prof. Grażyna Rydzewska
fot. TOMASZ ADAMASZEK

Mesalazyna w terapii wrzodziejącego zapalenia jelita grubego

Rozmowa z prof. dr hab. Grażyną Rydzewską, prezesem Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, kierownikiem Kliniki Gastroenterologii z Pododdziałem Leczenia NZJ, CSK MSWiA w Warszawie.

Nieswoiste zapalenia jelit dotykają głównie osoby młode?

Ogólnie mówi się, że ¼ osób z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit to dziecimłodzież do 18. roku życia. Na chorobę Leśniowskiego-Crohna chorują głównie osoby młode. W przypadku wrzodziejącego zapalenia jelita grubego obserwuje się dwa szczyty zachorowania: pierwszy ok. 20. roku życia, drugi po 50. roku życia. W większości jednak rzeczywiście chorują osoby młode, aktywne, które dzięki odpowiedniemu leczeniu mogą się realizować zawodowo, zakładać rodziny, pracować. Dlatego tak ważne jest dla nich skuteczne, bezpieczne leczenie.

Jakie zastosowanie ma mesalazyna we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego?

Mesalazyna to dobry, od dawna stosowany lek, który ma ustalone miejsce w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Nie tylko indukuje remisję choroby, ale także goi zapalenie błony śluzowej jelita. Mesalazyna (kwas aminosalicylowy) jest pochodną kwasu salicylowego. To lek o działaniu przeciwzapalnym. Jej mechanizm działania nie został jeszcze w pełni wyjaśniony.

Wiadomo jednak, że hamuje ona aktywność cyklooksygenaz i lipooksygenaz, czyli enzymów biorących udział w syntezie prostaglandyn i leukotrienów. Odgrywają ona znaczącą rolę w rozwoju stanu zapalnego. Mesalazyna zapobiega także syntezie innych mediatorów stanu zapalnego oraz ogranicza szkodliwe działanie powstających wolnych rodników. Mesalazynę stosuje się w łagodnej lub umiarkowanej postaci wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, zarówno w fazie ostrej, jak i w fazie remisji choroby, a także w chorobie Leśniowskiego-Crohna w obrębie okrężnicy, zarówno w fazie ostrej, jak i w fazie remisji choroby.

Preparaty mesalazyny, które stosuje się we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego, uwalniają czynną substancję dopiero w końcowym odcinku jelita cienkiego lub w okrężnicy, gdzie w niewielkim stopniu ulega ona wchłanianiu do krwi. Mesalazyna jest standardem pierwszego rzutu terapii wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, a także – co jest niesłychanie istotne ­– powinna być również standardem w terapii podtrzymującej.

Zdarza się jednak często, że gdy pacjent dostaje inne leki, odstawia mesalazynę. To błąd, ponieważ to właśnie ten lek powinien być podstawą leczenia – chyba że występuje nietolerancja na mesalazynę lub działania niepożądane, jednak to zdarza się rzadko.

Jakie dawki mesalazyny powinny być stosowane w leczeniu podtrzymującym?

Mesalazyna odgrywa ważną rolę w leczeniu podtrzymującym. W badaniach porównano przedziały stosowanych dawek w podtrzymaniu remisji. Z tych badań wynikało, że najskuteczniejsze w podtrzymaniu remisji jest dawkowanie od 2 do 3 g na dobę. Wysokie dawkowanie (3 g na dobę i więcej) może być zalecane u pacjentów z częstymi nawrotami, z dużą rozległością choroby i ciężkim przebiegiem choroby.

Jeśli chodzi o zalecenia Polskiego Towarzystwa Gastroenterologicznego odnośnie do podtrzymania remisji we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego, to lekami pierwszego wyboru w rozległej postaci WZJG jest sulfasalazyna bądź mesalazyna w dawce dobowej co najmniej 3 g. Celem leczenia jest uzyskanie remisji, a następnie jak najdłuższe jej utrzymanie, uniknięcie powikłań oraz wygojenie śluzówki. Nie chodzi już tylko o kliniczną remisję, to znaczy złagodzenie objawów choroby, ale przede wszystkim o głęboką remisję, czyli remisję endoskopową i histologiczną.

Obecnie skuteczne gojenie śluzówkowe uważa się za jeden z głównych celów terapii wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Wygojenie śluzówkowe oznacza brak objawów zapalenia, owrzodzeń i nadżerek we wszystkich odcinkach jelita grubego w badaniu endoskopowym. Dzięki osiągnięciu głębokiej remisji możemy oczekiwać mniej powikłań, operacji. Skuteczność mesalazyny u pacjentów z wygojoną śluzówką oceniono jako bardzo wysoką.

Można uznać, że mesalazyna jest podstawą leczenia?

Tak, a poza rolą podtrzymującą, mesalazyna działa również chemoprewencyjnie. Udowodniono, że podawanie mesalazyny (w dawce minimum 2 g) zmniejsza ryzyko pojawienia się raka jelita grubego. Tak więc w remisji stosujemy minimum 2 g (mniejsze dawki nie mają sensu), a w przypadku zaostrzenia: 3-4 g. Czasami nawet dawki powinny być wyższe. Nie należy obawiać się stosowania takich dużych dawek, ponieważ mesalazyna jest lekiem bardzo dobrze poznanym, rzadko pojawiają się działania niepożądane.

To dobry, bezpieczny i skuteczny lek zarówno w remisji, jak i w leczeniu podtrzymującym. Stosowanie mesalazyny jest istotne nie tylko w indukcji remisji, ale także w leczeniu podtrzymującym.

Tak więc pacjent nie powinien odstawiać mesalazyny, nawet jeśli jego stan się poprawia, ponieważ udokumentowano, że jej stosowanie zmniejsza ryzyko nawrotu i działa chemoprewencyjnie, czyli zmniejsza ryzyko pojawienia się nowotworu.

W pewnym momencie jednak działanie mesalazyny na tyle się kończy, że trzeba do niej dodać inny lek?

Tak, jednak trzeba ten lek dodać, ale nie odstawiać mesalazyny. Często przez samowolne odstawienie mesalazyny pacjent traci. Jej rola w leczeniu podtrzymującym jest bardzo istotna.

Rozmawiała Katarzyna Pinkosz

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza