Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026
26 listopada 2026 r., Warszawa

Innowacja, która może zmienić leczenie nieswoistych zapaleń jelit

Podziel się treścią:

Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Grażyną Rydzewską, prezesem Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, kierownikiem Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii CSK MSWiA w Warszawie

Jak wiele osób z nieswoistymi zapaleniami jelit potrzebuje obecnie terapii biologicznych?

W tej chwili w Polsce jest leczonych biologicznie ponad tysiąc osób z chorobą Leśniowskiego-Crohna. Dokładnie nie wiemy, ile będzie osób z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego, ponieważ jest to pierwszy rok programu lekowego.

Kiedy pacjent powinien przechodzić na leczenie biologiczne?

Na całym świecie obowiązują te same kryteria. W chorobie Leśniowskiego-Crohna bierze się pod uwagę kliniczny wskaźnik aktywności choroby CDAI ? wyliczamy go, zwracając uwagę na różne parametry. Apelujemy, by leczyć pacjenta biologicznie już wówczas, gdy CDAI wynosi 220-240. W Polsce jednak rozpoczynamy leczenie dopiero powyżej 300 CDAI, czyli leczymy najciężej chorych pacjentów, u których są już duże powikłania choroby. To obraca się przeciw nam, ponieważ zaczynamy leczyć osoby, którym już trudno pomóc. Powoduje to gorszą skuteczność leczenia biologicznego.

Jakie leki biologiczne są obecnie stosowane w ramach programów?

To leki anty-TNF-alfa ? są dobre, cieszymy się, że możemy stosować leki biologiczne, tyle tylko, że już w badaniach klinicznych, rejestracyjnych, okazało się, że po 52. tygodniach stosowania leczenia, połowa pacjentów, którzy początkowo odpowiadali na leczenie, już nie odpowiada na nie. Musi więc być dla nich jakaś alternatywa, a są nią właśnie nowe leki biologiczne. Obecnie są dwa nowe preparaty. Pierwszy to wedulizumab (lek antyintegrynowy), który jest bardzo bezpieczny, ponieważ działa selektywnie w jelicie. Jest dobrze tolerowany, powoduje niskie ryzyko działań niepożądanych. Dla niektórych pacjentów ma jedną wadę ? przez to, że działa selektywnie w jelicie, to z kolei nie działa w objawach pozajelitowych, które niekiedy występują. Dlatego nie jest on przydatny dla pacjentów, u których występują zmiany skórne, płucne, stawowe. Drugim lekiem jest ustekinumab, monoklonalne przeciwciało przeciw interleukinie 12 i 23, który trzy miesiące temu został zarejestrowany również w chorobie Leśniowskiego-Crohna.

Wedolizumab jest pozbawiony działań niepożądanych?

Praktycznie tak. Działania niepożądane wedolizumabu są de facto na poziomie placebo. To lek, który działa specyficznie w jelicie, nie działa w całym organizmie, nie hamuje puli krążących komórek odpornościowych. W związku z tym nie powoduje zwiększonej częstości zakażeń czy powikłań, które są typowe dla leków anty-TNF-alfa.

Wedolizumab stosuje się, gdy przestają działać leki anty-TNF-alfa, czy można to już zrobić wcześniej?

Ten lek ma również zastosowanie w pierwszej linii leczenia. W badaniach klinicznych stosowaliśmy go u wielu pacjentów również jako lek pierwszego rzutu. Na pewno warto byłoby podawać go przynajmniej niektórym pacjentom, bardziej obciążonym ryzykiem wystąpienia różnych powikłań. Jednak nawet, gdyby był on stosowany tylko w drugiej linii leczenia biologicznego, to też byłoby bardzo istotne, że mamy alternatywę dla tych, którzy utracili odpowiedź na leki anty-TNF-alfa.

Czy wedolizumab również po pewnym okresie może przestać działać?

To oczywiście również możliwe, jeśli jednak chodzi o pacjentów, u których stosowaliśmy wedolizumab w ramach badań klinicznych, to w zasadzie wszyscy nadal go przyjmują.

Nowe leki są nadzieją dla chorych?

Ogromną. Jest bardzo wiele nowych leków, w większości jeszcze w badaniach klinicznych. Mogą one całkowicie zmienić leczenie chorych. Gdyby wedolizumab był w postaci podskórnej (a niedługo będzie) to ciężkie, przewlekłe choroby wymagające hospitalizacji mogłyby być leczone w domu ? podobnie jak np. cukrzyca. Cukrzyca była ogromnym zagrożeniem dla życia i zdrowia pacjentów, dopóki nie pojawiła się insulina. Obecnie pacjent sam ją sobie podaje. Gdyby w chorobach zapalnych jelit można by było podawać sobie lek w domu, to byłby niewyobrażalny dziś dla pacjentów komfort życia. Zwłaszcza, że są to preparaty na tyle bezpieczne, że nie wymagają aż tak ścisłego nadzoru. Wydaje się, że to właśnie wedolizumab jest innowacją, która mogłaby zmienić leczenie nieswoistych zapaleń jelit.

Rozmawiała Katarzyna Pinkosz

Więcej od autora

Nowa era aptek – zdrowie i wiedza w jednym miejscu

W miarę jak społeczeństwo staje się coraz bardziej świadome, apteki zaczynają redefiniować swoją rolę w systemie opieki zdrowotnej. Stają się placówkami ochrony zdrowia kompleksowo...

Ostatnie dni na zgłoszenie do III. edycji konkursu o Grant Onkologiczny Servier – CARE

  Onkologiczny grant naukowo-badawczy ponownie do zdobycia. W połowie czerwca ruszyła trzecia edycja konkursu organizowanego przez Polskie Towarzystwo Onkologiczne, w którym nagrodą jest „Grant Onkologiczny...

Prof. Iwona Hus: Przeciwciała bispecyficzne to kolejny przełom po CAR-T w leczeniu DLBCL

W przypadku przeciwciał bispecyficznych mamy od razu gotowy lek, który aktywuje limfocyty T w organizmie pacjenta – mówi prof. dr hab. n. med. Iwona...

Konieczne są zmiany systemowe

Coraz więcej osób zachorowuje na nowotwory hematologiczne. Coraz skuteczniejsze terapie powodują, że pacjenci żyją coraz dłużej, często jednak muszą przyjmować leki. Sukces medycyny powoduje,...

Prof. Dominik Dytfeld: Wciąż są terapie „za szybą” dla naszych pacjentów

W ostatnich latach możliwości leczenia szpiczaka w Polsce bardzo się poprawiły, wciąż jednak brakuje nam kilku ważnych terapii. Tymczasem w międzynarodowych zaleceniach pojawiają się...

Prof. Krzysztof Giannopoulos: Jestem daleki od patrzenia przez różowe okulary

Hematologia w Polsce bardzo szybko rozwija się w ostatnich latach, mamy jednak wciąż dużo do nadrobienia, gdyż kraje zachodnie nie stały w miejscu –...

Servier Polska z wyróżnieniem Great Place To Work-Certified. Gratulujemy!

Firma Servier Polska otrzymała certyfikat Great Place to Work®, przystępując po raz pierwszy do badania – ankiety Trust Index™. To jedyne oficjalne wyróżnienie przyznawane...

Dr hab. n. med. Jakub Żołnierek: Groźny i agresywny: jest jednak rewolucja w leczeniu

– Rak urotelialny to jeden z groźniejszych i stosunkowo częstych nowotworów. Komórki raka urotelium, a w szczególności raka pęcherza moczowego, cechuje bardzo wysoka kumulacja...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: