Więcej

    Prof. Krzakowski: Nowe terapie i wyzwania po pandemii

    Jeśli będzie większy odsetek chorych z bardziej zaawansowanymi nowotworami, należy dążyć do możliwie najbardziej dokładnego przestrzegania zasad postępowania, zgodnego z wytycznymi, „odbudować” profilaktykę wtórną (badania przesiewowe), wzmocnić system opieki onkologicznej pod względem usprawnienia diagnostyki i leczenia przez tworzenie ośrodków kompleksowego postępowania – mówi prof. Maciej Krzakowski, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii.

    Jak wygląda obecnie sytuacja w onkologii – pod koniec trzeciej fali COVID-19?

    Epidemia COVID-19 stworzyła ogromne wyzwania. Z jednej strony nadal była potrzeba stałego poprawiania wyników leczenia chorych na nowotwory przez wykorzystanie dostępnych (w tym – nowoczesnych) metod postępowania diagnostyczno-terapeutycznego. Z drugiej strony nasze działania przeciwnowotworowe musiały uwzględniać konieczność zapewnienia bezpieczeństwa chorych i pracowników ochrony zdrowia wobec zagrożeń wynikających z epidemii. W pierwszym okresie epidemii należało opracować zupełnie nowe zasady postępowania u chorych na nowotwory (np. algorytmy w stanach wymagających szybkiego działania lub metody modyfikowania dawkowania leków stosownie do sytuacji epidemicznej). W okresie epidemii – szczególnie w pierwszym okresie (tzn. od marca do czerwca 2020 roku) – wystąpiło znaczne zmniejszenie liczby świadczeń w zakresie profilaktyki i diagnostyki, które mają zasadnicze znaczenie dla osiągnięcia sukcesu w postępowaniu przeciwnowotworowym. W następstwie wymienionej sytuacji przez kilka miesięcy ograniczeniu uległy świadczenia lecznicze.

    Ogólnospołeczna obawa przed zakażeniem i niewłaściwe pojmowanie hasła „Zostań w domu” oraz przekształcenie wielu oddziałów szpitalnych w ośrodki leczenia chorych na COVID-19 przyczyniły się niewątpliwie do opóźnień zgłaszalności osób z objawami mogącymi mieć związek z nowotworami oraz wykrywalności w odpowiednio wczesnym stadium, czego skutki – w postaci większego odsetka zaawansowanych postaci wielu nowotworów – widzimy obecnie. Sytuacja wspomniana  dotyczy bardzo wielu krajów.

    Jeśli będzie większy odsetek chorych z bardziej zaawansowanymi nowotworami, należy – po pierwsze – dążyć do możliwie najbardziej dokładnego przestrzegania zasad postępowania, zgodnego z wytycznymi. Po drugie, należy „odbudować” profilaktykę wtórną (badania przesiewowe) po okresie bardzo znacznego zmniejszenia zgłaszalności osób bez objawów. Po trzecie, konieczne jest wzmocnienie systemu opieki onkologicznej pod względem usprawnienia diagnostyki i leczenia przez tworzenie ośrodków kompleksowego postępowania, w których łatwiej jest zapewnić chorym na nowotwory właściwą i całościową opiekę. Niewątpliwa jest również potrzeba odpowiedniego finansowania (tzn. adekwatnego do obecnych zadań i zakresu prawidłowo realizowanych świadczeń).

    Następstwa epidemii na onkologię nie ustąpią „z dnia na dzień” i z pewnością przez pewien okres nasze zadania będą bardziej wymagające.

    Na ostatniej liście refundacyjnej pojawiły się nowe terapie dla chorych onkologicznie, m.in. z rakiem jajnika. Jak ją Pan ocenia?

    Lista refundacyjna – opublikowana 1 maja – uzupełnia w istotnym stopniu dotychczasowe możliwości leczenia chorych na kilka nowotworów. Najważniejsze jest wprowadzenie możliwości podtrzymującego leczenia olaparybem (inhibitor PARP) chorych na raka jajnika z mutacjami w genach BRCA, które w następstwie chemioterapii pierwszej linii uzyskują obiektywną korzyści. Dotychczas podtrzymujące leczenie olaparybem było możliwe jedynie w ramach drugiej linii leczenia. Korzyści, które mogą uzyskać chore leczone podtrzymująco olaparybem w pierwszej linii są bardzo znaczne (czterokrotne wydłużenie czasu przeżycia wolnego od choroby).

    Ważne jest również wprowadzenie nowego programu B.116., który zawiera możliwość stosowania bewacyzumabu w skojarzeniu z chemioterapią u chorych na zaawansowanego raka płaskonabłonkowego szyjki macicy. Zastosowanie wymienionego schematu u chorych z nawrotem nowotworu po wcześniejszym leczeniu miejscowym zmniejsza ryzyko zgonu o 27 proc.

    Wprowadzenie możliwości leczenia drugiej linii kabozantynibem u chorych na zaawansowanego raka wątrobowokomórkowego w programie B.5. jest również bardzo wartościowe. Możliwe jest obecnie wykorzystanie – u części chorych – stosowanie leczenia sekwencyjnego.

    Rak skóry z komórek Merkla jest nowotworem rzadko występującym (około 100 rozpoznań rocznie w Polsce), ale przebieg choroby jest często bardzo agresywny. Dotychczasowe metody leczenia raka z komórek Merkla w stadium zaawansowanym były bardzo ograniczone i wprowadzenie immunoterapii awelumabem w nowym programie B.117. będzie wartościowe dla chorych.

    Warto również wspomnieć o udostępnieniu możliwości stosowania kwasu zoledronowego w uzupełniającym leczeniu pooperacyjnym chorych na raka piersi po menopauzie, co prowadzi do zmniejszenia ryzyka występowania przerzutów w kościach i znamiennego obniżenia ryzyka zgonu. Korzyści dotyczą chorych po menopauzie, ale są niezależne od stanu receptorów hormonalnych.

    Jakie widzi Pan największe potrzeby, jeśli chodzi o udostępnienie polskim pacjentom nowych terapii onkologicznych?

    Największym osiągnięciem ostatnich kilkunastu lat – w zakresie przeciwnowotworowego leczenia systemowego – jest wprowadzenie leków ukierunkowanych na cele molekularne i immunoterapii. Wymienione metody leczenia mają na razie – w większości – zastosowanie u chorych na nowotwory w stadium uogólnienia. Jeszcze bardziej wartościowe będzie wykorzystanie leków ukierunkowanych lub immunoterapii w postępowaniu radykalnym. Jednym z przykładów jest stosowanie konsolidujące immunoterapii durwalumabem po radiochemioterapii u chorych na miejscowo zaawansowanego raka niedrobnokomórkowego płuca, co jest postępowaniem w Polsce refundowanym. Uważam, że przyszłość jest związana z szerszym wykorzystaniem nowoczesnych metod leczenia systemowego w skojarzeniu z postępowaniem miejscowym.

    Więcej od autora

    Katarzyna Pinkosz
    Dziennikarka medyczna, z-ca redaktora naczelnego Świat Lekarza, redaktor naczelna swiatlekarza.pl i redaktor prowadząca Świat Lekarza 3D, laureatka wielu dziennikarskich nagród i wyróżnień, m.in. Kryształowe Pióro, Sukces Roku w Medycynie, Dziennikarz Medyczny Roku, Złoty Otis. Autorka książek, m.in. "Wybudzenia. Polskie historie", "O dwóch takich. Teraz Andy", "Zdrowe dziecko? Naturalnie!", współautorka książki "Pół wieku polskiej diabetologii. Rozmowy z Mistrzami".

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3Dspot_img

    Najnowsze artykuły

    Prof. Grzegorz Dzida: Insuliny ludzkie mają swoje miejsce w cukrzycy typu II

    Efekty leczenia insulinami ludzkimi i analogami są bardzo zbliżone. Podobne jest ryzyko hipoglikemii czy hospitalizacji z tego powodu. Insulina analogowa to też insulina ludzka,...

    Prof. Krzysztof Strojek: Odkrycie na miarę Nagrody Nobla

    Chociaż mamy coraz większy wachlarz leków i terapii, to insulina nadal odgrywa istotną rolę. To oczywiście już nie jest ta sama insulina co przed...

    Katarzyna Pinkosz wyróżniona statuetką Przyjaciel Kampanii edukacyjnej „Dłuższe życie z cukrzycą”

    Dziennikarki Katarzyna Pinkosz i Violetta Długosz-Leończuk oraz posłanka Ewa Kołodziej, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Cukrzycy, zostały wyróżnione statuetką Przyjaciela kampanii „Dłuższe życie z cukrzycą”:...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D