Michal Čuha: Wspólnie wzmacniamy kapitał zdrowotny Polaków

Podziel się treścią:

System ochrony zdrowia w Polsce stoi przed ogromnymi wyzwaniami. W obliczu takich wyzwań chcemy być partnerem w budowaniu kapitału zdrowotnego polskiego społeczeństwa, już jesteśmy zaangażowani w ten proces. Przykładem może być bezpieczna i skuteczna farmakoterapia jako czynnik przenoszenia ciężaru opieki nad pacjentem z lecznictwa zamkniętego do opieki ambulatoryjnej lub podstawowej. W wielu jednostkach chorobowych skuteczna farmakoterapia zmniejsza ryzyko hospitalizacji. To nie tylko poprawia jakość życia pacjentów, ale także obniża koszty całego systemu opieki zdrowotnej ? mówi Michal Čuha, Dyrektor generalny Boehringer Ingelheim sp. z o.o. w Polsce.

Wielu lekarzy kojarzy firmę Boehringer Ingelheim przede  wszystkim  z  zaangażowania w leczenie chorób układu oddechowego. Od tego firma zaczęła swoją przygodę z farmacją. Obecnie Boehringer Ingelheim działa również w innych obszarach terapeutycznych. Gdzie znajduje się teraz centrum zainteresowania firmy?

Rzeczywiście Boehringer Ingelheim przez wiele lat był kojarzony głównie z lekami wziewnymi stosowanymi w chorobach płuc, ale nasze terapie obecnie obejmują wiele jednostek chorobowych z innych dziedzin. Skupiamy się w szczególności na obszarach o wysokich niezaspokojonych potrzebach zdrowotnych. To zarówno choroby rzadkie, takie jak idiopatyczne włóknienie płuc czy śródmiąższowa choroba płuc w przebiegu twardziny układowej, lecz również choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca czy niewydolność serca. One także pozostają w centrum uwagi naszej firmy. Mimo że zdecydowana większość chorób dotykających duże populacje jest już dobrze leczona, wciąż istnieją schorzenia, w których wyniki zdrowotne pacjentów mogłyby być lepsze. I właśnie w takich obszarach oferujemy polskim pacjentom innowacyjne terapie. Doskonałym przykładem takiego działania są flozyny.

Czego jeszcze możemy nie wiedzieć o firmie Boehringer Ingelheim?

Może zacznę od samej nazwy ? to wcale nie jest oczywiste. Dlaczego Boehringer Ingelheim? To nie jest łatwa nazwa. Firma została założona ponad 135 lat temu i od tego momentu należy do rodziny Boehringer. Jej siedziba znajduje się zaś w Ingelheim w Niemczech ? stąd wziął się drugi człon nazwy. A dlaczego w ogóle potrzebne były dwa człony? Bo w pierwszym okresie swego istnienia firma podzieliła się pomiędzy dwóch panów Boehringer: jeden pozostał w Ingelheim, a drugi przeniósł się do Mannheim i przez lata funkcjonowały dwie odrębne firmy: Boehringer Ingelheim i Boehringer Mannheim. Dzięki temu, że firma pozostaje własnością rodzinną (nie jest notowana na giełdzie), ma długofalową perspektywę działania. Planując na przestrzeni pokoleń, zachowuje spójność aktywności, a w pracach badawczo-rozwojowych to duży komfort. Nie wszyscy wiedzą również, że dbamy o zdrowie zarówno ludzi, jak i zwierząt. Naszej pracy przyświeca idea One Health, czyli Jednego Zdrowia, dobrostanu ludzi i zwierząt.

Co jeszcze? Innowacje to krwiobieg naszej firmy ? innowacje terapeutyczne, innowacje w działaniu, w codziennym funkcjonowaniu każdego z 52 000 pracowników firmy. Wierzymy, że jedynie poprzez innowacje możemy tworzyć wartość: nowe opcje terapeutyczne dla pacjentów, które poprawiają jakość ich życia, pozwalając im na powrót do zdrowia, lepsze funkcjonowanie w życiu codziennym, a niekiedy dają po prostu czas, który można spędzić z bliskimi.

Wspomniał Pan ? innowacje. Jakie obszary badawczo-rozwojowe obecnie Państwo rozwijacie? Czy pandemia COVID-19 wpłynęła na prace badawcze prowadzone przez firmę?

