Partner
Partner
Więcej
    Partner
    Partner

    Prof. Tomasz Paszkowski: To dla wielu kobiet dobra metoda antykoncepcji

    Antykoncepcja wewnątrzmaciczna to dobry i wszędzie na świecie akceptowalny sposób zapobiegania ciąży, mający szereg korzyści. W każdym przypadku należy indywidualnie dobrać optymalną metodę, jednak grupa kobiet, u których powinniśmy rozważyć antykoncepcję wewnątrzmaciczną, jest bardzo szeroka – mówi prof. Tomasz Paszkowski, Kierownik III Katedry i Kliniki Ginekologii UM w Lublinie.

    Jedną z najbardziej skutecznych metod antykoncepcji są systemy wewnątrzmaciczne, czyli tzw. wkładki domaciczne. Dla których kobiet jest to dobry sposób antykoncepcji? Które pacjentki powinny się na niego zdecydować?

    Uważam, że to jest dobra metoda dla prawie każdej kobiety. Polska jest jednak krajem, w którym bardzo niski procent kobiet stosuje antykoncepcję wewnątrzmaciczną, jeden z najniższych w Europie. Nie jest to uzasadnione, ponieważ antykoncepcja wewnątrzmaciczna to dobry i wszędzie na świecie akceptowalny sposób zapobiegania ciąży, mający szereg korzyści. Oczywiście są przeciwwskazania do stosowania tej metody, jednak dla bardzo dużej grupy pacjentek może być to wręcz optymalny sposób antykoncepcji.

    Nie ma jednej metody antykoncepcyjnej, dobrej dla każdej kobiety. W każdym przypadku należy indywidualnie dobrać metodę, która będzie optymalna, z punktu widzenia profilu bezpieczeństwa, tolerancji, skuteczności, a także korzyści pozaantykoncepcyjnych. Jednak grupa kobiet, u których powinniśmy rozważyć antykoncepcję wewnątrzmaciczną, jest bardzo szeroka.

    Jakie są mechanizmy działania domacicznej wkładki antykoncepcyjnej?

    Najogólniej antykoncepcję wewnątrzmaciczną można podzielić na dwie grupy. Pierwsza polega na stosowaniu wkładek zawierających miedź (tzw. wkładki miedziane), druga to stosowanie wkładek zawierających progestagen (lewonorgestrel), który w niskich dawkach jest uwalniany do jamy macicy. Tzw. wkładka miedziana wywiera swoje działanie wyłącznie jako efekt obecności ciała obcego w macicy. Jej skuteczność jest wysoka, ale nie aż tak jak wewnątrzmacicznych systemów uwalniających lewonorgestrel (LNG-IUS).

    Działanie antykoncepcyjne wkładek hormonalnych jest związane z działaniem lewonorgestrelu w jamie macicy i kanale szyjki. Między innymi zagęszcza śluz szyjkowy, co immobilizuje plemniki, uniemożliwiając zapłodnienie. Warto zwrócić uwagę, że w przypadku tego typu antykoncepcji tylko nieznaczne ilości lewonorgestrelu przedostają się do układu krążenia, w związku z czym ekspozycja systemowa pacjentki na ten hormon jest bardzo niska. Warto też zwrócić uwagę, że skuteczność antykoncepcyjna LNG-IUS jest bardzo wysoka. To w istocie najskuteczniejsza metoda antykoncepcji, jaką możemy zaoferować pacjentce.

    Mimo że dawka hormonów jest niższa niż w tabletce, skuteczność tej metody antykoncepcji jest wyższa?

    Tak, ta metoda jest na samym szczycie listy, jeśli chodzi o skuteczność, oczywiście pod warunkiem prawidłowego założenia wkładki. W przypadku tabletek zawierających hormony ich komponenta gestagenna, poprzez efekt antygonadotropowy, hamuje owulację. W przypadku LNG-IUS mechanizm działania antykoncepcyjnego jest bardziej złożony, jednak głównym mechanizmem jest działanie lokalne, obejmujące to, co się dzieje w jamie i szyjce macicy. W przypadku systemów uwalniających lewonorgestrel owulacja u większości pacjentek jest zachowana.

