Rośnie ciśnienie

To wydanie „Świata Lekarza” poświęcamy nadciśnieniu tętniczemu. Dziękujemy Panu Profesorowi Zbigniewowi Gaciongowi, krajowemu konsultantowi w dziedzinie hipertensjologii za pomoc w jego przygotowaniu.

Profesor zwraca uwagę, że coraz więcej młodych osób jest otyłych, a to sprzyja nadciśnieniu. „Z badań, które przeprowadzaliśmy wśród uczniów kończących liceum, wynika, że 9 proc. z nich ma już nadciśnienie tętnicze. Czyli prawie co dziesiąty 18-latek ma nadciśnienie. Ta grupa rośnie, to pochodna otyłości w młodym wieku”. Prof. Gaciong zwraca uwagę, że około 40 proc. osób w Polsce nie zna wartości swojego ciśnienia tętniczego. „Co więcej, odsetek osób, które znają swoje ciśnienie, zmniejsza się. To paradoks, który trudno wytłumaczyć” – mówi profesor. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego nie mierzymy sobie ciśnienia? Zachęcam do lektury tego wywiadu.

Badacz literacki, prof. Artur Sandauer powiedział kiedyś zdanie, które przeszło do historii: „Po 1956 roku odwilż zamieniła się w grzęzawisko”. Mam wrażenie, że podobna sytuacja zaczyna klarować się w większości reform zapowiadanych w ochronie zdrowia przed zmianą rządu. Czekamy na przełom w onkologii, chorobach rzadkich… Niedawno otrzymałem zaproszenie na konferencję onkologiczną, podczas której prelegenci będą mieli 10 minut na wykład. To nowość, bo z jednej strony organizatorzy czują, że trzeba mówić o onkologii, więc robią konferencję. A z drugiej strony, nie bardzo wiedzą, co mówić. Na wywód o sprawiedliwości społecznej w leczeniu nowotworów, to i pięć minut wystarczy.
Ciśnienie rośnie. Komu? Dowiemy się niebawem.