Tak, w 2020 roku zwiększyliśmy nasze wydatki na działalność badawczo-rozwojową. Na badania wydaliśmy globalnie 3,7 mld euro. To 7% wzrost w porównaniu z rokiem 2019 i najwyższa roczna inwestycja w badania i rozwój w niemal 136-letniej historii firmy. Nasz plan badań i rozwoju obejmuje ok. 100 projektów klinicznych i przedklinicznych. Tylko w Polsce w zeszłym roku przeprowadziliśmy ok. 40 badań klinicznych, kolejne są w przygotowaniu. 60% naszych miejsc pracy w obszarze badań i rozwoju znajduje się w Europie. Obszary terapeutyczne, w których obecnie prowadzimy prace badawczo-rozwojowe, to choroby kardiometaboliczne, onkologia, choroby oddechowe, immunologia, choroby centralnego układu nerwowego oraz choroby siatkówki. Istotnym obszarem są dla nas choroby rzadkie.

Zagadnienie chorób rzadkich jest ostatnio dość często podnoszone w domenie publicznej. W tym roku uchwalono w Polsce Plan dla Chorób Rzadkich.

Na świecie na choroby rzadkie cierpi ok. 350 mln osób, w Europie ok. 30 mln, a w Polsce ? 2-3 mln. Cieszymy się, że Polska przyjęła Plan dla Chorób Rzadkich, który ma duży potencjał dla poprawy opieki nad pacjentami. Do tej pory zdiagnozowano 6-8 tys. chorób rzadkich, a szacuje się, że ich liczba może być większa. Ponadto jedynie w przypadku kilku procent z nich dostępne są skuteczne i bezpieczne terapie. Dlatego odkrywanie nowych leków w tym obszarze jest dla nas tak ważne. Z tego, co już udało nam się stworzyć, a tym samym poprawić jakość i ? w wielu przypadkach ? przedłużyć życie chorych, jesteśmy bardzo dumni. Przykładem działalności naszej firmy na rzecz pacjentów z chorobami rzadkimi są opracowywane leki na śródmiąższowe choroby płuc, określane jako ILDs, czyli Interstitial Lung Diseases. O niektórych wiemy, jakie mogą być ich przyczyny, w innych nie zostały one jeszcze wyjaśnione, jak np. w przypadku idiopatycznego włóknienia płuc.

Te schorzenia obejmują ponad 200 różnych jednostek.

Tak, śródmiąższowe choroby płuc to heterogenna grupa nieinfekcyjnych i nienowotworowych chorób płuc, charakteryzująca się występowaniem rozsianych zmian w obrazie radiologicznym klatki piersiowej, zaburzeniami wentylacji typu restrykcyjnego, zmniejszoną zdolnością dyfuzyjną płuc i upośledzeniem wymiany gazowej.

Także w tym zakresie oferujecie leczenie polskim pacjentom. Obecnie staracie się o zapewnienie dostępu do terapii chorym cierpiącym na SSc-ILD, czyli śródmiąższową chorobę płuc w przebiegu twardziny układowej.

Twardzina układowa, inaczej sklerodermia, to upośledzająca i potencjalnie śmiertelna choroba autoimmunologiczna. Powoduje bliznowacenie różnych narządów, w tym płuc, serca, przewodu pokarmowego, nerek, i może prowadzić do zagrażających życiu powikłań. Może też powodować śródmiąższową chorobę płuc. Kiedy twardzina zajmuje płuca, konsekwencje mogą być bardzo groźne. Powikłania płucne w przebiegu twardziny układowej niestety występują często i stanowią główną przyczynę zgonów. Nadciśnienie płucne i choroba śródmiąższowa płuc należą do najczęstszych i najbardziej istotnych manifestacji płucnych twardziny układowej.

Polskie społeczeństwo się starzeje, nasz system opieki zdrowotnej jest pod coraz większą presją, rośnie tzw. dług zdrowotny wynikający z pandemii. Wyzwania dla całego systemu będą coraz większe, będzie przybywać pacjentów z chorobami przewlekłymi. Wg raportu NIZP-PZH ?Rozpowszechnienie cukrzycy i koszty NFZ oraz pacjentów ? A.D. 2017? liczba osób leczonych na cukrzycę w Polsce w roku 2030 przekroczy 4 mln 200 tys osób. Jak w tej sytuacji widzicie swoją rolę?

