    O syndromie widzenia komputerowego (CVS) i o wiążącym się z tym cyfrowym zmęczeniu wzroku (DES), określanym jako choroba ery smartfonów, amerykańscy okuliści z American Academy of Ophthalmology mówili już na początku lat 90. ubiegłego wieku. Trzeba od razu zaznaczyć, że nie chodzi tu tylko o komputery i smartfony, ale każde cyfrowe urządzenie elektroniczne, którego obsługa wymaga wpatrywania się z małej odległości w ekran pokryty małymi literkami lub cyferkami. Jak wynika z badań, problem jest naprawdę wielki, gdyż ok. 95 proc. społeczeństwa korzysta z takich urządzeń co najmniej 2 godz. każdego dnia, a ponad 30 proc. – nawet powyżej 9 godz. dziennie.

    Istotnym czynnikiem przyczyniającym się do uszkodzenia wzroku jest pewien rodzaj światła emitowanego przez urządzenia cyfrowe – to tzw. światło niebieskie, część widma światła pomiędzy promieniami UV a światłem widzialnym. Długotrwałe narażanie wzroku na ten rodzaj światła może prowadzić do uszkodzenia komórek siatkówki, zwyrodnienia plamki żółtej, zaćmy, jaskry.

    Najczęstszą konsekwencją jest zapewne suche oko i wszelkie dolegliwości, które się z tym wiążą.

    Tylko że syndrom widzenia komputerowego lub cyfrowe zmęczenie wzroku to coś więcej niż zespół suchego oka. Zespół ten jest jednym z objawów tych schorzeń. Suche oko objawia się dyskomfortem, uczuciem piasku pod powiekami, dolegliwościami bólowymi, świądem, zaczerwienieniem, nieostrym widzeniem. A do tego mogą dołączać jeszcze inne, ogólnoustrojowe objawybóle głowy, mięśni, obręczy barkowej, kręgosłupa.

    O ile większość chorób cywilizacyjnych wzroku dotyczy osób starszych (zaćma czy schorzenia związane np. z cukrzycą, nadciśnieniem), o tyle to syndrom widzenia komputerowego lub cyfrowe zmęczenie wzroku zapewne dotykają głównie młodzież?

    Otóż nie, najczęściej problem ten dotyczy osób w wieku powyżej 35 lat, częściej kobiet niż mężczyzn. Zagrożenie zwiększa się wraz z czasem spędzanym przed cyfrowymi urządzeniami elektronicznymi.

    Co sami dla siebie możemy zrobić, żeby przynajmniej zmniejszyć ryzyko chorób cywilizacyjnych wzroku?

    Zacząć od tego, co najprostsze, najbardziej oczywiste, ale jakże często lekceważone – od przyjrzenia się swojemu stylowi życia i ewentualnym zmianom. Na efekty nie trzeba będzie długo czekać.

    Można skorygować złą dietę, zrezygnować z niewłaściwych nawyków, ale np. jeśli chodzi o urządzenia cyfrowe, to jest to raczej niemożliwe. Dla wielu osób stanowią one przecież narzędzia pracy.

    Tu pomocne mogą okazać się specjalne soczewki cyfrowe, które można stosować i profilaktycznie, i leczniczo. Oczywiście ich dopasowaniem powinien zająć się specjalista. No i nie należy zapominać o gimnastyce oczu podczas pracy przy komputerze.

    Rozmawiała Bożena Stasiak

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    Najnowsze artykuły

    Dr Aleksandra Łacko: Strategia „delikatnego zabójcy”, czyli odraczanie chemioterapii

    Osoby chore na rozsianego raka piersi, poza nielicznymi wyjątkami, pozostają poza zasięgiem wyleczenia. Dlatego należałoby zrobić wszystko, co możliwe, żeby nie tylko przedłużyć im...

    Dr Agnieszka Gruszfeld-Jagiełło: Hormonoterapia w skojarzeniu z inhibitorami CDK4/6 to ogromna korzyść dla chorych z HER2-ujemnym rakiem piersi

    Mechanizm działania inhibitorów CDK4/6 polega na hamowaniu aktywności CDK4/6, co przekłada się na zmniejszenie proliferacji komórek, poprzez blokowanie przejścia cyklu komórkowego z formy G1...

    Prof. Anna Tomaszuk-Kazberuk: Za rzadko sięgamy po flozyny

    Mechanizm działania flozyn to swego rodzaju paradoks. Przez wiele lat sądzono, że cukromocz jest objawem, który musimy leczyć. Okazało się, że wywołując go przez...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D