Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026

Czy wszystkie beta-adrenolityki są takie same?

Podziel się treścią:

Rozmowa z prof. dr hab. med. Krzysztofem J. Filipiakiem, internistą, kardiologiem, hipertensjologiem, farmakologiem klinicznym, redaktorem naczelnym ?Kardiologii Polskiej?, wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego i Prezesem Sekcji Farmakoterapii
Sercowo-Naczyniowej Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Panie profesorze, jakie jest obecnie miejsce leków beta-adrenolitycznych w kardiologii?

Beta-adrenolityki ? zwane są potocznie ?beta-blokerami?. Są to podstawowe leki w chorobie wieńcowej u pacjentów po zawale serca, w niewydolności serca. To także bardzo ważne leki w różnego typu zaburzeniach rytmu serca oraz w nadciśnieniu tętniczym.

Czym różnią się leki beta-adrenolityczne III generacji od leków I i II generacji?

Pojęcie ?generacji? wprowadzono w farmakologii klinicznej po to, aby identyfikować leki nowsze, doskonalsze, od leków dawnych, wcześniej wprowadzonych, które z reguły mają więcej działań niepożądanych. Tak jest również w przypadku beta-adrenolityków. Najmłodsze z nich ? karwedilol oraz nebiwolol ? zaliczane są do III generacji. Wykazują one liczne dodatkowe działania (tzw. działania plejotropowe), a przede wszystkim nie wywołują kurczu naczyń obwodowych.

Na czym polegają te właściwości plejotropowe?

Karwedilol rozszerza naczynia obwodowe, działając na receptory alfa, a nie tylko na receptory beta, ponadto wykazuje również działanie antyoksydacyjne. Nebiwolol, jako jedyny znany beta-adrenolityk, powoduje uwolnienie tlenku azotu ze śródbłonka naczyń krwionośnych, który również poszerza naczynia, ułatwiając przepływ krwi w dorzeczu wieńcowym, jak i w innych małych dorzeczach naczyń. Tlenek azotu działa również antyoksydacyjnie.

Dlaczego właściwości antyoksydacyjne są tak ważne?

Jeżeli substancja lecznicza ? w tym wypadku nebiwolol lub karwedilol ? wykazuje działanie antyoksydacyjne, to jest wymiataczem wolnych rodników. Dla kardiologa oznacza to korzystną modulację wielu procesów, w tym hamowanie odkładania blaszek miażdżycowych, ograniczenie utlenowania ?złego? cholesterolu, który po utlenowaniu jeszcze łatwiej wnika do ściany naczyń i buduje blaszki miażdżycowe.

Nebiwolol powoduje produkcję i uwalnianie tlenku azotu w naczyniach. Jakie ma to znaczenie terapeutyczne? Dla jakich grup pacjentów ten lek mógłby być zatem polecany?

Więcej tlenku azotu to ? w uproszczeniu ? lepsze właściwości naszych tętnic, ich zdolność do rozkurczu, a także przeciwdziałanie zakrzepom, zatorom i zlepianiu się płytek krwi. Mówiąc naukowo, takie działanie nebiwololu ma zatem swoje implikacje naczyniorozszerzające, przeciwpłytkowe, przeciwzakrzepowe, profibrynolityczne, przeciwskurczowe i antyoksydacyjne. Szczególnie cenne jest to, że nebiwolol nie ?podaje na tacy? tlenku azotu, jak robią to leki dawniej szeroko stosowane w kardiologii (azotany, tzw. nitraty, nitrogliceryna i jej pochodne). Dzisiaj wiemy, że takie regularne dostarczanie gotowego tlenku azotu paradoksalnie ?rozleniwia? nasz śródbłonek naczyń i sami produkujemy mniej tlenku azotu. Nebiwolol nie zawiera tlenku azotu, ale poprzez swój unikatowy mechanizm farmakologiczny stymuluje śródbłonek do produkcji własnego tlenku azotu. To zatem idealny ? jak się zdaje ? lek dla chorych z dysfunkcją śródbłonka, którą spotykamy przede wszystkim w chorobie wieńcowej, niewydolności serca, cukrzycy, zaburzeniach lipidowych.

Powiedzmy o podobieństwach i różnicach pomiędzy karwedilolem i nebiwololem?

To dwa odmienne leki. Karwedilol, działając na receptory alfa i beta, nie nadaje się do terapii osób z obturacyjnymi chorobami płuc i astmą. Nebiwolol jest wysocekardioselektywny, może być więc, z zachowaniem należytej ostrożności, stosowany także w tej populacji. To podstawowa różnica pomiędzy tymi lekami.

Jakie jest miejsce leków beta-adrenolitycznych wazodylatacyjnych w terapii nadciśnienia tętniczego i jego powikłań sercowo-naczyniowych?

Beta-adrenolityki to nadal ważne leki hipotensyjne. Polskie Towarzystwo Nadciśnienia Tętniczego (PTNT) w swoich ostatnich wytycznych wprost mówi o potrzebie preferowania leków III generacji wśród tej grupy. Wynika to m.in. z faktu, że karwedilol i nebiwolol korzystniej od starszych beta-adrenolityków wpływają na tzw. ciśnienie centralne, mierzone wyrafinowaną aparaturą, nieoznaczane w codziennej praktyce ambulatoryjnej, ale bardzo ważne dla rokowania chorych z nadciśnieniem tętniczym. Eksperci PTNT kilka lat temu opublikowali specjalny konsensus dotyczący miejsca nebiwololu i karwedilolu w terapii hipotensyjnej. Spotkał się on z dużym zainteresowaniem naszych koleżanek i kolegów.

A jeśli chodzi o terapię choroby niedokrwiennej serca?

Karwedilol i nebiwolol weszły do praktyki o wiele później niż klasyczne beta-adrenolityki stosowane w chorobie wieńcowej czy po zawale serca. Dzisiaj jednak również w tej populacji pacjentów są one coraz częściej przepisywane, nawet jeżeli poszczególne preparaty nie uwzględniają tego jeszcze w tzw. ChPL.

Czy beta-adrenolityki wazodylatacyjne są też stosowane w terapii niewydolności serca u pacjentów z cukrzycą i zespołem metabolicznym?

Karwedilol i nebiwolol to dwa z czterech beta-adrenolityków, które lekarz może stosować w niewydolności serca. Oba mają wiarygodne badania kliniczne wskazujące na poprawę przeżycia chorych z niewydolnością serca, stosujących te leki. Karwedilol był przebadany zwłaszcza w populacji osób z bardzo zaawansowaną niewydolnością serca (badanie COPERNICUS) lub po zawale serca (badanie CAPRICORN). Natomiast nebiwolol ? w podgrupie osób niewydolnością serca w wieku podeszłym (badanie SENIORS). U chorych z cukrzycą leki te prawdopodobnie polepszają wyrównanie metaboliczne, co pośrednio udowodniło badanie GEMINI z karwedilolem.

Więcej od autora

Nowa era aptek – zdrowie i wiedza w jednym miejscu

W miarę jak społeczeństwo staje się coraz bardziej świadome, apteki zaczynają redefiniować swoją rolę w systemie opieki zdrowotnej. Stają się placówkami ochrony zdrowia kompleksowo...

Ostatnie dni na zgłoszenie do III. edycji konkursu o Grant Onkologiczny Servier – CARE

  Onkologiczny grant naukowo-badawczy ponownie do zdobycia. W połowie czerwca ruszyła trzecia edycja konkursu organizowanego przez Polskie Towarzystwo Onkologiczne, w którym nagrodą jest „Grant Onkologiczny...

Prof. Iwona Hus: Przeciwciała bispecyficzne to kolejny przełom po CAR-T w leczeniu DLBCL

W przypadku przeciwciał bispecyficznych mamy od razu gotowy lek, który aktywuje limfocyty T w organizmie pacjenta – mówi prof. dr hab. n. med. Iwona...

Konieczne są zmiany systemowe

Coraz więcej osób zachorowuje na nowotwory hematologiczne. Coraz skuteczniejsze terapie powodują, że pacjenci żyją coraz dłużej, często jednak muszą przyjmować leki. Sukces medycyny powoduje,...

Prof. Dominik Dytfeld: Wciąż są terapie „za szybą” dla naszych pacjentów

W ostatnich latach możliwości leczenia szpiczaka w Polsce bardzo się poprawiły, wciąż jednak brakuje nam kilku ważnych terapii. Tymczasem w międzynarodowych zaleceniach pojawiają się...

Prof. Krzysztof Giannopoulos: Jestem daleki od patrzenia przez różowe okulary

Hematologia w Polsce bardzo szybko rozwija się w ostatnich latach, mamy jednak wciąż dużo do nadrobienia, gdyż kraje zachodnie nie stały w miejscu –...

Servier Polska z wyróżnieniem Great Place To Work-Certified. Gratulujemy!

Firma Servier Polska otrzymała certyfikat Great Place to Work®, przystępując po raz pierwszy do badania – ankiety Trust Index™. To jedyne oficjalne wyróżnienie przyznawane...

Dr hab. n. med. Jakub Żołnierek: Groźny i agresywny: jest jednak rewolucja w leczeniu

– Rak urotelialny to jeden z groźniejszych i stosunkowo częstych nowotworów. Komórki raka urotelium, a w szczególności raka pęcherza moczowego, cechuje bardzo wysoka kumulacja...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: