Więcej

    Panie Marszałku Senatu, Dostojni Państwo,

    Na naszym pierwszym wręczeniu statuetek, 8 października,przesłaniem płynącym z tej Sali był apel o opiekę dla ofiar przemocy domowej, dzieci osieroconych po rozszerzonych samobójstwach rodziców, oraz osób, które nie radzą sobie psychicznie w obecnej sytuacji i trudno im wrócić do normalnej pracy.

    Apel i prośba o mobilizację i organizowanie nieformalnych i sprawnych grup opiekuńczych: sąsiedzkich, lokalnych i branżowych. Takie działania są potrzebne natychmiast, dopóki administracja państwowa nie otrzyma nowych zadań adekwatnych do skali ignorowanych dziś skutków izolacji.

    Dziś, 22 października, myślę, czym jeszcze doświadczyło nas pierwsze półrocze 2020 roku i „cisza, którą słyszeli wszyscy, a zrozumieli nieliczni” – jak napisał wiosną prof. Piotr Hoffman.

    Myślę, że pandemia ujawniła skutki pomieszania pojęć i chaosu filozoficznego ostatnich dwudziestu lat. Wielu z nas uwierzyło, że permanentny rozwój gospodarczy jest jedyną wartością i sensem życia człowieka. Zamknięcie gospodarki zniszczyło w jednej chwili ich tożsamość  – w świat przestał być łatwy, zrozumiały i przewidywalny.

    Na dodatek już nie miał fundamentu dekalogu, m.in. zasad zaufania, szacunku, miłości i uczciwości jako podstawy kontaktów międzyludzkich.

    Dość nieoczekiwanie ochrona zdrowia zapłaciła wysoką cenę za filozofię „pustego nieba” i „świata PKB”: podczas pandemii zaczęły się przypadki pobić i obrażania ratowników medycznych, pielęgniarek i lekarzy.

    Taki był rezultat myślowego zagubienia pacjentów, ale też niestety niektórych polityków, którzy nie mówili publicznie, że ochronę zdrowia obowiązują kodeksy etyczne, zawodowe, przysięga Hipokratesa, że wiedza naukowa pozwala nam inaczej odczytywać rady dr. Google.

    Nie mówili także i przede wszystkim, że zasada szacunku człowieka do człowieka jest nienaruszalna i obowiązuje tak samo wobec murarza, krawca i rolnika jak wobec inżyniera i lekarza.

    Tutaj i dziś, gdzie wszyscy jesteśmy częścią polskiej ochrony zdrowia, w tej Sali, gdzie nie istnieją podziały środowiskowe ani polityczne, bo łączy nas zdrowie, Nagroda Zaufania i 17 lat wspólnych prac dla chorych, musimy nazwać to doświadczenie epidemii po imieniu: nazywa się ono ostatecznym niszczeniem autorytetów…

    Dziś zebraliśmy się tu po to, by zamanifestować nasz szacunek dla autorytetów!

    Dla naszych Mistrzów i Nauczycieli.

    Będziemy wręczali im statuetki, bo już czas na obronę autorytetów i wartości.

    Środki nadzwyczajne przeciw nowej chorobie muszą być stosowane w pełnej równowadze z realnym programem obrony normalności życia. Epidemia minie. A co dalej?

    Takie proponuję przesłanie z dzisiejszego spotkania.

    (Przemówienie Pawła Krusia, przewodniczącego Kapituły Nagrody Zaufania Złoty OTIS, podczas drugiej części rozdania nagród Złoty OTIS 2020).

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    Najnowsze artykuły

    Tylko 11 leków na liście terapii o wysokiej innowacyjności. Sprawdziliśmy, którzy pacjenci mają szansę na innowacyjne leczenie

    Na pierwszej liście AOTMiT znalazło się 11 leków o wysokiej innowacyjności. To leki w chorobach rzadkich i nowotworowych. Mają szansę stać się dostępne dla...

    Plan komunikacji i rozkład jazdy

    Uczono mnie w szkole, że aby porozumiewać się po chińsku, wystarczy poznać 2000 znaków. Jakież było moje zdziwienie, kiedy kilka dni temu odbyłem rozmowę...

    Prof. Składowski: Pacjent nie powinien poszukiwać sam miejsca, w którym ma być leczony

    Szukanie lekarza czy ośrodka jest staroświeckim podejściem; takie działanie nigdy nie poprawia sytuacji chorego, ani wyników jego leczenia. Konkretny lekarz lub ośrodek, w którym...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D