Więcej

    Nowoczesne narzędzia radioterapii – rok przeszły niedokonany

    Przełom listopada i grudnia obfitował w debaty poświęcone problemom do rozwiązania w Nowym Roku 2014. Pojawił się m. in. problem wyboru: jakie narzędzia radioterapii?

    Sprawa wydawała się oczywista – chodziło o umożliwienie lekarzom dokonywania wyboru między trzema nowoczesnymi narzędziami radioterapii onkologicznej, każdej optymalnej w leczeniu różnych nowotworów. Centrum Onkologii w Gliwicach, Wielkopolskie Centrum Onkologii i Instytut Chirurgii Cybernetycznej w Warszawie-Wieliszewie, zainwestowały ponad 50 milionów złotych w aparaty CyberKnife, uzyskując zgodę na takie wydatki od Ministra Zdrowia lub korzystając z funduszy Programu Innowacyjnej Gospodarki. Urządzenia zainstalowano, przeszkolono personel, otwarto w obecności mediów, zachwyconych postępem w onkologii.
    Ale leczenia przy pomocy noży cybernetycznych nie wpisano do koszyka świadczeń gwarantowanych. Wszystkim biorącym udział w debacie wydawało się, że nie ma nic prostszego jak uporządkowanie sytuacji przy okazji nowelizacji koszyka. I pewnie tak jest, skoro w tymże koszyku są już umieszczone inne rozwiązania, np. GammaKnife. W chwili, gdy piszę te słowa, rozwiązanie problemu trzech szpitali – mimo pozytywnej oceny AOTM – nie nastąpiło, choć powinno.

    Na co czekać, a raczej – po co? Pieniądze na leczenie są w systemie, pod warunkiem, że lekarz korzysta z metody dostępnej tylko w jednym mieście.
    Problem samodzielności lekarza w wyborze terapii optymalnej dla pacjentów onkologicznych, powraca we wstrząsającej historii Agaty Samockiej, dotkniętej chłoniakiem Hodgkina. Ta choroba dotyczy tylko kilkudziesięciu młodych ludzi w Polsce. Bez dostępu do innych niż stosowane standardowo metody leczenia, ci pacjenci umrą, mimo że NFZ wyda na każdego z nich minimum pół miliona złotych.

    Agata Samocka żyje dzięki temu, że mogła zostać pół Włoszką. Sprawa skutecznego leczenia młodzieży z ziarnicą złośliwą z pewnością powróci w pierwszym kwartale 2014 roku, przy okazji walki o Narodowy Plan dla Chorób Rzadkich, odłożonego od roku „na potem”.
    Na całym świecie częściowym rozwiązaniem – między innymi dla obydwu omówionych powyżej spraw – są ubezpieczenia zdrowotne. Firmy ubezpieczeniowe liczą ryzyko wystąpienia choroby i na jego podstawie wyliczają składkę. Ostatnie debaty udowodniły następujące tezy: że wiedza o ubezpieczeniach zdrowotnych jest znikoma, oraz że politycy rozwój ubezpieczeń zdrowotnych utożsamiają z nierównym dostępem do ochrony zdrowia, czego im zabrania solidaryzm społeczny.
    Łączenie tych dwóch spraw szkodzi wszystkim: partii rządzącej, bo rośnie rzesza niezadowolonych z funkcjonowania polskiej ochrony zdrowia, budżetowi, bo musi refundować terapie, które z powodzeniem mogłyby być płacone przez ubezpieczycieli i szpitale, które muszą dopłacać, np. około siedmiu tysięcy złotych do każdego użycia cybernetycznego noża.
    Czas sobie uświadomić, że system ochrony zdrowia w dzisiejszej formie to już przeszłość. Nie rozumiem, po co politykom wieczne kłopoty z organizacjami pacjentów, zadłużonymi szpitalami i niekończące się kontrowersje wokół listy refundacyjnej. Warto wrócić do sformułowania „mniej państwa w gospodarce” i zastosować je również w ochronie zdrowia.

    Poprzedni artykułLeczenie niepłodności
    Następny artykułOFE okrojone

    Więcej od autora

    Waldemar Wierzba
    Waldemar Wierzba
    doktor nauk medycznych, redaktor naczelny "Świat Lekarza"

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3Dspot_img

    Najnowsze artykuły

    Pierwsze Muzyczne Spotkania Mistrzów Medycyny: Uzyskaliśmy 6 600 zł na stypendia dla młodych naukowców!

    Podczas koncertu Muzyczne Spotkania Mistrzów Medycyny miała miejsce niezwykła aukcja na rzecz II stypendium naukowego Nagrody Zaufania Złoty OTIS. Gości oczarowały pięknie arie w...

    Szkoła, gmina, system – partnerstwo przeciw epidemii otyłości i cukrzycy

    Podczas konferencji prasowej, która odbyła się 22 czerwca br., zaprezentowany został raport Cities Changing Diabetes (CCD). To tzw. raport otwarcia programu w Polsce. Szkoła,...

    Koniec roku szkolnego. Zbadaj wzrok dziecka

    Końcówka czerwca to dla dzieci koniec roku szkolnego i długo wyczekiwany początek wakacji. Zanim jednak na dobre rozpoczniemy błogie lenistwo, warto sprawdzić kondycję wzroku...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D