Tak, system ochrony zdrowia w Polsce stoi przed ogromnymi wyzwaniami, ale nie jest to nic wyjątkowego. Wiele systemów opieki zdrowotnej na świecie, a szczególności w Europie, boryka się z podobnymi problemami. W obliczu takich wyzwań chcemy być partnerem w budowaniu kapitału zdrowotnego polskiego społeczeństwa, już jesteśmy zaangażowani w ten proces. Przykładem może być bezpieczna i skuteczna farmakoterapia jako czynnik przenoszenia ciężaru opieki nad pacjentem z lecznictwa zamkniętego do opieki ambulatoryjnej lub podstawowej. W wielu jednostkach chorobowych skuteczna farmakoterapia zmniejsza ryzyko hospitalizacji. To nie tylko poprawia jakość życia pacjentów, ale także obniża koszty całego systemu opieki zdrowotnej.

Na koniec chciałabym zapytać o Pana odczucia związane z pełnieniem stanowiska dyrektora generalnego w Polsce. Objął Pan tę funkcję dwa lata temu, tuż przed wybuchem pandemii. Co Pana zaskoczyło w tym czasie?

Rzeczywiście, to czas pełen wyzwań, ale również bardzo pozytywnych doświadczeń. Nasz zespół jest bardzo zaangażowany i pomimo trudności, nietypowych sytuacji podejmuje wiele wysiłków, aby zapewnić dostęp do naszych terapii pacjentom, którzy mogą odnieść największą korzyść terapeutyczną. Co mnie zaskoczyło? Na pewno otwartość Ministerstwa Zdrowia na dialog z interesariuszami, słuchanie różnych argumentów. Nie zawsze prowadzi to do wypracowania optymalnych rozwiązań, ale warto rozmawiać, bo to pierwszy krok do podejmowania wspólnych wysiłków w trosce o dobro pacjenta, a na tym najbardziej nam zależy.

Rozmawiała: Bożena Stasiak

Bożena Stasiak
Bożena Stasiak
Dziennikarka z wieloletnim stażem, pisała m.in. dla „Super Expressu”. Laureatka prestiżowych nagród i wyróżnień dziennikarskich, w tym Nagrody Zaufania „Złoty Otis” w kategorii Media i Zdrowie w 2019 r. Absolwentka Lingwistyki Stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim, dziennikarstwa podyplomowego na UW i Germanistik-Journalistik na Uniwersytecie w Lipsku. Autorka reportaży i poradników.

Więcej od autora

Adrenalina w każdej szkole? Eksperci i parlamentarzyści o bezpieczeństwie dzieci z anafilaksją

Anafilaksja może pojawić się nagle i po raz pierwszy także u dziecka, u którego wcześniej nie rozpoznano alergii. Tymczasem w wielu szkołach nadal nie...

Indywidualizacja leczenia otyłości

Dwie osoby z podobnym wskaźnikiem masy ciała (tzw. BMI) mogą zmagać się z zupełnie innymi objawami, chorobami współistniejącymi czy trudnościami emocjonalnymi. Dlatego leczenie otyłości...

Adrenalina bez igły. W Polsce dostępna jest już donosowa forma leku

Osoby zagrożone anafilaksją mają w Polsce nową możliwość zastosowania adrenaliny w sytuacji ciężkiej reakcji alergicznej. Dostępna na receptę donosowa postać leku pozwala podać adrenalinę...

„Całe szczęście to kryzys” – nowa książka Ewy Podsiadły-Natorskiej

Czy kryzys może stać się początkiem czegoś dobrego? O trudnych momentach, które wcześniej czy później dotykają każdego z nas, rozmawiają terapeuci Robert Kowalczyk i...

Dieta planetarna w polskich szkołach. Co zmieniają nowe zasady żywienia dzieci?

Kuchnie w polskich szkołach musiały od września otworzyć się na dietę roślinną. Wprowadzona zarządzeniem szefowej resortu zdrowia zmiana, tzw. dieta planetarna, wpisuje się w...

Ciągłość leczenia biologicznego nie może zależeć od płynności finansowej szpitala

W ochronie zdrowia coraz częściej rozmawiamy o liczbach, których skala może przytłaczać: deficycie finansowym Narodowego Funduszu Zdrowia, nierozliczonych nadwykonaniach, rosnącym zadłużeniu szpitali, kosztach wynagrodzeń,...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: