Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026
26 listopada 2026 r., Warszawa

Apteki do Obrony Terytorialnej Polski, czyli o logice rządzenia

Podziel się treścią:

W ?Managerze Apteki? (nr 2/2017), dostępnym już na portalu managerapteki.pl, opublikowałem artykuł dowodzący, że warto rozpocząć realną pracę nad zbudowaniem obywatelskiego zaplecza dla obrony terytorialnej Polski od włączenia do niej kontraktami indywidualnych aptek, wspieranych przez diagnostów laboratoryjnych i polskie fabryki farmaceutyczne.

Część z Czytelników uznała to za żart na prima aprilis, inni za interesującą tezę, większość jednak zauważyło: ?Obrona Terytorialna sama porozumie się z Ministerstwem Zdrowia.?
Moim zdaniem byłby to błąd kardynalny i zaprzepaszczenie szansy, by Obrona Terytorialna wypracowała w krótkim czasie niezależną pozycję, tak jak Ochotnicze Straże Pożarne. Bo jej sukces będzie zależeć wyłącznie od poparcia społeczności lokalnych, a te uwielbiają autonomiczność i podejmowanie decyzji na miejscu, nie w Warszawie.

Główną przyczyną słabości naszego państwa jest jego centralizm rozumiany jako resortowa zachłanność ? jeśli w Polsce ma powstać coś, co kojarzy się ze zdrowiem, to musi podlegać Ministerstwu

Zdrowia. A dlaczego? Z przyzwyczajenia?

W ramach obrony terytorialnej mógłby powstać komplementarny system udzielania pomocy medycznej bliski miejscom wypadków i opieka farmaceutyczna blisko domu pacjenta. To wszystko zorganizowane na poziomie lokalnym, służące zdrowiu tam, gdzie do szpitala czy apteki jest daleko w czasach pokoju, a w warunkach wojennych dystans może być po prostu nie do pokonania.

Niech reforma służby zdrowia idzie swoją drogą

Ale czas najwyższy, by powstała komplementarna ochrona zdrowia, a najlepszą do tego okazją jest początek tworzenia systemu obrony terytorialnej.

To jest naturalna chwila, by zbudować niezależną sieć lokalnych placówek zdolnych do udzielenia podstawowej pomocy chorym i rozwijania profilaktyki w czasach pokoju. Podczas wojny te niewielkie placówki mają być zapleczem wspierającym obronę terytorialną i udzielającym bieżącej pomocy rannym i chorym mieszkańcom w najbliższej okolicy.

Łatwo też zauważyć, że w nowej, niezależnej ochronie zdrowia mogą być znakomicie zagospodarowane obszary, z którymi dzisiejsza służba zdrowia sobie nie radzi. Przykładem sztandarowym jest profilaktyka, która nie przynosi efektów tak szybko, by pojawiły się przed kolejnymi wyborami. Dlatego jest obszarem ochrony zdrowia z premedytacją przemilczanym i zaniedbanym przez cały okres polskiej demokracji.

Jest jeszcze jeden argument za budową nowego systemu uzupełniającego istniejącą służbę zdrowia. Mam na myśli wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, co prędzej niż później nastąpić musi. Niezależny, komplementarny system przygotowany dla potrzeb obrony terytorialnej, mógłby być ich punktem startowym.

Apteki w obronie terytorialnej, skrócą kolejki do lekarzy

Zacznę od przypomnienia, że SOR to jeden z najdroższych oddziałów każdego szpitala. A z pewnością najbardziej oblegany. Dlaczego? Ponieważ patrząc realnie, nawet pacjent z paprochem w oku, nie ma możliwości uzyskania pomocy gdzie indziej.

A tymczasem z doświadczeń fińskich aptekarzy wynika, że po wprowadzeniu opieki farmaceutycznej w ciągu roku zanotowano 6 milionów mniej wizyt u lekarzy i 750 tysięcy mniej Finów zgłosiło się na SOR. Śmiem twierdzić, że jeśli opłata za pacjenta objętego zakontraktowaną przez NFZ opieką farmaceutyczną, to kwota X, za wizytę w SOR ubezpieczyciel zapłaci ok. 50X. Zaabsorbowany reformą szpitali Minister Zdrowia zapewne uznał, że opieka farmaceutyczna może poczekać. W efekcie czekać będzie pacjent w SOR, choć nie musi.

Logika silnej władzy to komplementarność działań

Wiedzą to najlepiej generałowie używający w bitwach nie tylko piechoty, ale także artylerii, samolotów i czołgów. Ufam też, że dobrze wiedzą, jak ważne jest zbudowanie społecznego poparcia dla powszechnej obrony terytorialnej. Ale najtrudniej jest zacząć.

Włączenie aptek do systemu obrony terytorialnej jest szansą na zbudowanie komplementarnego systemu ochrony zdrowia, efektywnego i taniego. Działające w obronie terytorialnej apteki indywidualne, będą miały jako pierwsze zadanie otoczenie opieką farmaceutyczną żołnierzy tej formacji i ich rodzin. Taka próba będzie regularnym programem pilotażowym wprowadzenia opieki farmaceutycznej w całym kraju. Już po kilku miesiącach, będzie można zobaczyć jego efekty w spadku ilości wizyt w SOR lokalnych szpitali.

Polska innowacyjna czy tradycyjna?

Na to pytanie odpowiedź jest prosta ? logiczna i racjonalna. Polskie apteki i fabryki farmaceutyczne są niezbędne w obronie kraju. Świetnie wykształceni diagności laboratoryjni, także. Dziś odmieniamy przez wszystkie przypadki słowo innowacyjność, w domyśle skazując tradycyjne sektory na śmierć. A nowe i stare musi się uzupełniać, tak jak kurier na rowerze dowożący w mieście przesyłki z ultranowoczesnego sklepu internetowego. Polska może stać się Doliną Krzemową ? to myśl piękna. Ale ktoś musi skutecznie jej bronić ? to potrzeba konieczna. Najlepiej zrobią to środowiska lokalne. Warto je po prostu zorganizować wokół tego celu i przy okazji zbudować nową regionalną ochronę zdrowia i profilaktykę.

Paweł Kruś
Paweł Kruś
Wydawca Świata Lekarza i specjalistycznych portali dla lekarzy. Organizator debat, konferencji i krajowych oraz międzynarodowych akcji profilaktycznych (m.in. badań poziomu hemoglobiny glikowanej i poziomu cholesterolu u dzieci). Przewodniczący Kapituły Nagrody Zaufania „Złoty OTIS”. Dziennikarz medyczny, laureat m.in. Nagrody dr. Władysława Biegańskiego, wyróżnienia Nagrody Św. Kamila i tytułu „Zasłużonemu - Polskie Towarzystwo Lekarskie” oraz medalu Stowarzyszenia Dziennikarzy Ukrainy i Ukraińskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Więcej od autora

Brak rejestrów pacjentów doprowadzi do bankructwa systemu ochrony zdrowia w Polsce

Polacy uwielbiają chodzić do kilku lekarzy, by potwierdzić diagnozę. Tylko dlaczego robią to za pieniądze podatników? Jak ograniczyć to zjawisko i zaoszczędzić miliardy? Z...

Za mało pieniędzy w medycynie naprawczej

Po aferze w Szpitalu Południowym mówi się, że pieniędzy w systemie ochrony zdrowia jest bardzo dużo, ale są one marnowane bądź, mówiąc wprost, defraudowane...

Jak długo potrwa ta cisza

Drugiego czerwca 1979 roku siedziałem przed ołtarzem na Placu Zwycięstwa, w kościelnej służbie medycznej, jako pomocnik mojej Mamy, lekarki. Miałem 19 lat, za sobą...

Śmiać się czy płakać?

Polityczne niedopowiedzenia w sprawie ograniczenia sprzedaży alkoholu Od niesławnego posiedzenia Rady Warszawy (16 września) w sprawie ograniczenia sprzedaży alkoholu i szokujących wypowiedzi radnego Michała Matejki...

Rzecznik Praw Pacjenta buduje Superresort

Opublikowanie przez „Świat Lekarza” pierwszego tekstu dotyczącego tzw. Lex Szarlatan przygotowanego przez kancelarię Pilawska Zaorski Adwokaci zaowocowało pytaniami do redakcji ze środowisk zielarskich i...

Czy warto było? Refleksje o zakazie reklamy aptek

19 czerwca 2025 roku Europejski Trybunał Sprawiedliwości (TSUE) wydał wyrok w sprawie zakazu reklamy aptek w Polsce wprowadzonego w roku 2012. Trzynaście lat to...

Odszedł prof. Zbigniew Chłap

W wieku 97 lat, 5 maja 2025 roku, zmarł prof. Zbigniew Chłap, wybitny lekarz, naukowiec i nauczyciel akademicki, patomorfolog – Był Przyjacielem mojego Ś.P. Taty,...

Prof. Alina Kułakowska: Wyzwania i priorytety w neurologii na najbliższe lata

Z prof. dr hab. n. med. Aliną Kułakowską, prezesem elektem Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, rozmawia Paweł Kruś Obejmie pani funkcję prezesa Polskiego Towarzystwa Neurologicznego już 11...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: