Partner
Partner
Więcej
    Partner
    Partner

    Dr n. med. Luiza Napiórkowska: Niedoczynność tarczycy ma kobiecą twarz

    Niedoczynność tarczycy głównie dotyka kobiet i jest to najczęściej występująca choroba gruczołu tarczowego. Nietrudno ją rozpoznać, gdyż wpływa na każdą komórkę w naszym organizmie i szybko powoduje ogólne obniżenie samopoczucia. Typowe objawy to przewlekłe uczucie zmęczenia, ospałość w ciągu dnia, często pojawiające się uczucie zimna, niezwiązane z temperaturą otoczenia, zaburzenia pamięci i trudności z koncentracją – mówi dr n. med. Luiza Napiórkowska, specjalistka w dziedzinie endokrynologii i diabetologii.

    Sądząc po tym, jak często jest odwiedzany Pani blog – „Doktor Lu”, cieszy się Pani ogromną popularnością i ogromnym uznaniem wśród pacjentów, a  szczególnie wśród kobiet, poszukujących informacji na temat niedoczynności tarczycy. To właśnie kobiety głównie na nią chorują. I trudno temu zainteresowaniu się dziwić, objawy niedoczynności tarczycy są tak różnorodne, że mniej uważni lekarze niekiedy mogą przypisywać je innym schorzeniom. Co  może wskazywać na tę chorobę?

    Niedoczynność tarczycy istotnie głównie dotyka kobiet i jest to najczęściej występująca choroba gruczołu tarczowego. A chociaż objawów faktycznie jest wiele, w gruncie rzeczy nietrudno ją rozpoznać, gdyż wpływa na każdą komórkę w naszym organizmie i szybko powoduje ogólne obniżenie samopoczucia. Przewlekłe uczucie zmęczenia, niezależnie od tego, ile czasu kobieta poświęca na wypoczynek, ospałość w ciągu dnia, często pojawiające się uczucie zimna, niezwiązane z temperaturą otoczenia, zaburzenia pamięci i trudności z koncentracją – to typowe objawy. W miarę trwania choroby i przy braku adekwatnej terapii dołączają jeszcze inne symptomy, np. spowolnienie perystaltyki jelit, zwiększenie masy ciała, suchość, bladość skóry, łamliwość i wzmożone wypadanie włosów, zaburzenia miesiączkowania, spadek libido. Jeśli choroba dotyczy dzieci, to możemy obserwować dodatkowo u nich opóźniony wzrost i zaburzenia dojrzewania.

    Objawy niedoczynności tarczycy mogą dotyczyć właściwie każdego narządu, dlatego tak ważny jest dokładny wywiad, uwzględnienie wieku pacjenta, tego, jaki jest jego ogólny stan zdrowia, czy ma jakieś choroby współistniejące, przeprowadzenie ewentualnych badań dodatkowych. Bo przecież może się okazać, że przyczyną dolegliwości i złego samopoczucia wcale nie jest tarczyca.

    A skoro już wiadomo, że to jednak niedoczynność tarczycy, to jakie mogą być jej przyczyny?

    Zacznijmy od tego, czym jest, na czym polega ta choroba. Niedoczynność tarczycy charakteryzuje się stopniowym zmniejszaniem produkcji hormonów przez gruczoł tarczowy, czyli tarczycę. Tarczyca produkuje dwa rodzaje hormonów: T4, tyroksynę, która jest prohormonem, i T3, trójjodotyroninę, będącą hormonem działającym. T4 jest produkowany wyłącznie przez tarczycę, zaś T3 przez tarczycę i obwodowe dejodynazy. W produkcji hormonu T3 istotną rolę odgrywa aktywność dejodynaz, enzymów przekształcających T4 w T3 – i to głównie dzięki nim mamy takie, a nie inne stężenie tego hormonu. Z kolei na aktywność dejodynaz wpływają takie czynniki jak stężenie selenu w organizmie, czynniki zapalne, stan metaboliczny organizmu, drugorzędowe kwasy żółciowe czy, na co teraz zwraca się coraz większą uwagę, ksenobiotyki. Są to substancje lub związki dostarczane organizmowi wraz z  pożywieniem albo przez drogi oddechowe, pochodzące np. z upraw roślin (pestycydy, środki owadobójcze), bądź są wdychane z zanieczyszczonym powietrzem.

    Pierwszym biochemicznym objawem niedoczynności tarczycy jest wzrost hormonu tyreotropowego – TSH. TSH nie jest produkowany przez tarczycę, ale przez przysadkę mózgową, jest to jednak najbardziej czuły parametr pracy tarczycy, pobudzający ją do  produkcji hormonów. W niedoczynności tarczycy wzrasta jako pierwszy. Jego wzrost zazwyczaj oznacza, że tarczyca produkuje za mało hormonów i należy je uzupełniać.

    Najczęstszą przyczyną niedoczynności tarczycy jest choroba Hashimoto. Wynika ona z czynników genetycznych, środowiskowych oraz losowych. Do czynników środowiskowych zaliczamy np. nadmierne spożycie jodu, niedobór selenu, cynku, niedobór witaminy D, niektóre zakażenia wirusowe, stres, pewne leki. Do czynników losowych zaliczamy wiek, płeć żeńską, poród. Choroba Hashimoto należy do autoimmunizacyjnych zapaleń tarczycy i może objawiać się eutyreozą – prawidłowym stężeniem hormonów tarczycy lub hipotyreozą – nieprawidłowym stężeniem hormonów tarczycy. Jeśli mamy hipotyreozę – to jest to stan, w którym przeciwciała spowodowały uszkodzenie gruczołu tarczowego, wtedy konieczna jest terapia preparatami L-tyroksyny. Te przeciwciała to ATPO i/lub ATG – są one skierowane przeciwko białkom biorącym udział w syntezie hormonów tarczycy.

    Przyczyną niedoczynności tarczycy mogą być dodatkowo: inne autoimmunizacyjne zapalenia tarczycy, stan po operacyjnym usunięciu gruczołu tarczowego, hipoplazja tarczycy, choroba Gravesa-Basedowa z przeciwciałami hamującymi.

    Jedną z przyczyn, choć chyba dość rzadką, niedoczynności gruczołu tarczycowego jest jego wielkość, a konkretnie zbyt mały rozmiar?

    Jeśli tarczyca jest za mała, co określa się terminem hipoplazji tarczycy, to produkuje za mało hormonów, a więc jej funkcje będą zaburzone. W takich przypadkach konieczne jest podawanie hormonów.

    Jako jedną z przyczyn niedoczynności tarczycy wymieniła Pani ciążę. Dlaczego to prowadzi do zaburzeń w pracy tarczycy? I nie tylko prowadzi, ale często jeszcze po ciąży pozostaje?

    To łatwo wytłumaczyć tym, co dzieje się w organizmie kobiety ciężarnej. A dzieje się dużo, ciąża jest takim okresem burzy w organizmie, prowadzi do zwiększonego zapotrzebowania na różne hormony, w tym hormony tarczycy. Pamiętajmy, że  hormony tarczycy są niezbędne dla rozwijającego się płodu oraz dla kobiety ciężarnej, u której następuje wzrost masy ciała. Dla kobiet planujących ciążę i  będących w ciąży stężenie TSH powinno wynosić poniżej 2,5 µU/ml (choć wspomnę, że niedługo mają ukazać się zalecenia z nieco innymi normami). Zazwyczaj po ciąży wszystko wraca do normy, choć różnie to może wyglądać u poszczególnych kobiet. U  pewnych kobiet ten powrót może być rozciągnięty w czasie lub na trwale może rozwinąć się niedoczynność tarczycy.

    Mamy diagnozę, przystępujemy do leczenia. Jak leczy się niedoczynność tarczycy?

    Leczenie jest hormonalne, polega na uzupełnianiu brakujących hormonów. Podajemy wówczas lewotyroksynę – a dokładnie lewoskrętną tyroksynę (L- tyroksynę). Obecnie na rynku polskim mamy dwie formy leku: w postaci tabletek lub w formie płynnej. Istotny jest czas przyjmowania leku: to minimum pół godziny przed śniadaniem. Jest to ważne dlatego, że wchłanianie leku uzależnione jest od pH żołądka, a dokładnie wymagane jest kwaśne pH w żołądku. W przypadku postaci płynnej wydaje się, że ma to mniejsze znaczenie. Jednak zasady dawkowania i przestrzegania minimum 30-minutowej przerwy pomiędzy lekiem a śniadaniem dotyczą zarówno postaci w tabletkach, jak i płynnej.

    Natomiast, co jest istotne szczególnie dla osób nietolerujących laktozy, mamy już tabletki bezlaktozowe. Z uwagi na fakt, że nietolerancja laktozy częściej występuje w  chorobie Hashimoto, tabletki bezlaktozowe są lepiej tolerowane przez osoby cierpiące na tę jednostkę chorobową.

    Wróćmy jeszcze do tych licznych objawów niedoczynności tarczycy. Ta wielość może powodować – i tak często się dzieje – że objawy są długo bagatelizowane, a do lekarza zgłaszamy się dopiero wtedy, gdy już bardzo trudno się funkcjonuje. Tymczasem choroba postępuje, czyniąc w organizmie coraz większe spustoszenie. Jakie mogą być konsekwencje nieleczonej niedoczynności tarczycy?

    Na szczęście postępujące objawy niedoczynności tarczycy są tak dokuczliwe, że pacjent w końcu nie może ich bagatelizować i musi udać się do lekarza. Przypomnę, że objawy mogą dotyczyć właściwie każdego narządu, każdego organu. Tak więc przełom hipometaboliczny, czyli stan bezpośredniego zagrożenia życia na skutek całkowitego zaprzestania produkcji hormonów przez tarczycę, dziś właściwie się nie zdarza.

    Wiele osób śledzących Pani blog pyta, czy niedoczynność tarczycy da się wyleczyć.

    Odpowiedź na to faktycznie często zadawane pytanie jest trudna, bo to zależy od wielu czynników, m.in. czasu trwania choroby, ile minęło czasu od diagnozy, co tę niedoczynność wywołało. Pamiętajmy, że tarczyca produkuje hormony w zależności od masy ciała, każda komórka organizmu potrzebuje hormonów. Jeśli pacjent tyje, zwiększamy dawkę leku, jeśli chudnie – zmniejszamy. Ważne jest, aby dbać o swoją masę ciała, ponieważ jeśli zwiększymy ją o np. o 50% – to pamiętajmy, że tarczyca musi wyprodukować więcej hormonów na te dodatkowe 50% masy ciała – wtedy też jest zwiększone ryzyko, że nabędziemy niedoczynność tarczycy, zwłaszcza jeśli jesteśmy do tego predysponowani.

    Zasadniczo jeśli mamy diagnozę niedoczynności tarczycy, to hormony tarczycy trzeba jednak przyjmować do końca życia. I tylko podkreślę, że nie ma się czego bać. Jeśli tarczyca produkuje zbyt mało własnych hormonów, za mało, żeby mogła dobrze funkcjonować – a przecież od jej pracy zależą najważniejsze procesy w organizmie – należy jej pomóc i dostarczać te hormony z zewnątrz.

    I jeszcze jedno – styl życia. Przy wielu schorzeniach podkreśla się znaczenie diety, aktywności fizycznej. Czy styl życia ma również wpływ na niedoczynność tarczycy?

    Zdrowy styl życia, dieta opierająca się na zdrowych produktach i umiarkowana aktywność fizyczna są powszechnie zalecane, bez względu na schorzenia. W przypadku niedoczynności tarczycy również. Nasza polska dieta jest bogata w węglowodany i zjadamy ich zdecydowanie zbyt dużo. Tutaj ważne jest zadbanie o prawidłową ilość białka w diecie, w tym białka roślinnego. Dieta powinna zawierać około 25% białka – dlatego ważne jest, aby pacjenci z niedoczynnością tarczycy byli także pod opieką dietetyka.

    Rozmawiała: Bożena Stasiak

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3Dspot_img

    Najnowsze artykuły

    Polską pediatrię czekają rewolucyjne zmiany

    – To jeden z najważniejszych zespołów parlamentarnych i można się tylko dziwić, że nie było go wcześniej. Bardzo dobrze więc się stało, że powstał...

    Nowoczesna diabetologia szansą dla pacjenta z cukrzycą

    Ponad 300 uczestników, liczne warsztaty, ciekawe sesje, a przede wszystkim prezentacja nowoczesnych rozwiązań w leczeniu cukrzycy to główny cel jaki przyświecał kolejnej już piątej...

    Świąteczny koncert z aukcją

    „Spotykamy się, bo wierzymy w potencjał naukowy polskiej młodzieży medycznej. Wierzymy w nich. Nam też kiedyś ktoś uwierzył i podał rękę” – mówił Paweł...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D