Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026

Terapia, która zmieniła życie pacjentów z SMA

Podziel się treścią:

Taka efektywność leków rzadko zdarza się w neurologii – przyznają eksperci. Efekty skuteczności terapii nusinersen potwierdzają polskie badania obserwacyjne: 89 proc. leczonych dzieci uzyskało poprawę stanu sprawności, mierzoną w skalach CHOP-INTEND. Podobne są wyniki badań obserwacyjnych u dorosłych: lek nie tylko zatrzymał postęp choroby, ale także spowodował poprawę stanu pacjentów, nawet tych, którzy mieli już bardzo zaawansowane objawy

SMA typu 1 jeszcze niedawno było najczęstszą uwarunkowaną gene­tycznie przyczyną zgonów u nie­mowląt. Wprowadzenie rehabilitacji, wentylacji mechanicznej, żywienia doje­litowego pozwoliło na wydłużenie życia dzieci. Przełomem była rejestracja w 2016 r. w USA, a w 2017 r. w Europie pierwsze­go leku w tej chorobie (nusinersenu).

W Polsce rewolucją dla pacjentów była decyzja Ministerstwa Zdrowia o refun­dacji tego leku. Program lekowy zaczął funkcjonować od marca 2019 r., a tera­pią zostali objęci wszyscy chorzy, niezależnie od wieku, stopnia zaawansowania i podtypu choroby (w wielu krajach te czynniki ograniczały możliwość stosowania leku). Program przyczynił się nie tylko do poprawy le­czenia, ale też do zbudowania nowoczesnego systemu opieki nad chorymi na SMA w Polsce. Obecnie leczenie jest prowadzone w 35 ośrodkach. Od września 2022 r. w ramach programu są też dostępne dwa kolejne leki: risdiplam oraz onasemnogen abeparwowek (terapia genowa).

Niedawno opublikowany raport Rdzeniowy zanik mięśni (SMA). Efekty leczenia SMA w Polsce. Nowa ja­kość życia pacjentów i opiekunów pokazuje, jak du­żym przełomem było wprowadzenie w tej chorobie leczenia nusinersenem, a także programu badań prze­siewowych noworodków, które od kwietnia 2022 r. są już prowadzone w całej Polsce.

EFEKTY STOSOWANIA NUSINERSENU U DZIECI

W 2022 r. w European Journal of Paediatric Neu­rology opublikowano pierwsze wyni­ki terapii polskich pacjentów w ramach programu lekowego leczenia SMA nu­sinersenem. Publikacja podsumowuje rezultaty ponad rocznej terapii w gru­pie pacjentów poniżej 18. r.ż.

– Mo­nitorowaliśmy leczenie w grupie 298 pacjentów: po 14 miesiącach wciąż 292 z nich pozostawało w leczeniu, co oznacza, że tylko 2 proc. go nie kontynu­owało. Wszyscy pacjenci kontynuujący leczenie osiągnęli przynajmniej mini­malną korzyść ze stosowania leku, czy­li zahamowanie procesu chorobowego. SMA jest chorobą postępującą; bez le­czenia stan chorych pogarsza się, dla­tego minimum oczekiwań w stosunku do tego leku to zahamowanie postę­pu objawów. Jednak aż 89 proc. pacjen­tów uzyskało poprawę: średnio w skali CHOP-INTEND, którą często stosujemy do oceny funkcji ruchowych pacjentów, wynosiła ona prawie 9 punktów – mówi prof. Katarzy­na Kotulska-Jóźwiak z Kliniki Neurologii i Epileptologii Instytutu Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka, przewod­nicząca Zespołu Koordynacyjnego do Spraw Leczenia Chorych na Rdzeniowy Zanik Mięśni.

Analiza pokazała, że im mniej zaawansowana choro­ba, im młodsze dziecko rozpoczynające leczenie, tym większe szanse na poprawę stanu sprawności i tym jest ona wyraźniejsza. Bardzo ważnym czynnikiem jest też czas leczenia: im jest on dłuższy, tym większa po­prawa. Eksperci przyznają, że taka efektywność terapii w neurologii zdarza się wyjątkowo rzadko.

POPRAWA STANU DOROSŁYCH

Rejestracja nusinersenu w SMA została podjęta po ba­daniach klinicznych przeprowadzonych u dzieci; w mo­mencie podejmowania decyzji refundacyjnej w Polsce nie było wielu twardych danych dotyczących skutecz­ności leczenia u dorosłych. Zdaniem ekspertów jednak wspólny mechanizm genetyczny wszystkich postaci SMA pozwalał prognozować skuteczność farmakote­rapii także u starszych dzieci i u dorosłych. Bardzo istotne są jednak wyniki uzyskane z badań obserwa­cyjnych u polskich pacjentów, którzy otrzymywali nu­sinersen w ramach programu, a są one bardzo pozy­tywne.

– O skuteczności leczenia dorosłych pacjentów dowiadujemy się z badań RWE: najpierw z Niemiec i Włoch, a teraz także z Polski. Spośród ponad 830 osób leczonych w Polsce nusinersenem 47 proc. stanowią osoby dorosłe. Naszą analizą objęliśmy 120 pacjen­tów leczonych przez 26 miesięcy. Wyniki prezentowa­ne w ubiegłym roku podczas konferencji Europejskiej Akademii Neurologii wykazały, że nusinersen nie tylko zatrzymał postęp choroby, ale także spowodował po­prawę stanu pacjentów, nawet tych, którzy mieli bar­dzo zaawansowane objawy – zaznacza prof. Anna Ko­stera-Pruszczyk, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii WUM.

Po 26 miesiącach obserwacji widać było nie tylko po­wstrzymanie postępu choroby, ale również poprawę sta­nu pacjentów, zarówno w skalach punktowych, opraco­wanych dla chorych z SMA, jak również w codziennym funkcjonowaniu. ? Pacjenci stają się silniejsi, w mniej­szym stopniu odczuwają zmęczenie, które wcześniej ograniczało ich aktywność. Przekłada się to na bardzo znaczący wzrost jakości życia, zarówno pacjentów, jak i ich rodzin ? dodaje prof. Kostera-Pruszczyk.

Poprawa jest widoczna również jeśli chodzi o jakość życia. Dotychczas dostępne opracowania (zwłaszcza ba­dania Meyer i wsp. przeprowadzone w Niemczech) dowodzą, że po zastosowaniu nusinersenu uzyskano po­prawę w zakresie funkcjonowania pacjentów, a ponad 95 proc. chorych było usatysfakcjonowanych leczeniem.

– Część pacjentów początkowo miała obawy co do sposobu podawania leku, jednak w trakcie leczenia te obawy znikały, a ich miejsce zajmowało zadowolenie i satysfakcja z osiągniętej poprawy klinicznej – mówi prof. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska, ordynator Klini­ki Neurologii Rozwojowej UCK Gdańskiego Uniwersy­tetu Medycznego.

Pacjenci byli m.in. pytani, czy rekomendowaliby in­nym chorym leczenie nusinersenem: na początku po­nad 50 proc. odpowiedziało, że zdecydowanie tak, 15 proc. – niekoniecznie, a ponad 30 proc. było neutralnych. Po 24 miesiącach leczenia 70 proc. pacjentów stwierdziło, że za­rekomendowaliby innym leczenie. – To pokazuje, jak bardzo doceniają tę terapię – zaznacza prof. Mazur­kiewicz-Bełdzińska.

Przygotowała: Katarzyna Pinkosz

STANISŁAW MAĆKOWIAK, PREZES FEDERACJI PACJENTÓW POLSKICH, CZŁONEK RADY DS. CHORÓB RZADKICH:

Choroby rzadkie mogą być modelowymi rozwiązaniami dla całego systemu ochrony zdrowia, ponieważ dotyczą małych populacji chorych; wszystkie roz­wiązania można efektywnie sprawdzić na małych populacjach. SMA może być modelowym przykładem rozwiązań, które warto zastosować dla wszystkich cho­rób rzadkich. Opieka nad chorymi z SMA składa się z kilku elementów. Po pierw­sze: przesiew noworodkowy, dzięki któremu można zdiagnozować dziecko, gdy nie ma jeszcze objawów. Druga rzecz to terapie: w Polsce są dostępne wszyst­kie zarejestrowane na świecie. Trzecia rzecz to sieć ośrodków zajmujących się leczeniem SMA. Niektórych elementów jeszcze brakuje: ośrodki powinny być certyfikowane, spełniać określone kryteria, mieć inny sposób finansowania. Na pewno trzeba poprawić dostęp do rehabilitacji, opiekę socjalną, wesprzeć edu­kację szkolną, stworzyć większe możliwości zatrudniania osób z SMA. Te wszyst­kie elementy powinien obejmować modelowy system opieki.

WICEMINISTER ZDROWIA MACIEJ MIŁKOWSKI:

Widzę, że wraz z długością obserwacji jest coraz więcej publikacji dotyczących badań naukowych. Dane obserwacyjne potwierdzają, że lek działa, a osoby, które go otrzymują, są silniejsze. To nie­samowita sytuacja, ponieważ w wielu innych dzie­dzinach medycyny widzimy, że skuteczność terapii jest trochę statystyczna, nie wszyscy odnoszą ko­rzyści, a w tym przypadku 100 proc. pacjentów odno­si korzyści z terapii. To wyjątkowa sytuacja. Wspa­niale, że takie leki istnieją.

(Wypowiedź wiceministra Macieja Miłkowskiego podczas konferencji 3.11.2022 r. w PAP, prezentującej raport ?Rdzeniowy zanik mię­śni (SMA). Efekty leczenia SMA w Polsce. Nowa jakość życia pacjentów i opiekunów?. Wiceminister odniósł się do zaprezentowanych danych obserwacyjnych RWE dla terapii nusinersenem).

DOROTA RACZEK, PREZES FUNDACJI SMA:

Kilka lat doświadczeń funkcjonowania programu leczenia SMA pokaza­ło, że leczenie jest skuteczne, osoby z tą chorobą czują się bezpiecz­nie. SMA jest chorobą postępującą. Zanim zostało wdrożone leczenie, chorzy wiedzieli, że choroba będzie postępować, obserwowali utratę kolejnych umiejętności. Teraz widzą, że jest ona zatrzymana, a pewne funkcje wracają. Czują się bezpiecznie, zaczynają planować przyszłość, myśląc nie tylko o najbliższych miesiącach, ale też w dłuższej perspektywie. Rozpoczynają studia, rozwijają się zawodowo, planują założe­nie rodziny. Perspektywa bardzo się zmieniła. Wiadomo, że pewnych zmian, do których doszło, nie da się cofnąć, bo najbardziej efektywne jest rozpoczęcie leczenia w okresie przedobjawowym, jednak ważne jest, że choroba nie postępuje.

Więcej od autora

Nowa era aptek – zdrowie i wiedza w jednym miejscu

W miarę jak społeczeństwo staje się coraz bardziej świadome, apteki zaczynają redefiniować swoją rolę w systemie opieki zdrowotnej. Stają się placówkami ochrony zdrowia kompleksowo...

Ostatnie dni na zgłoszenie do III. edycji konkursu o Grant Onkologiczny Servier – CARE

  Onkologiczny grant naukowo-badawczy ponownie do zdobycia. W połowie czerwca ruszyła trzecia edycja konkursu organizowanego przez Polskie Towarzystwo Onkologiczne, w którym nagrodą jest „Grant Onkologiczny...

Prof. Iwona Hus: Przeciwciała bispecyficzne to kolejny przełom po CAR-T w leczeniu DLBCL

W przypadku przeciwciał bispecyficznych mamy od razu gotowy lek, który aktywuje limfocyty T w organizmie pacjenta – mówi prof. dr hab. n. med. Iwona...

Konieczne są zmiany systemowe

Coraz więcej osób zachorowuje na nowotwory hematologiczne. Coraz skuteczniejsze terapie powodują, że pacjenci żyją coraz dłużej, często jednak muszą przyjmować leki. Sukces medycyny powoduje,...

Prof. Dominik Dytfeld: Wciąż są terapie „za szybą” dla naszych pacjentów

W ostatnich latach możliwości leczenia szpiczaka w Polsce bardzo się poprawiły, wciąż jednak brakuje nam kilku ważnych terapii. Tymczasem w międzynarodowych zaleceniach pojawiają się...

Prof. Krzysztof Giannopoulos: Jestem daleki od patrzenia przez różowe okulary

Hematologia w Polsce bardzo szybko rozwija się w ostatnich latach, mamy jednak wciąż dużo do nadrobienia, gdyż kraje zachodnie nie stały w miejscu –...

Servier Polska z wyróżnieniem Great Place To Work-Certified. Gratulujemy!

Firma Servier Polska otrzymała certyfikat Great Place to Work®, przystępując po raz pierwszy do badania – ankiety Trust Index™. To jedyne oficjalne wyróżnienie przyznawane...

Dr hab. n. med. Jakub Żołnierek: Groźny i agresywny: jest jednak rewolucja w leczeniu

– Rak urotelialny to jeden z groźniejszych i stosunkowo częstych nowotworów. Komórki raka urotelium, a w szczególności raka pęcherza moczowego, cechuje bardzo wysoka kumulacja...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: