Więcej

    Choroba prezesa (lub dyrektora)

    Chociaż tylko niektórzy zostają prezesami  czy dyrektorami, to schorzenie może dotknąć każdego z nas. No, może nie każdego, ale z pewnością większość z tych osób, które prowadzą siedzący tryb życia i hołdują tzw. diecie „zaparciowej”, a więc zbyt tłustej i zbyt słodkiej. No i już wszystko jest jasne – chodzi o jedną z chorób, którym sprzyjają właśnie siedzący styl życia i dieta uboga w błonnik, za to bogata w produkty mocno przetworzone, cukier, tłuszcze zwierzęce.

    Hemoroidy, bo o nich mowa, nie są groźną, ale na pewno są uciążliwą dolegliwością. Zwłaszcza, kiedy zaczynają krwawić, a to się zdarza wcale nierzadko. Bo niestety wciąż stanowią temat tabu, wstydzimy się do nich przyznawać i do lekarza udajemy się dopiero wówczas, gdy ból staje się coraz większy i pojawiają się inne dokuczliwe objawy, jak np. krwawienie. W ogóle choroby końcowego odcinka przewodu pokarmowego (czyli odbytu) to temat u nas wstydliwy. A takich chorób, poza hemoroidami, jest dość sporo.

    Proktolodzy – lekarze zajmujący się głównie takimi chorobami (ale też i gastrolodzy, gastroenterolodzy), przewidują, że pacjentów z hemoroidami będzie przybywać. To jeden ze skutków ubocznych pandemii, która spowodowała, że głównie czas spędzaliśmy zamknięci w domach, a tym samym nasza aktywność fizyczna drastycznie spadała. Jednocześnie częściej i chętniej sięgaliśmy po słodyczy, jak również po rozmaite tuczące przekąski (są na to konkretne dowody naukowe). I nawet wtedy, kiedy normalność powoli wracała i już można było swobodniej się poruszać, wielu z nas do aktywności i sposobu odżywiania sprzed pandemii nie wróciło. Na efekty nie trzeba było długo czekać, co dostrzegają także lekarze proktolodzy i gastrolodzy.

    – Mam chorobę prezesa?! – zdziwił się w jednym z takich gabinetów pacjent, któremu dowcipny lekarz oznajmił, co to za dolegliwość. Po usłyszeniu diagnozy pacjent zaczął się zastanawiać, czy w takiej sytuacji warto się leczyć, bo a nuż będą z tego jakieś profity… Jaką decyzję podjął, nie wiadomo, w każdym razie od lekarza wyszedł z konkretnymi zaleceniami. A czy się do nic zastosował, to już inna sprawa. Z hemoroidami, przynajmniej w początkowej fazie, można sobie radzić domowymi sposobami. Jeśli jednak nie przynoszą one oczekiwanych efektów, wizyta u lekarza jest konieczna. A przede wszystkim należy zacząć się poruszać i właściwie się odżywiać. Profilaktyka to podstawa.

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    Najnowsze artykuły

    Prof. Małgorzata Lelonek: Leczenie niewydolności serca w świetle najnowszych wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego i najnowszych wyników badań

    W najnowszych wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego pojawiło się wiele nowości. Najważniejsze jest nowe podejście do farmakoterapii pacjentów z niewydolnością serca i obniżoną frakcją wyrzutową...

    Europejskie wytyczne dotyczące prewencji chorób układu sercowo-naczyniowego w praktyce lekarskiej

    Wydane podczas tegorocznego Kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego wytyczne dotyczące prewencji chorób układu sercowo-naczyniowego w praktyce klinicznej są już 7. edycją tego dokumentu – pierwsze...

    Zalecenia 2021 Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego dotyczące stymulacji serca i terapii resynchronizującej

    Tegoroczny dokument ESC dotyczący stałej stymulacji i resynchronizacji serca ukazuje się 8 lat po poprzednich zaleceniach. Był on zatem oczekiwany, ale nie jest zaskakujący...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D