Więcej

    Dr n. med. Bogumił Wolnik: Insulina przyjazna pacjentowi

    Nowoczesna insulinoterapia staje się coraz bardziej spersonalizowana, dostosowana do potrzeb pacjenta. Przełomem było pojawienie się insulin długo- i ultradługo działających, bazowych oraz insulin szybko- i ultraszybko działających, doposiłkowych – mówi dr n. med. Bogumił Wolnik, diabetolog z Kliniki Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, koordynator Regionalnego Centrum Diabetologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, konsultant wojewódzki w dziedzinie diabetologii.

    Od czasu kiedy prawie 100 lat temu została odkryta insulina, dokonał się ogromny przełom w leczeniu cukrzycy, choć raczej należałoby te zmiany określić jako przełomy. Pojawiło się – i nadal się pojawia – wiele nowych preparatów, tak w terapii cukrzycy typu 1, jak i 2. Ich celem jest nie tylko wyrównanie glikemii, oddalenie ryzyka powikłań, ale też zapewnienie pacjentowi jak największego komfortu leczenia. Dotyczy to zwłaszcza insulinoterapii. Nowoczesne insuliny są więc nie tylko coraz bardziej skuteczne, ale również coraz bardziej przyjazne pacjentowi. Na czym to polega?

    Nowoczesna insulinoterapia staje się coraz bardziej spersonalizowana, dostosowana do potrzeb pacjenta, a przecież każdy pacjent jest inny, prowadzi inny tryb życia, ma inną aktywność fizyczną, inaczej się odżywia. Z pewnością przełomem było pojawienie się insulin długo- i ultradługo działających, bazowych oraz insulin szybko- i ultraszybko działających, doposiłkowych. Analogi długo działające są określane jako bazowe ze względu na swój mechanizm działania, który ma odpowiadać podstawowemu, fizjologicznemu, niezależnemu od przyjmowanych posiłków wydzielaniu insuliny. Ich profil farmakologiczny jest bardziej płaski niż profil insuliny NPH i dłużej działa, dzięki czemu stężenie glukozy we krwi obniża się jednostajnie, co zapewnia bezpieczeństwo terapii i skutecznie zmniejsza ryzyko hipoglikemii, zwłaszcza tych najgroźniejszych, nocnych.

    Z kolei analogi insulin szybko- i ultraszybko działających naśladują okołoposiłkowe działanie insuliny i mogą, szczególnie te ultraszybkie, działać już w momencie wstrzyknięcia, tuż przed posiłkiem lub do kilkunastu minut po wstrzyknięciu. Celem ich działania jest zapobieganie poposiłkowej hiperglikemii i zmniejszanie ryzyka późniejszej hipoglikemii.

    Kolejnym przełomem w insulinoterapii było połączenie insuliny bazowej z innymi rodzajami insulin. Taka kombinacja to niewątpliwie następny krok w kierunku zapewnienia pacjentowi bardziej przyjaznej terapii?

    Oczywiście, to takie dwa w jednym, ale należy podkreślić, że nie chodzi o zwykłe mieszanki, w których w preparacie następuje zmieszanie składników, przez co każdy z nich może tracić swoje charakterystyczne właściwości, ale o takie połączenie, w którym oba je zachowują. Te najnowocześniejsze, najbardziej skuteczne to preparaty dwuanalogowe, zawierające jako jeden ze składników najnowsze insuliny długo działające jako bazę i najnowszy analog szybko działający. Te pierwsze składniki mogą działać dłużej niż przez dobę, te drugie, jak już mówiłem, mogą zaczynać działanie już w momencie wstrzyknięcia. Tak więc mamy jedno wstrzyknięcie, a podwójny efekt.

    Pierwszym z tak podwójnie działających preparatów był Ryzodeg, a stało się to możliwe dzięki stworzeniu nowej insuliny bazowej – degludecu. I dopiero wówczas się udało?

    Faktycznie wcześniej, z wcześniejszymi insulinami bazowymi, takie połączenia, aby osiągnąć pożądany efekt, nie były możliwe. Nie można było w jednym wstrzyknięciu połączyć insulin bazowych z insulinami doposiłkowymi, bez wpływu na właściwości każdej z nich. Dopiero połączenie insuliny degludec z insuliną aspart dało taki efekt, jaki można byłoby osiągnąć, wykonując dwa wstrzyknięcia, oddzielnie każdą z tych insulin.

    Dwa wstrzyknięcia zamiast jednego, bez utraty cech i właściwości charakterystycznych dla każdego ze składników – to już jest, z punktu widzenia pacjenta, ogromna zaleta. Ale to niejedyna korzyść ze stosowania Ryzodegu?

    Jest ich dużo więcej. To doskonały przykład indywidualizacji terapii, gdyż Ryzodeg zapewnia pacjentowi elastyczność w podawaniu leku. Można to robić o dowolnej porze, ale tak, żeby to było przed największym, głównym posiłkiem w ciągu dnia, w którym ilość węglowodanów jest mniej więcej stała. Może to być obiad, ale może to być obiadokolacja czy nawet śniadanie, jeśli to ono jest najobfitszym posiłkiem, co ma miejsce w przypadku niektórych grup zawodowych, np. pracowników zmianowych. Nie może być jednak tak, że jednego dnia stosujemy lek przed śniadaniem, a drugiego przed kolacją. Należy zachować pewnego rodzaju rytuał, chociaż – co podkreślam – pora posiłku i wstrzyknięcia może być dowolna.

    Dla jakiego typu cukrzycy przeznaczona jest insulina dwuanalogowa i dla jakich grup pacjentów?

    Można ją stosować w cukrzycy typu 1, u dorosłych, młodzieży i dzieci powyżej 2. roku życia oraz w cukrzycy typu 2, ale u chorych spełniających określone warunki. I tak to są tacy pacjenci, którzy od co najmniej sześciu miesięcy byli nieskutecznie leczeni insuliną ludzką o przedłużonym działaniu – NPH, z hemoglobiną glikowaną równą i powyżej 8 proc., z udokumentowanymi nawracającymi epizodami ciężkiej lub nocnej hipoglikemii. W tych wskazaniach preparat jest refundowany.

    A jeśli chodzi o konkretne wskazania, dawki?

    Tu wracamy do personalizacji leczenia – zawsze należy brać pod uwagę konkretne potrzeby konkretnego pacjenta, jego ewentualne inne schorzenia towarzyszące, styl życia, sytuację zawodową, rodzaj pracy itp. Dopiero po zapoznaniu się z tymi wszystkimi uwarunkowaniami można zadecydować, jakie dawki i jaka częstotliwość stosowania będą najodpowiedniejsze dla tego konkretnego pacjenta.

    Absolutnie nadrzędną korzyścią wynikającą ze stosowania kombinacji dwuanalogowej jest jeszcze większa skuteczność w porównaniu z innymi insulinami i oddalenie ryzyka powikłań w jeszcze większym stopniu. Czy można to uznać za ideał insulinoterapii?

    To na pewno kolejny krok w dążeniu do ideału, bo na taki trzeba jeszcze poczekać.

    Rozmawiała Bożena Stasiak

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    Najnowsze artykuły

    Prof. Grzegorz Dzida: Insuliny ludzkie mają swoje miejsce w cukrzycy typu II

    Efekty leczenia insulinami ludzkimi i analogami są bardzo zbliżone. Podobne jest ryzyko hipoglikemii czy hospitalizacji z tego powodu. Insulina analogowa to też insulina ludzka,...

    Prof. Krzysztof Strojek: Odkrycie na miarę Nagrody Nobla

    Chociaż mamy coraz większy wachlarz leków i terapii, to insulina nadal odgrywa istotną rolę. To oczywiście już nie jest ta sama insulina co przed...

    Katarzyna Pinkosz wyróżniona statuetką Przyjaciel Kampanii edukacyjnej „Dłuższe życie z cukrzycą”

    Dziennikarki Katarzyna Pinkosz i Violetta Długosz-Leończuk oraz posłanka Ewa Kołodziej, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Cukrzycy, zostały wyróżnione statuetką Przyjaciela kampanii „Dłuższe życie z cukrzycą”:...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D