Partner
Partner
Więcej
    Partner
    Partner

    Dr hab. n. med. Izabela Domitrz: Pacjent z migreną przewlekłą to niełatwy przypadek

    Migrena nie jest błahą chorobą, a leczenie migreny przewlekłej nie jest proste. Jej objawy mogą być bardzo uciążliwe. W populacji dorosłych Polaków ok. 3,6 mln osób choruje na migrenę, z czego na migrenę przewlekłą – ok. 400 tys. Chorują głównie osoby w wieku produkcyjnym, a migrena przewlekła typowo dotyczy kobiet około 40. r.ż. Dla nich ta choroba oznacza odcięcie od świata zewnętrznego na więcej niż 15 dni w miesiącu – mówi dr hab. n. med. Izabela Domitrz z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, kierownik Kliniki Neurologii Wydziału Medycznego, prezes Polskiego Towarzystwa Bólów Głowy.

    Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wymienia migrenę jako jedną z dziesięciu głównych przyczyn życia z niepełnosprawnością, tymczasem u nas wciąż dość powszechna jest opinia, że to „choroba hrabianek”.

    Migrena nie jest błahą chorobą, a leczenie migreny przewlekłej nie jest proste. Jej objawy mogą być bardzo uciążliwe. Wiele kobiet, bo to one głównie (choć nie tylko) na nią cierpią, jest zmuszone brać w tym czasie zwolnienia, gdyż z potwornym bólem głowy nie są w stanie nie tylko pracować, ale i wykonywać jakichkolwiek czynności. To powoduje określone skutki społeczne i ekonomiczne.

    W populacji dorosłych Polaków ok. 3,6 mln osób choruje na migrenę, z czego na migrenę przewlekłą – ok. 400 tys. Chorują głównie osoby między okresem pokwitania i przekwitania, czyli w wieku produkcyjnym, a migrena przewlekła typowo dotyczy kobiet około 40. r.ż. Dla nich migrena przewlekła oznacza odcięcie od świata zewnętrznego na więcej niż 15 dni w miesiącu!

    Czyli jest migrena przewlekła i…?

    I epizodyczna. To, jaki jest jej typ, zależy od diagnozy, której dokonuje się na podstawie międzynarodowej klasyfikacji bólów głowy – International Classification of Headache Disorders. Jest tu zawartych wiele czynników, które należy wziąć pod uwagę przy rozpoznawaniu chorób i zespołów przebiegających z bólem głowy, ale najogólniej ujmując, migrenę przewlekłą diagnozujemy, gdy ból głowy występuje przez co najmniej 15 dni w miesiącu, a z nich co najmniej 8 jest dniami, kiedy ból spełnia kryteria rozpoznania migreny i taka sytuacja bólowa występuje co najmniej przez kolejne 3 miesiące. W praktyce nie są to 3 miesiące, ale wiele  miesięcy  i  lat. Natomiast migrena epizodyczna jest rozpoznawana, gdy typowe dla niej objawy pojawiają się rzadziej niż przez 15 dni w miesiącu – są to zwykle dwa-trzy napady.

    Podsumowując: migrenę dzielimy na przewlekłą i epizodyczną z rzadkimi, umiarkowanie częstymi bądź częstymi atakami, rozpoznajemy też tę z aurą i bez aury.

    Czy u każdego cierpiącego na migrenę choroba przebiega w ten sam sposób, ma te same fazy?

    Zasadniczo napad migreny przebiega w kilku fazach. Zaczyna się od rozdrażnienia, uczucia zmęczenia, zaburzeń nastroju, łaknienia, i są to objawy prodromalne. U niektórych pojawiają się np. zaburzenia widzenia, drętwienie ciała, przy napadzie migreny  z  aurą  sztywność  karku. Zwykle aura poprzedza atak, który objawia się połowiczym bólem głowy o silnym natężeniu, światłowstrętem,  nadwrażliwością  na  dźwięki, mdłościami, czasem także wymiotami. I wreszcie faza czwarta – obniżenie nastroju, uczucie całkowitego wyczerpania. Czyli wyróżniamy cztery fazy migreny: prodromalną, aurę migrenową (przy napadzie migreny z aurą), ból głowy z objawami autonomicznymi i fazę ponapadową. Alenie u każdego występują dokładnie te fazy.

    Przychodzi pacjent do lekarza, mówi, że ma „okropne bóle głowy” – i co dalej? Czy lekarzowi, zwłaszcza pierwszego kontaktu, łatwo zdiagnozować migrenę, szczególnie tę przewlekłą?

    Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej chętnie uczestniczą w naszych szkoleniach i dlatego dość dobrze orientują się w kryteriach diagnostycznych rozpoznawania samoistnych bólów głowy, nierzadko robią to lepiej niż neurolodzy. Najczęstsze błędy popełniane przez lekarzy to właśnie nieznajomość wszystkich kryteriów, które należy wziąć pod uwagę, pomijanie oceny ogólnego stanu pacjenta, jego ewentualnych chorób współtowarzyszących. Błędem jest też zaniechanie diagnostyki, a to się niestety zdarza.

    W Polsce leczeniem migreny lekarze zajmują się od lat 50. XX w., ale leki stosowane przez ostatnie 30-40 lat były mało skuteczne, obarczone działaniami niepożądanymi. Dziś mamy nowe terapie, m.in. toksynę botulinową (Botulinum Toxin A), która była pierwszą nowoczesną terapią zarejestrowaną wyłącznie do leczenia migreny przewlekłej. Na czym polega działanie tej terapii, jak się ją stosuje?

    Terapia ta polega na co trzymiesięcznych wstrzyknięciach toksyny w określone miejsca na głowie i szyi, według ściśle wyznaczonego paradygmatu. Ze względu na potwierdzoną skuteczność i bezpieczeństwo jest rekomendowana przez towarzystwa naukowe w Polsce i na świecie.

    Rozmawiała: Bożena Stasiak

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3Dspot_img

    Najnowsze artykuły

    Polską pediatrię czekają rewolucyjne zmiany

    – To jeden z najważniejszych zespołów parlamentarnych i można się tylko dziwić, że nie było go wcześniej. Bardzo dobrze więc się stało, że powstał...

    Nowoczesna diabetologia szansą dla pacjenta z cukrzycą

    Ponad 300 uczestników, liczne warsztaty, ciekawe sesje, a przede wszystkim prezentacja nowoczesnych rozwiązań w leczeniu cukrzycy to główny cel jaki przyświecał kolejnej już piątej...

    Świąteczny koncert z aukcją

    „Spotykamy się, bo wierzymy w potencjał naukowy polskiej młodzieży medycznej. Wierzymy w nich. Nam też kiedyś ktoś uwierzył i podał rękę” – mówił Paweł...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D