    Są systemy wewnątrzmacicznego uwalniania lewonorgestrelu 3-letnie i 5-letnie. Czym się różnią? Czy systemy 5-letnie różnią się np. dawką uwalnianego hormonu?

    Na rynku polskim mamy obecnie trzy produkty typu LNG-IUS. Dwa z nich są 5-letnie, a jeden to system 3-letni. Różnią się zawartością lewonorgestrelu, a także rozmiarem wkładki oraz insertora. Tylko jedna spośród tych wkładek poza wskazaniem antykoncepcyjnym ma rejestracje do zastosowania terapeutycznego w przypadku obfitych/przedłużających się krwawień miesiączkowych.

    Czy kobiety, które nie rodziły dziecka, mogą stosować wkładki hormonalne? A jeśli tak, to jak szybko następuje powrót do płodności?

    Mogą stosować, zwłaszcza że nowoczesne systemy uwalniają niewielką dawkę hormonów. Choć muszę przyznać, że w Polsce jest to rzadka sytuacja, by kobietom, które nie rodziły, zakładać LNG-IUS. Jeśli udzielamy porady antykoncepcyjnej np. młodej kobiecie, która rozpoczęła studia i nie chciałaby przez co najmniej 3 lata zajść w ciążę, a jednocześnie nie jest dobrą kandydatką do antykoncepcji doustnej, przezskórnej lub dopochwowej, to system wewnątrzmacicznego uwalniania lewonorgestrelu jest rozwiązaniem, które może jej przynieść szereg korzyści. Według zaleceń wielu zespołów eksperckich i towarzystw naukowych, u nieródki nie ma bezwzględnych przeciwwskazań do założenia LNG-IUS.

    Czy miał Pan doświadczenia z zakładaniem tych systemów kobietom, które jeszcze nie rodziły? Czy takim kobietom trudniej jest założyć wkładkę? Jest to bardziej bolesne?

    Tak, mam takie doświadczenia. Na pewno założenie wkładki wewnątrzmacicznej nieródce jest technicznie nieco trudniejsze aniżeli w przypadku wieloródki po porodach drogami natury. Nie jest to jednak jakiś istotny problem techniczny wymagający długiej krzywej uczenia. Na ogół w przypadku nieródek proponuję pacjentkom założenie LNG-IUS w krótkotrwałym znieczuleniu dożylnym, chociaż zabieg ten możliwy jest do wykonania w znieczuleniu miejscowym.

    Jak szybko następuje powrót do płodności po usunięciu wkładki? I czy można to zrobić wcześniej niż po upływie 3-5 lat, jeśli kobieta zmieni swoje plany prokreacyjne?

    Jeśli chodzi o powrót płodności, to po wyjęciu LNG-IUS praktycznie w ciągu jednego cyklu powraca możliwość zajścia w ciążę, i to niezależnie od tego, po jakim czasie wkładka została wyjęta.

    Czy są jakieś przeciwwskazania do stosowania wkładek wewnątrzmacicznych? Są kobiety, które nie powinny z tej metody korzystać?

    Takim przeciwwskazaniem jest np. aktywna infekcja w obrębie pochwy czy macicy, wady wrodzone macicy uniemożliwiające optymalne założenie wkładki, mięśniaki, szczególnie w lokalizacji podśluzówkowej, które mogą uniemożliwić założenie wkładki w prawidłowy sposób.

    W przypadku systemów wewnątrzmacicznego uwalniania lewonorgestrelu nie jest przeciwwskazaniem do ich zastosowania przebyta zakrzepica żylna, która stanowi bezwzględne przeciwwskazanie do stosowania każdej antykoncepcji zawierającej estrogen (w postaci tabletki, plastra czy pierścienia dopochwowego). Wkładki hormonalne to metoda nieestrogenowa. Tak więc również pacjentki z przeciwwskazaniami do stosowania estrogenu, np. po przebyciu zakrzepicy czy też cierpiące na migrenę z aurą, mogą stosować antykoncepcję wewnątrzmaciczną.

    Zatem nie trzeba obawiać się powikłań zatorowo-zakrzepowych przy antykoncepcji za pomocą wkładki hormonalnej?

    Nie. Czynnikiem sprawczym ryzyka żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej mogą być w antykoncepcji wyłącznie estrogeny. Warto podkreślić, że u użytkowniczek nowoczesnych produktów do antykoncepcji dwuskładnikowej to ryzyko jest bardzo niskie. Systemy wewnątrzmacicznego uwalniania lewonorgestrelu są metodą bezestrogenową, tak więc w przypadku LNG-IUS tego wzrostu ryzyka w ogóle nie ma.

    Jakie są najczęstsze działania niepożądane wkładek wewnątrzmacicznych?

    Najczęstszym jest nieprawidłowe krwawienie/plamienie z macicy. Częściej występuje ono w przypadku wkładek „miedzianych”, zdarza się również w przypadku tzw. wkładki hormonalnej. Zwykle ma ono charakter przejściowy, z czasem zanika. W przypadku „wkładki hormonalnej” nawet co trzecia pacjentka po założeniu systemu do macicy nie ma w ogóle krwawień miesiączkowych. Jest to wręcz działanie spodziewane, o czym pacjentki wcześniej uprzedzamy. Wiele z nich jest z tego powodu wręcz bardzo zadowolonych. Jednym ze wskazań terapeutycznych LNG-IUS jest leczenie obfitych krwawień miesiączkowych. Dlatego u pacjentek, u których spodziewaną korzyścią pozantykoncepcyjną LNG-IUS jest eliminacja krwotoków miesiączkowych, taki sposób antykoncepcji jest szczególnie wskazany.

    Wspomniał Pan, że taki rodzaj antykoncepcji jest w Polsce stosowany relatywnie rzadko. Dlaczego?

    Istotnie, procent kobiet w Polsce stosujących antykoncepcję wewnątrzmaciczną jest jednym z najniższych w Europie. Trudno mi zdiagnozować, dlaczego tak się dzieje. Przypuszczalnie przyczyn jest wiele, być może część ginekologów nie jest przekonana do zalet tego typu antykoncepcji lub mają obawy, czy poradzą sobie z prawidłowym założeniem wkładki. Jeśli chodzi o pacjentki, to często nie mając odpowiedniej wiedzy na temat tego rodzaju antykoncepcji, przejawiają nieuzasadnione obawy przed działaniami niepożądanymi.

    Rozmawiała Katarzyna Pinkosz

    Więcej od autora

    Katarzyna Pinkosz
    Katarzyna Pinkosz
    Dziennikarka medyczna, z-ca redaktora naczelnego Świat Lekarza, redaktor naczelna swiatlekarza.pl i redaktor prowadząca Świat Lekarza 3D, laureatka dziennikarskich nagród i wyróżnień, m.in. Kryształowe Pióro, Sukces Roku w Medycynie, Dziennikarz Medyczny Roku, Złoty Otis. Autorka książek, m.in. "Wybudzenia. Polskie historie", "O dwóch takich. Teraz Andy", "Zdrowe dziecko? Naturalnie!", współautorka książki "Pół wieku polskiej diabetologii. Rozmowy z Mistrzami", "Covidowe twarze szpiczaka", "Jak Motyl. Odczarować mity".

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3Dspot_img

    Najnowsze artykuły

    Nowoczesna diabetologia szansą dla pacjenta z cukrzycą

    Ponad 300 uczestników, liczne warsztaty, ciekawe sesje, a przede wszystkim prezentacja nowoczesnych rozwiązań w leczeniu cukrzycy to główny cel jaki przyświecał kolejnej już piątej...

    Świąteczny koncert z aukcją

    „Spotykamy się, bo wierzymy w potencjał naukowy polskiej młodzieży medycznej. Wierzymy w nich. Nam też kiedyś ktoś uwierzył i podał rękę” – mówił Paweł...

    Konkurs na rzecz poprawy jakości zdrowia kobiet

    Do 15 grudnia można nadsyłać projekty, których celem jest poprawa zdrowia i jakości życia kobiet. Konkurs organizuje firma Gedeon Richter we współpracy z Instytutem...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D